Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

Margo nam wywinęła numer w poniedziałek... Zaatakowała psa bez powodu (na moich oczach), to ten pręgowany na fotkach, wychodziła z nim na ogród od paru miesięcy. Przed zdarzeniem bawił się kawałkiem obroży lub smyczy, Margo do niego podeszła na sztywnych łapach i już wtedy wiedziałam, że ma złe zamiary. Myślałam, że go przegoni, zabierze mu ten kawałek czegośtam i po problemie. A ona rzuciła się bez ostrzeżenia na niego, złapała za szyję i była jak w amoku. Dopadłam do niej, wrzeszczę, łapię za obrożę i odciągam, a ona jak zakleszczona. Podnoszę Margo, a ona podnosi psa... Ten się zwija, pomyślałam, że to już koniec, zadusi go! Ale udało się, nie wiem co się stało, ale puściła na moment, więc wykorzystałam to i odciągnąłem ją (do tej pory czuję ponaciągane mięśnie rąk), cała się trzęsła z podniecenia, oczy miała przekrwione...

Pręgusek cały, tylko obśliniony i przerażony. 

Od tego wydarzenia Margo nie ma już towarzystwa na wybiegu i nie będzie mieć. Za duże ryzyko, że sytuacja się powtórzy. Strach pomyśleć co by było, gdyby mnie tam nie było :(

 

Wygląda na to, że jeśli w ogóle jakiś dom się dla Margo zgłosi, to musi być bez zwierząt.

  • 3 weeks later...
Posted

0412a56eeedb1ab2gen.jpg

 

Margo uszy znów dokuczają, nie ma ropy, ale są bardzo suche i ze strupami/ranami. Wcześniej było zimno, więc nie mogłam często jej tych uszu przemywać, ale teraz robię to codziennie. Wydaje mi się, że jest już mala poprawa.

  • 1 month later...
  • 2 months later...
Posted

Margo jest już spokojniejsza, już nie bardzo chce się bawić. Ale stróżowanie to jej pasja, wciąż czujnie się rozgląda i nasłuchuje:

9b0888f305f31f65gen.jpg

 

86087d6242488b68gen.jpg

 

d17c67be3ff1e6fagen.jpg

 

902beba3db666f09gen.jpg

 

Zaczyna niestety lekko utykać na którąś łapę - sporadycznie i nie trwa to długo, ale jednak. Wczoraj i dziś było to wyraźne. Podejrzewam, że jakieś zwyrodnienia się odzywają...

  • 3 weeks later...
Posted

Margo została wczoraj zaszczepiona p. wściekliźnie (wirusówki już tym razem jej darowaliśmy, bo była szczepiona regularnie przez lata - odporność na pewno ma), koszt 20 zł + 5 zł dojazd weta:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b8d9b192f9c2fe0b.html

 

Zakupiłam też Lotensin 20 mg dla suni (koszt 21,70 zł):

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7b3d18b8cc0a40b3.html

 

+229,50 zł - 20zł - 5 zł - 21,70 zł = +182,80 zł

Posted

Wg zaleceń weta podawałam jej przez trzy dni Karprofen wraz z osłaniaczem na żołądek (Omeprazol) i na razie jej przeszło. Ale zastanawiam się czy na dłuższą metę nie podawać jej preparatu na stawy tak jak Lorkowi.

Posted

Wczoraj był ślub syna P. Mirosława (DS mieleckiej Kundzi, adoptowanej od nas kilka lat temu). Zamiast kwiatów poprosili gości o przynoszenie karmy dla psów.

Bardzo dziękujemy Młodej Parze: Jagodzie i Jackowi za ten wspaniały gest i za podarowanie karmy naszym podopiecznym!

Karma będzie przeznaczona dla Lorka, Margo oraz Kongresa, który jest u nas na BDT.

 

74f3a1a837997d24gen.jpg

Posted

Dolfos Arthrofos już mam, ale rachunek będę mieć po weekendzie.

A wczoraj odrobaczaliśmy psiaki i koszt dla Margo to 10 zł:

+182,80 zł - 10zł = +172,80 zł

  • 1 month later...
Posted

Dzisiaj robiłam Fiprexowanie, koszt dla Margo to 8 zł:

+142,80 zł - 8 zł = +134,80 zł

 

Margo podawałam ostatnio przez dłuższy czas Karprofen, ponieważ kulała na przednią łapę zawsze jak tylko go odstawiałam. Podawałam równocześnie osłonę na żołądek. Na razie odstawiłam, ale pewnie na jesieni znów trzeba będzie włączyć leki.

Niestety wycofali z produkcji zbawienny na Margolciowe uszy Vaghotyl.. wersja weterynaryjna tego preparatu też jest niedostępna :(

Póki co stosujemy rozwodniony roztwór nadmanganianu potasu, ale jak to będzie skuteczne na dłuższą metę zobaczymy...

  • 3 weeks later...
Posted

Czy ktoś tu jeszcze zagląda?...

 

Margo ostatnio kaszlała, u weta okazało się, że to infekcja gardła (zapewna bakteria z uszu zadziałała), dostała antybiotyk i przeciwzapalny - wet nie wziął za to ani grosza :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...