Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj znaleziony został młodziutki kocurek-imie robocze Mruczuś
leżał, nie ruszał się,
okazało się,ze ma przednia łapkę podwiniętą pod siebie
szybko do weta
został w lecznicy, jutro będzie miał szczegółowe badanie
na rtg wyszło cos ze ma z łopatka i przegubem przy stopce

oprócz tego ma chore oczka i uszka
cały jest brudny, nie wiadomo ile tam lezał?

jest ogromnym pieszczoszkiem i mruczkiem


fotki od weta wkleje pozniej

tutaj juz w drodze do lecznicy



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Jeżeli Ktoś może pomóc i wesprzeć Mruczusia będziemy wdzięczni
każda pomoc jest na wagę złota


Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych
46 1140 2017 0000 4202 1012 0220

tytułem : Pomoc dla Mruczusia

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
ja to mam "szczęście" do takich bid :(


Oj, masz...masz!
Berciczek też miał być okazem zdrowia,a zwalało się na chłopaczka, co tylko się dało...oj,masz!
To może niech już tego szczęścia ktoś inny troszkę przejmie...choć,nie- bo co wtedy z tymi bidami?

Ludziska,ale cudny mruczaty...i będę miała pole do popisu opisując śliczniastego...już ta symetria łatek czarnych na uszach jak nausznice...już biel jedynie gdzie nie gdzie plamiasta w czerń...już końcówka,czyli ogon czarniasty jak smoła...ale najważniejsze- ten wyraz pycha jakby nienastconego wszystkim co wokół sie dzieje...wszystkochcącegowiedzieć...to już rzuca się w oczy!!!

Posted

Budrysku, litości !!!! Ty chyba masz jakiś magnez w sobie co przyciąga biedy z całego województwa i wszystkie stają na Twojej drodze......................:-(
Biedniutkie to maleństwo, ale widzę, że ma apetyt, a to dobrze wróży.

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
jutro podjeta bedzie decyzja co dalej?
i czy łapeczke uda się uratowac?

trzymajcie kciuki!


Musi się udać i łapka się zrośnie i słodziak będzie biegać i znajdzie cudny domek.

Posted

Mruczuś ma zerwane mięśnie łączące łapkę z łopatką
ma założony opatrunek
ogólnie czuje się ok
będzie miał podany nivalin
i dexoryl do uszek-ma potwornego świerzba :(

Posted

Świerzb to straszne draństwo. Trzeba go dokładnie wytępić, bo koteczek może ogłuchnąć i jest top dla kici strasznie męczące.
A jakie są rokowania co do tej łapki? Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

Posted

mam info od Hund:

z krwi wynika leukocytoza 50 tys, przydałoby się zrobić testy na białaczkę.
Ma zerwaną łopatkę z przyczepów klatki piesiowej
przez co jest uszkodzony splot barkowy, kościec jest cały,
nie wiadomo czy splot zregeneruje się i odzyska sprawnośc ?

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
no, masakra :(
rachunek za Gorbisie jest masakryczny
za Mruczusia tez juz rośnie

a test na białaczke troche kosztuje :(

załamka na maxa!



Mój boziu...białaczka...znikam...muszę pokończyć wszystko...ludzie!!!!

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
Mruczuś szuka domku


A może iść już do domku? Czy dopiero za jakiś czas? Jak to wygląda?
Budrysku...wrzuć jakiś tekst z faktów...postaram się zrobić kilka ogłoszęń,w miarę czasu...jak najszybciej!Fotek zrób też ile się da.

Posted

i tu pokażę towarzysza Gorbuni i Mruczusia...

Może zerkniecie...
starszy...nie słyszy...nie widzi...ma problemy ze skórą...i z kośćmi i...sama już nie wiem z czym...a bezgłośnie krzyczy o odrobinę radości u kresu życia




Posted

[quote name='zuzlikowa']i tu pokażę towarzysza Gorbuni i Mruczusia...

Może zerkniecie...
starszy...nie słyszy...nie widzi...ma problemy ze skórą...i z kośćmi i...sama już nie wiem z czym...a bezgłośnie krzyczy o odrobinę radości u kresu życia



u mnie nie działa link.
a Mruczuś jest dorosłym kotkiem?

Posted

malagos napisał(a):
u mnie nie działa link.
a Mruczuś jest dorosłym kotkiem?


Postaram się poszukać znowu i wstawić prawidłowo podlinkowany...
O Mruczusiu Budrysek sie wypowie...ja wiem,że straszny miluś z niego...

Posted

[quote name='zuzlikowa']i tu pokażę towarzysza Gorbuni i Mruczusia...

Może zerkniecie...
starszy...nie słyszy...nie widzi...ma problemy ze skórą...i z kośćmi i...sama już nie wiem z czym...a bezgłośnie krzyczy o odrobinę radości u kresu życia






Już powinien działać!

Posted

niestety Mruczus nie może na razie wyjśc z lecznicy :(
zdejmuje sobie opatrunek
musi być pod kontrolą, przynajmniej do końca tygodnia



Uploaded with ImageShack.us

bidulek jest straszny :(
nie umie sobie poradzić z łapeczką usztywnioną

na szczęście apetyt dopisuje :)



Uploaded with ImageShack.us

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...