Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='alive']Z opatrunkiem po usuwaniu krwiaka :-(



A co biednej ślicznotce bylo? My jesteśmy po usunięciu zmiany skórnej z lapy, ale opatrunku nie mamy. Pilnuję więc teraz Szarlotę 24h na dobę, aby nie lizala szwów. :mad:

Posted

Czuszka najprawdopodobniej przywaliła gdzieś w trakcie zabawy i zrobiła się jej gula. Ponieważ nie pomagały okłady i smarowania a weterynarz był praktycznie pewny, że to krwiak, wbili jej tam igłę i wypuścili płyn, który się zebrał.
Teraz tak sobie myślę, że albo źle podpisałam zdjęcie i było ono zrobione przed zabiegiem kiedy miala robione okłady albo może po też musiałam jej robić... :niedowia: kurcze nie pamiętam! Dawno to było :)

Posted

Czuszka rok i 8 miesięcy :loveu:

Moje cudo :loveu:




















:sleep2:


Przebudzenie :sleep:






Ponieważ w duże mrozy marzłam Pańcia kupiła mi kurteczkę :oops:


Spacery








Aaaaa!!! Zabiłaś mnie!!!! :-o Czuszka i Julka


Latający pies :angel:


Posted

Pod koniec stycznia pojechaliśmy z mężem do schroniska Na Paluchu zawieźć trochę karmy, kocy, starej pościeli i innych rzeczy, które nam nie były już potrzebne a biednym psiakom bardzo mogły się przydać. Już od jakiegoś czasu mysleliśmy nad drugim psem - miał to być Jack Russell Terrier, ale zobaczyliśmy Ją i zakochaliśmy się :loveu: . Ponieważ była jeszcze na kwarantannie nie mogliśmy od razu jej zabrać - musieliśmy czekać jeszcze 4 dni ze świadomością, że bidulka siedzi na mrozie!!! :(
Oto pierwsze zdjęcia Chili - jeszcze ze schroniska :(




Posted

[quote name='alive']

Moje cudo :loveu:





Doprawdy cudne to cudo. :lol: Pozwolilam sobie zamieścić to zdjęcie na pulpicie. :multi: Wyżly to zdecydowanie moje ulubione psy, chcialabym mieć prawie calą siódmą grupę. :oops:

Posted

przebrnełam przez całą galerie.. zdjęcia i piesek są prześliczne :loveu: jestem ciekawa jak wyglada nowy członek rodziny, bo za kratami schroniska to najwyrazniej cały drzył... :-( eh ten widok widze prawie raz w tygodniu... :(

Posted

Alive odkopałam Czuszkę z dalekich stron dogomaniackiej galerii i czekam na zdjęcia. :mad: A co do Chili to myślałam, że jest mniejsza no i nie wiem dlaczego, że ruda.:oops:

Posted

Czesc Czucha, pedze robic te proby polowe i inne wystawy i pisze podanie dla Plotera o slub, to co ze starsza:)) jak on moze tak cie zdradzac z kazda:p

Posted

Ploter napisał(a):
Czesc Czucha, pedze robic te proby polowe i inne wystawy i pisze podanie dla Plotera o slub, to co ze starsza:)) jak on moze tak cie zdradzac z kazda:p


Czuszka się zapłacze... chyba nie powiem jej o tym... :shake:

Posted

Widziałam Was dzisiaj w Łodzi :) Czuszka ma tak charakterystyczne imie, że jak uslyszalam, od razu szukalam wyzla:cool3:-no i sie udalo- na niebieskim rogzie, tak? to Wy ??:lol:

Posted

Czuszka rok i 9 miesięcy, Chili ok. 7-9 miesięcy :loveu:
Pierwszy dzień Chili w nowym domu :loveu:
Kiedy braliśmy Chili ze schroniska była straszliwie przeziębiona ale postanowiliśmy nie mówić tego weterynarzowi - pracownikowi Palucha(który nie zauważył nic bo akurat nie kaszlała a termometr miał zepsuty...), ponieważ doszliśmy do wniosku, że u nas w domu szybciej się wykuruje niż na mrozie w schronisku. Od razu pojechaliśmy do naszego weterynarza, gdzie okazało się, że Mała ma wysoką gorączkę. Dostała antybiotyki i pojechaliśmy do domu. Przed wyjściem z Palucha zaserwowali Chili szczepionkę na wściekliznę, dzięki czemu jeszcze bardziej się rozchorowała bo jak wiadomo szczepionki w pierwszej chwili obniżają odporność... Dzięki niej pierwszy wieczór i noc kichała i kaszlała non stop :(. Gluty wisiały jej do kolan... Ani ona ani ja praktycznie nie zmróżyłyśmy oka a o 6 rano wsiadłyśmy w samochód i pojechałyśmy do weterynarza po silniejszy lek... Po kilku dniach natąpiła znaczna poprawa ale choroba ciągnęła się jeszcze przez ponad miesiąc :(. Niby nic już jej nie było a nie wiadomo czemu miała napady duszności. Przez cały ten okres bidulka siedziała praktycznie cały czas w domu - wychodziła tylko na krótkie spacery... :(






Na kolankach u nowego Pańcia :loveu:




Czuszka już pierwszej nocy użyczyła swojego posłanka


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...