Florentynka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Te dwa psiaczki po ewakuacji schroniska trafiły do mojej znajomej - Joli. I póki co tam zalegają, ale zostać na stałe nie mogą, w każdym razie na pewno nie oba. Jola ma już psa i kilka kotów. Czyli jak zwykle - szukamy domów! Wszelka pomoc w promocji będzie mile widziana! TOLEK Ma 6 - 7 lat. Jest spokojnym, stonowanym psiakiem, troszkę lękliwym i wycofanym, ale chce zaufać człowiekowi - dobrze traktowany szybko się otwiera, chętnie daje się dotykać i głaskać, pokazuje brzuszek. Ma pozytywne nastawienie do innych psów i kotów - troszkę tylko boi się dużych natrętnych psów. Tolerancyjny wobec dzieci. Cichy, spokojny, nie sprawiający kłopotu. Na smyczy chodzi - może nie rewelacyjnie, ale nie ciągnie. Zachowuje czystość - sporadycznie zdarzają się drobne wpadki w nocy, ale Tolek już wie o co chodzi i z pewnością nad tym problemem zapanuje. Ma piękne umaszczenie - jego sierść ma barwę gorzkiej czekolady,a do tego karmelowe podpalanie. Kontakt: [email protected] 502 56 10 50 begin_of_the_skype_highlighting 502 56 10 50 tu link do większej ilości zdjęć Tolka: http://picasaweb.google.pl/florentynka.psy/Tolek# mniejszy piesek Kiler, w DT zwany Kajtkiem- ten z klapniętymi uszkami - ma około 3 lat, jest radosny i otwarty, lubi się bawić - jest nieduży, waga około 10 kilo. drugi piesek Tolek- ciemniejszy, ze stojącymi uszkami - wiek około 6 lat, troszkę wycofany, boi się dużych mężczyzn. Pieski bardzo się kochają, są ze sobą związane, najpiękniejszym rozwiązaniem byłby wspólny dom... Quote
Florentynka Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 rezerwacja postów na info o pieskach Quote
Becia66 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Koleżanka była z pieskami pod gmachem TV jak wy ? Quote
Florentynka Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 becia66 napisał(a):Koleżanka była z pieskami pod gmachem TV jak wy ? Nie, nie była...Trzeba powalczyć o domki dla psinek innymi kanałami. Quote
majuska Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 No to chyba pierwsze co to trzeba im jakieś imiona wymysleć..... Quote
Florentynka Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Może już jakieś mają - próbuję się dowiedzieć o nich czegoś więcej. Takie biedne, niepozorne stworzenia - w schronisku mogłyby tkwić latami przez nikogo nie dostrzeżone. Quote
Florentynka Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 __Lara napisał(a):Jestem. Wrzucę je na allegro utopców. super, dziękuję! Quote
salibinka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Aukcja odbędzie się znowu w najbliższą niedzielę - warto zapisać się i pójść. To jest efektywny sposób - poprzednio ponad dwadzieścia psów poszło do domów. Nie daje mi spokoju jednak to, że część domów i warunki nie są sprawdzane i psy idą w nieznane. Naturalne jest to, że nie każdy zdaje sobie sprawę z takiej konieczności. Trzeba o tym mówić, tym którzy szukają teraz domów utopcom - kontakt z domem i obejrzenie warunków to jest bardzo ważne. Schronisko/KTOZ nie skontrolują tego wszystkiego. Mając możliwość wyboru domu, potem kontakt z domem psiaka, którego oddaliśmy do adopcji, śpimy spokojnie. Quote
Florentynka Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Jeśli o Jolę chodzi to jestem spokojna, że byle komu piesków nie wyda. Nie wiem, czy one będą mogły pójść na aukcję, bo ich tymczasowa opiekunka wyjeżdża na długi weekend - psiaki będą w tym czasie w hotelu, potem wracają do DT. Quote
salibinka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Florentynko, na pewno tak, ja wierzę w ogrom dobrej woli, serce i troskę, chodzi mi o to, żeby przypilnować kontaktu, bo sama umowa ze schroniskiem to za mało. Tych danych potem taki opiekun nie dostanie, a różnie może być - najbliższym przykładem jest moja Patynka - wtedy kluczowa jest możliwość zadziałania. Quote
