Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wilczy zew napisał(a):
a kociaste mają pieniek do drapania


to są koty wychodzące - drapią drewno na dworze - zylion pieńków tam mają, w domu mają drapak, ale i tak... kurna moja tapeta się którejś do łapy przykleiła...

Posted

Cześć:D

Opowieści z klanu czarnych mnie zwabiły:P
Warto było, poczytałam trochę o twoich "murzynach na 4 łapach":D

U mnie na klatce dwa piętra niżej mieszka sznaucer miniaturowy. Faktycznie cięzki orzech do zgryzienia... przy czym właściciele sobie z nim nie radzą..pies drze tak pysk, ma tak kwikliwy głos że masakra. Drze mordkę jak widzi inne psy, jak widzi obcych ludzi...kłębek nerwów:shake:
Ma już kilka lat, ale jego spacery kończą się praktycznie na "wyjściu na siku" szkoda go.

Posted

Witaj sunshine :)

sunshine napisał(a):
Cześć:D

Opowieści z klanu czarnych mnie zwabiły:P

Miło mi :)

Warto było, poczytałam trochę o twoich "murzynach na 4 łapach":D

Cieszę się, że uważasz że było warto ;)

U mnie na klatce dwa piętra niżej mieszka sznaucer miniaturowy. Faktycznie cięzki orzech do zgryzienia... przy czym właściciele sobie z nim nie radzą..pies drze tak pysk, ma tak kwikliwy głos że masakra. Drze mordkę jak widzi inne psy, jak widzi obcych ludzi...kłębek nerwów:shake:
Ma już kilka lat, ale jego spacery kończą się praktycznie na "wyjściu na siku" szkoda go.

niestety, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że w tym małym ciele drzemie wielki duch, a dodatkowo miniatury sa naprawdę szczekliwe - trzeba starać się nad tym panować od początku, a gdy pozwolisz sobie już wejśc na głowe to pozamiatane...




Strasznie zaniedbałam ostatnio swoją galerię...
przyznam szczerze, że nie bardzo mam chęci do "tworzenia" :shake: czas mam, czasu mam aż nadto ostatnio, siłą rzeczy przesiaduję od 9 do 16 przy komputerze, a takie czasy nastały w mojej firmie, że służy mi on (komputer) głównie do latania po internecie i gg-kontaktów... bynajmniej, nie jestem z tego powodu szczęśliwa, z dwóch powodów - bo taki zastój w pracy rozleniwia, gdy w końcu znowu wszystko ruszy, cięzko będzie się wziąć do pracy... drugi powód - bo taki zastój w firmie nie wróży dobrze...

Jednak ten nadmiar czasu nie przekłąda się na moją "twórczość" - nie mam weny :shake:
nie mam weny aby coś napisać, nie mam tematów do kolejnych historyjek, nie mam bieżących zdjęć...
suche rzucanie informacjami mi nie wystarcza, zresztą... co tu pisać jeśli nie dzieje się nic? ... właściwie dzieje się, dzieje się aż nadto, ale nic z tego co się dzieje nie nadaje się do tego aby o tym pisać...

Mimo to, coś chyba trzeba by...
Psy. Psy, które są w moim życiu, ale jakby zupełnie nie były moje... Obie małe czarne dziewczynki czują się dobrze, humor im dopisuje, zdrowie też, co mnie cieszy po niedawnej operacji Balbiny ... problem polega na tym, że to praktycznie nie są moje psy... mieszkają za ścianą u mojej mamy a ja choć widuje je co dzień i po długich pertraktacjach wynegocjowałam przywilej wychodzenia z nimi choć raz dziennie, czuję niedosyt...
Fred... Fred to oddzielny temat. Spadł na mnie jak grom. Ani nie wyczekiwany, ani nie pożądany... dodatkowo dostarczył wielu dodatkowych emocji i atrakcji. Wątpliwych atrakcji.
Stan zdrowia Freda, zarówno fizycznego jak i psychicznego pozostawia wiele do życzenia. Kilka z Was dostało ode mnie MMS-a z jego zdjęciami i każda z tych osób zareagowała "dobrze wygląda". Owszem, na zdjęciu dobrze wygląda. Na zdjęciu nie widać wnętrza psa prawda? dodatkowo, pamiętajcie, że ten pies jest u nas już prawie półtora miesiąca, ma prawo "dobrze wyglądać".
Jednak wygląd to nie wszystko. Walczymy z tym co w Fredzie siedzi. Nie wiem jak zakończy się ta walka, bo nawet niektórzy weterynarze poddają w wątpliwość sens i efekt... Z racji tego właśnie co w psie siedzi ja się nim nie zajmuję, ani ja ani mały praktycznie z psem nie obcujemy, wyłącznie na odległość, zgodnie z zaleceniem lekarzy...

Pozostają jeszcze koty, szczury, papugi... najszczęśliwsze z tego grona są zdaje sie papugi - te mogą przynajmniej swobodnie latać, szczury natomiast już od dwóch tygodni siedzą ino w klatce. Taki areszt domowy.
Natomiast koty, koty zdaje sie nie czują się najlepiej, od 2 tygodni okupują wyłącznie kuchnie, z której oddalają się tylko do toalety...

A ja... a ja wciąż nie mogę sie pogodzić z tym co się wydarzyło prawie 3 miesiące temu. Dopada mnie nagle... wczoraj doszłam do wniosku że to chyba nie jest do końca normalne... że czteroletnie dziecko żyje nadzieją, że "kiedyś wróci" to jest jeszcze zrozumiałe, ale że ponad trzydziestoletnia baba nie może sie pogodzić z myślą, że to już przeszłość, że tak już zostanie, że nigdy...

Tak jakoś dziwnie zrobiło się w Klanie Czarnych. Posępnie, smętnie, depresyjnie.

Gdzieniegdzie, na innych watkach "tryskam humorem"... gdzieniegdzie rzuce żart, riposte, komentarz. Gdzieniegdzie. U siebie nie potrafię.

Posted

ja mysle wlasnie to nastawienie dziala i na koty i na szczury i nawet na dwunozne
wiec wz ty sie ogarnij i pokaz im ze jednak mozna zyc dalej i ze sa momenty na ktore warto czekac pielegnowac mile wspomnienia i zaczac sie wlasnie do nich usmiechac
co mozna wiecej zrobic jak wytyczyc se cel i czekac na realizacje a w miedzy czasie mimo wszystko cieszyc sie chocby najmniejszymi zwyciestwami i momencikami radosnymi

Posted

Dziewczyny, gdyby to "tylko" o to chodziło, to może nie było by aż tak ... trudno... ale to nie tylko to. "To" wsiadło na moją psychikę, od tego się zaczęło, jednak... nie o wszystkim się da tak wprost, nie o wszystkim też - nie ukrywajmy - chcę pisać.
Odejście Arona to wierzchołek. Z tym sobie jeszcze nie poradziłam a dopadło mnie tyle. Zbyt wiele.

Posted

no no no nie wpadamy w dziure!!!!

Kasia za chwiel obiecuja slonce wiec bedzie lepeij a mowie cel cel do ktorego bedziesz dazyc moze byc maly moze byc duzy byle byl cel
powoli wsio sie pouklada byle nie walczyc z nurtem a plynac z nim!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...