Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[I]Jest Pani zainteresowana adopcją dziewczyn.
Jednak Pani musi przekonać jeszcze meża, bo mąż ma obawy czy to nie za dużo psiaków będzie.
No i troszkę daleko,bo Toruń...[/I]

  • Replies 133
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='lika1771']Matko jakie biedactwa,to zdjecie jak sie czołgaja rozwaliło mnie:-(Trzymam kciuki za domek[/QUOTE]

[I]Jak do zdjęcia je od siebie z Bubu odkleiłyśmy to zaraz po poożeniu na ziemię czołgały się do siebie...
I tak się cały czas przytulały jak na zdjęciu widać...

To ogólny wątek, który założyłam.
Psiaków jest niestety więcej. W tym sunia w ciąży.
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/188546-Szukamy-dt-ds-dla-psiaków-od-quot-zbieraczki-quot-nie-mamy-wiele-czasu.Potrzebna-Wasza-pomoc[/URL][/I]

Posted

mikoada napisał(a):
Są jakieś wieści w sprawie DS, na czym stanęło??


Nie dodzwoniłam się dzisiaj do tej Pani.
Miałam jednak tel. w sprawie Pszczółki... Tylko Pszczółki. Państwo z Chorzowa.
Bardzo się Im spodobała i wizytę by chcieli najlepiej już.
Żeby małą zabrać...

Posted

Hmmmm ja już wcześniej pisałam, że wydaje mi się, że dla sunieczek byłoby lepiej gdyby zostały razem, ale zdaję sobie sprawę, że czasami nie da rady wszystkiego pogodzić :( może ta Pani jeszcze się do Ciebie odezwie (oby) w Chorzowie jest chyba jakaś osoba, która robiła wizytę dla szczeniaczka, może się zgodzi na kolejną ?? Tylko jakoś nie potrafię sobie wyobrazić i nawet nie chcę co będzie przeżywać Pixi jak Pszczółka pojedzie do nowego domu :shake:

Posted

Mi się wydaje, że najlepsze dla nich byłoby jakby poszły jednocześnie to DS. Marzenie. Jak pójdą razem, to się będą do siebie przyklejać i nigdy nie otworzą się na człowieka.

Posted

No niestety wspólny domek nie ma szans... :(
Pani ma za dużo 'ale'
Najlepiej,żeby je wysterylizować, dowieźć itd.
Pani zrobiła mi w mailu wyliczenie ile by Ją to kosztowało...
Jestem załamana - myślałam,że jakoś to będzie...

Posted

Jeżeli Pani robi takie wyliczenia to może faktycznie lepiej żeby sunie do niej nie trafiły, bo co by było gdyby okazało się, że jakaś sunia choruje i potrzebuje leczenia. Ja biorąc Fuksię z Boguszyc też nie wiedziałam, że jest to pies alergik i że będziemy miel dodatkowe koszty z tym związane, ale biorąc psa z przytuliska byłam przygotowana na każdą ewentualność :shake:

Posted

Klaudus__ napisał(a):
No niestety wspólny domek nie ma szans... :(
Pani ma za dużo 'ale'
Najlepiej,żeby je wysterylizować, dowieźć itd.
Pani zrobiła mi w mailu wyliczenie ile by Ją to kosztowało...
Jestem załamana - myślałam,że jakoś to będzie...


No tak jeśli ktoś zaczyna od minusów, i w dodatku patrzy tylko na innych, to co będzie dalej. Przecież dwa pieski to będą podwójne koszty zawsze.

Posted

Klaudus__ napisał(a):
Nie lipa - podobno mąż Ją tak nastawił...
KU!@#$%^&*



I dała się kobita tak chłopu omotać.
Chyba pan chciał wykorzystać osoby pomagające psom.
Oczywiście, ja rozumiem, pomóc w transporcie ale musi też być widoczne zaangażowanie chętnego domku, a nie takie przyjście na gotowe.

Posted

Biedne okruszki...

Razem pewnie będzie super trudno znalezc dom

A nie ma szans na jakis DT dla tej drugiej, ktora by zostala po adopcji przyjaciółki?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...