Reno2001 Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Ja zaglądam, kciuki trzymam non stop, ale boję sie cokolwiek pisac, by nie zapeszyc.Wirusy grasuja teraz na całego. U mnie ostatnio też pomór po rodzinie przeszedł. Quote
Murka Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 U nas też grasują, TZa już przemaglowały i teraz się do mnie dobierają i nie wiem czy nie skończy się to wizytą u lekarza.. Quote
eloise Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 ja tu z całej siły kciuki trzymam!!! U nas wszyscy zdrowi i oby tak zostało! Pomijam Anusiowe katary... jak się pcha na siłę wszystkie bakterie z rąk do nosa, to katar musi być! :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 To ja przepraszam z całego serca i oznajmiam, że trzymam! :) Quote
Murka Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 No wreszcie kciuki odpowiednio trzymane ;) JARA DZIŚ WYBYŁA DO SWOJEGO DOMU!!! :D MA WRESZCIE SWOICH LUDZI :D Zamieszkała w domu z ogrodem w Zamościu. Na razie jeszcze nie mogę w to uwierzyć... Mam nadzieję, że się zaklimatyzuje szybko i nie będzie z nią problemów (od wejścia porozdawała nowych Państwu sto tysięcy buziaków :) )... Państwo przekazali 50 zł na potrzeby innych psiaków. Odczekam chwilę, aby nie zapeszyć i zrobię rozliczenie Jarkowej skarpety - przekażę pozostałość na innego psiaka pod naszą opieką. Quote
Reno2001 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Ja dalej trzymam kciuki. Mam nadzieję, że się sunia szybko zaaklimatyzuje. Jarciu, spisuj sie ładnie w SWOIM NOWYM DOMKU :)! Quote
bea100 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Od długiego czasu tylko czytałam ale nie pisałam...za to teraz nie wytrzymałam ;)- Jara> samego psioszczęścia piękna suczynko!!! I niech ci się spełni!!! Trzymam kciuki za pierwsze dni w DS... Quote
Ulka18 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Jarciu badz grzeczna i sprawuj sie idealnie! Tyle sie wysiedzialas u Murkow, teraz pora pomieszkac we wlasnym domu :D Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Jarcia, bądź tam wreszcie u siebie! :) :) Quote
Murka Posted January 17, 2013 Author Posted January 17, 2013 Nasz biedny piesek z depresją trochę rozrabia w DS :) Ale ogólnie jest ok, zwrotu nie ma w planach ;) Zwróćcie uwagę na antyjarciowe zabezpieczenie furtki: Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Jarcia pod swoją własną choinką! Piękny widok! A co tam narozrabiała cwaniara? Quote
Reno2001 Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Oj Jara, nie przynoś wstydu ;) Czyżby panna próbowała zwiedzac okolice na własną łapę? I pewnie z kotem trochę na razie dyskutuje? Quote
Murka Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 (edited) Jarka ma już na koncie objedzenie drzwi... powyciąganie pańci rąk na spacerze (pańcia ma teraz ok. metr dłuższe ręce ;) )... podkradanie kanapek ze stołu... skakanie na klamkę furtki (uprzedziliśmy i stąd zabezpieczenie)... nocne szczekanie... ale pańciostwo i tak twierdzi, że sunia jest fajna ;) i że już się do nich przyzwyczaiła z wzajemnością ;) Jarka zaliczyła już nawet kąpiel (przekazaliśmy szampon, maść Triderm i Encorton w razie - tfu, tfu - nasilenia alergii). Także pierwsze lody przełamane... można już chyba mówić o happy endzie :) Szczerze powiem, że straciłam już nadzieję, że znajdzie się DS dla suni... a tu taka niespodzianka :) DS ma nawet doświadczenie jeśli chodzi o alergię, ich poprzednia sunia miała podobne problemy. Dla nich wielkie dzięki za podarowanie suni domu :loveu: Chciałam w tym momencie podziękować serdecznie wszystkim za bycie z nami i Jarą przez ten cały czas, przede wszystkim za wsparcie finansowe, ale także za obecność na wątku, pomoc w ogłoszeniach itd.... bez was nie udało by się to wszystko! :loveu::loveu::loveu: Przy okazji zrobię rozliczenie Jarciowej skarpety: 2695,25 zł (wpłaty) - 2555,40 zł (koszty) = +139,85 zł Pozostałość po Jarci, czyli kwotę 139,85 zł przekazuję na konto Kurusia, naszego weterana nad weterany, któremu domu już nikt nawet nie szuka: http://www.dogomania.pl/forum/thread...dom-(/page65 Edited January 18, 2013 by Murka Quote