Florentynka Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Racja, Salibinko, racja. Imiona się odnalazły - uzupełniłam w pierwszym poście. Quote
karolciasz28 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Ja też jestem, po łikendzie poogłaszam, a mogłabyś Florentynko załatwić osobne zdjęcia?:razz: Quote
Florentynka Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 W poniedziałek będzie sesja foto. Narobię zdjęć do ogłoszeń i będzie można ruszać. Quote
hell_angel Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Suczka znaleziona pod starym kioskiem z dużym miotem! 5 z 10 szczeniąt jest martwych! Musimy im pomóc! Dostałam dziś informację, że pod starym kioskiem ukrywa się mała suczka ze szczeniakami, z których pięć nie żyje. Uważam, że trzeba pieski stamtąd koniecznie zabrać bo maleństwa wszystkie zdechną, albo przez choroby, albo niedokarmienie. Nie dość, że przebywają cały czas obok zwłok swoich braciszków/siostrzyczek co może być dodatkowym źródłem chorób to są jeszcze narażone na lisy i psy z innych gospodarstw! Niedożywiona, mała sunia nie wykarmi tylu maluszków. Szczeniaczki są naprawdę maleńkie ponoć mają koło tygodnia! Ludzie suczkę dokarmiają. Wychodzi, zjada i wraca do dzieci. Sytuacja na prawdę nie ciekawa. Niestety nie zajmę się sama 6 psami, chociażby dlatego, że mam swoje dwa zwierzaki. O DT też nie mogę myśleć bo rodzina nie byłaby chętna na tyle zwierzaków na raz i to natychmiast Chcemy wraz z koleżanką przywieźć te psiaki(są na wsi koło Nowego Brzeska) i mogę przetrzymać je u siebie na krótko TYLKO jeśli znajdzie się ktoś kto da im dom tymczasowy na kilka tygodni żeby psiaki wyrosły, nabrały sił i nadawały się do adopcji. Nie mam możliwości zostawić ich u siebie. Nie mogę też zostawić piesków na pastwę losu. Apeluję do was o pomoc bo bez niej nie wiele mogę. Może macie jakiś pomysł jak to rozegrać. Czy jest tutaj ktoś kto mógłby zaopiekować się suczką i szczeniakami na czas ich odchowania? Kiedy się usamodzielnią zaczniemy szukać domów. Może się też okazać, że maluchy będą potrzebowały leczenia, a nawet jeśli nie leczenia to podstawowej opieki weterynaryjnej a wiadomo, że to kosztuje. Nie będziemy w stanie wydolić opłat za 5 maluszków. Jeśli nie dziś to koniecznie jutro trzeba tam pojechać. Proszę, błagam niech znajdzie się DT !! Przywieziemy, pomożemy w opiece na ile się da, byle tylko przeżyły!! Quote
karolciasz28 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Ale cisza. Florentynka nic się nie odzywa. Quote
Florentynka Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Ech - Florentynka ledwie pamięta jak się nazywa, więc się nie odzywa... Wszystko naraz mi się posypało na mój biedny łeb, ale właśnie się odgrzebuję powoli - jak dobrze pójdzie to się jutro wybiorę do Joli i jej utopców... Quote
Florentynka Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Jutro będą zdjęcia Tolka. Bo Kajtek ( Kiler) znalazł dom, właśnie dziś! Quote
karolciasz28 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Super!:multi: Tolek również znajdzie dom. :) Quote
majuska Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Asiu a co tak się posypało na ten Twój biedny łepek? może Ci cos można pomóc? Quote
Florentynka Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Odwiedziłam dziś Tolka - foty tu: http://picasaweb.google.pl/florentynka.psy/Tolek# zaraz wkleję kilka w pierwszy post i dorzucę garść konkretów na temat Tolka Quote
karolciasz28 Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Przepraszam że tak się ociągam z ogłoszeniami, ale obiecuję że jutro zrobię ogłoszenia dla Tolka.:oops:;) Quote
karolciasz28 Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Asiu kochana, jeszcze kontakt do ogłoszeń ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.