kaskadaffik Posted January 22, 2013 Posted January 22, 2013 Jak ja dopieor tu dotarłam !!!! Jarcia ale sie cieszę słonecko z Twojego domku, cudownie !!!!!!!! a jakie masz wypasy tam :) trzymam mocno za Was kciuki 1!!!! Quote
Murka Posted January 26, 2013 Author Posted January 26, 2013 Nasza Jarcia trafiła do psiego raju :) Wątpię, żeby tęskniła za nami ;) Oto kolejna porcja fotek Jary. Miewa się dobrze, panoszy na całego. Ostatnio pogoniła są siedzkiego kota tak, aż znalazł się na ogrodzeniu, łamią c pazurek. Musiałam się nieźle tłumaczyć. Biega za samochodami (może to trauma?), chodzi luzem na spacery, wraca na zawołanie (czasami jej się nie chce, ale udaję, że idę w drugą stronę:) Wczoraj pogoniła zają ca, aż się kurzyło. Zdjęcia przestawiają psa po ką pieli oraz przy ulubionej zabawie - zabawy w szarpanie starego kapcia. Sztuczki różne uskutecznia, gdy nagrodą jest żółty ser (siada, daje łapkę, kładzie się). Aktualnie leży przede mną i wygrzewa kości na podgrzewanej podłodze:) Pozdrawiamy serdecznie. Quote
Ulka18 Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 Ale superaśna mina :D http://images41.fotosik.pl/1919/371fdce04f1b29b8.jpg Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 No pierwsze zdjęcie mówi samo za siebie! :D I jeszcze to ubranko po kąpieli! :D Faktycznie psi raj! Jara, długo czekałaś, ale naprawdę fajnie Ci się trafiło! Quote
Ra_dunia Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 o rany! uwiezyc nie moge :) Alez sie ciesze :D Jaruniu - szczescia i milosci. JUUUUUUUPIIIIIIIIIIIIIIIIIII! Quote
kaskadaffik Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Ale wieści od Jarci ciesza strasznie :) <3 Zapraszam http://www.dogomania.pl/forum/threads/239826-Bajki-dla-Dzieci-cudeńka-dla-Zwierząt-coś-dla-Każdego-Mielec21-02 Quote
Murka Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Jara pozdrawia :) Przesyłam nowe zdjęcia Jarej, choć imion ona ma już wiele:), np. ostatnie to Pani Kręcidupa ze względu na ekspresywne poranne powitania. Oboje z kotem mają obyczaj budzenia nas o 6.00, on chce wejść, ona wyjść z domu lub odwrotnie. Jara zwiedza coraz to dalsze okolice, biegając za czym się da, za sportowcami różnego kalibru też. Różnie bywa z przychodzeniem na zawołanie, noszę w kieszeni smaczki, to czasem przybiega, chyba, że się wwą cha, to wówczas jest problem. Z czasem jednak się reflektuje i biegnie co tchu. Terenu pilnuje tak, że nie ma szans, by ktoś obcy wszedł, szczególnie, gdy przyjedzie dużym samochodem. A siłę w zębach ma - przecią ga za pomocą kapcia lub skakanki moje 8-letnie dziecko ważą ce też 23 kg (nie wiem, czy widać na filmie). Z kotem różnie się układa, zapędza go zwyczajem pasterskim za kanapę, gdzie też biedak się stołuje z pewnych względów. Ale budą się nie chcą podzielić. Chociaż dziś razem na dywaniku leżeli... Do samochodu wsiada szybciej niż ja. Tak jak dziś - wskoczyła a potem nagle przy męża mego wysiadaniu nie wiadomo, kiedy wyskoczyła i ogłupiała w niewielkim wprawdzie mieście: z parkingu wpadła do Biedronki i zaraz wypadła wprost w moje ręce. Najadłam się strachu i klienci pewnie też:) Teraz śpi w centrum zainteresowania. Quote
Reno2001 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 No Jarcia w centrum uwagi- jest w swoim żywiole sunieczka :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.