MARCHEWA Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Chcemy pomóc kotom ze schroniska,w którym adopcje są prawie zerowe.Miasto nasze jest nieduże,dookoła wsie,a kotów pełno. Staramy się wyciagać koty adopcyjne tzn.łagodne a także chore,szczególnie maluszki narażone są na wirusy i często nie dają rady z nimi walczyć. Zdjęcia str.1,5,6 Wczoraj poszłam porobić im zdjęcia....doła mam do dzisiaj:shake: Ten kocurek jest już wycofany,siedzi w budce,widać,że zdrowy nie jest(a obok niego jak widać na zdjęciu leży jeden z maluszków) Maluszków jest ze dwadzieścia(większość ma już koci katar) Jeden maluszek jasno-rudy ma pękniety wrzód na szyi,jest słaby,dostaje antybiotyk,w schronisku nie ma szans:shake: Podaje konto na które zbieramy pieniądze na koty: JOANNA GONCIARZ BANK PKO BP 37 1020 3639 0000 8302 0092 9133 w tytule koniecznie:nick z dogo-,,Koty-Szczytno,, WPŁATY: Czerda-100zł asl-20zł(za bazarek Marchewy) Gameta-45zł(za bazarek Marchewy) p.W.Trzcińska 200zł Ela S z miau -50zł Anetka sss-100zł Wujek i ciocia-50zł BasiaD-50zł Dzika Figa-200zł Nowa Pani Maćka-100zł Madcat1981-38,80zł(za bazarek) Marchewa-55zł(za bazarek) RAZEM:1008,80ZŁ Dziękujemy;) Wydatki: Weterynarz,leki-100zł Test Maćka -80zł Paliwo-40zł-to pokryłam ja z własnej kieszeni Karma-26zł Karma-23zł Kastacja białego kocura-60 Maść-40zł Eutanazja białego kocura-50zł Paliwo(sob-niedz.)-51zł Rachunek z kliniki w Olsztynie-80zł Rachunek za weta-50zł Rachunek za weta z dt w Olsztynie-43zł Rachunek za test na grzyba 12,00zł Jedzenie-47zł Razem:1008,8zł-662zł=346,80zł OGŁOSZENIA: Szczytno: http://szczytno.com.pl/[email protected]&d=1275309561 Ale.gratka http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5361...osi_o_dom.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5361..._szczytno.html Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1063060202 http://allegro.pl/item1063049203_szczyt ... o_dom.html Lokalna gazeta Kurek Mazurski-ogłoszenie ze zdjęciem,ma się ukazać w środę. [B]Bazarki: http://www.dogomania.pl/threads/1865...2#post14775862/B] Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Najgorsze jest to,że ludzie przynoszą do schroniska znalezione koty z myślą,że tu będą miały opiekę,a prawda jest taka,że one miałyby większą szansę na wolności,tak jak ten kocur. Jest w schronisku od 2 tygodni,serce pęka na jego widok,kot chce do ludzi wskakuje na kolana,wręcz błaga o dotyk,a jak się wychodzi rzuca się na siatkę i wyciąga łapki.Nie mogę o nim zapomnieć.Na razie jest zdrowy. Zobaczcie sami: Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Najciężej patrzeć na te maluszki wiedząc,że większość z nich nie ma szans na domek....masakra. Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Koty poogłaszane są na ale.gratce: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5361165_duzy_nakolankowy_kocur_prosi_o_dom.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5361195_male_kociaki_do_oddania_szczytno.html Quote
Isabel Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Biedaki ...:( Ten biały podobny jest do mojego Kastorka, i też taka przylepa. Trzeba by go jak najszybciej stąd wyciągnąć, póki jeszcze jest zdrowy. Masz rację, pisząc, że większe szanse na przeżycie miałyby na wolności...:( Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Niestety w Szczytnie nie ma dt ani dla psów,ani dla kotów. Ostatniego rudego kotka wyciągnęłam ze schronu już chorego i zawiozłam do mamy na przechowanie,ale pierwszej nocy odszedł za TM.....spóźniłam się............moja mam więcej kotów nie chce,bo przeżyła to bardzo,a po drugie jest teraz u niej moja siostra z małym dzieckiem. Quote
Isabel Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Chyba zakładałaś wątek temu rudaskowi [*] :( A jak u Was z adopcjami? Biorą ludzie koty ze schroniska? Ja w obecnych warunkach nie mogę dać DT. A swoich też już mam piątkę - 4 koty i dużą, starą sunię. Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Tak,ten rudasek miał wątek na dogo,ale nie doczekał się nowego domu. Adopcji kotów prawie nie ma,ludzie boją się chorób i tego,że się przyzwyczają,a potem kot odejdzie za TM. I dlatego nawet te zdrowe skazane są na długi pobyt,a potem choroby i koło się zamyka. Quote
Isabel Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Biedaki ...:( Zatem pozostają tylko ogłoszenia, wątki na dogo i miau... Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Ogłaszamy je w sklepach i lokalnej gazecie.Czasami uda się znaleźć kilku maluchom domki. Quote
BasiaD Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Ojejku, serce się kraje..Ale tego zdrowego białaska trzeba wyciągnąć, dooki jeszcze zdrowy..Ludzie w ogóle maja jakieś głupie przesądy na temat kotów.Pewnie dlatego że są bardziej niezależne i tajemnicze niż psy..A to przecież takie słodkie miziaki..Ja mogę pomagać tylko finansowo.. Podnosze te kicie, tak mi ich bardzo żal, mam nadzieje, że chociaż niektórym sie poszczęści... Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Tego białego chcemy razem z koleżanką(która była też wczoraj na kociarni i płacze do dzisiaj po tej wizycie,a sama ma 3 koty i 2 psy,w pracy 2 następne dokarmia)jutro zabrać białego i zobaczyć jak on do psów się zachowuje,może gdzieś go wciśniemy tymczasowo(planu żadnego nie mamy).........nie wiem sama co robić,ale zostawić go tam po prostu nie możemy i już. A tego chorego kociaka z wrzodem chiałabym zabrać w niedzielę do weta w Olsztynie,bo jadę ze swoimi psami,ale nie wiem co z nim potem zrobić.On długo w schronisku nie pociągnie. Zaraz będę robiła bazarek dla nich na leczenie,karmę itp. Quote
nika28 Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Boże... :( Zaznaczam... :( Czy tam wydają bez problemu koty na DT ? Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 nika28 napisał(a):Boże... :( Zaznaczam... :( Czy tam wydają bez problemu koty na DT ? Tak,koty można brać bez problemu,problemem jest brak DT. Quote
MARCHEWA Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Patrzymy na klatkę dla królików,czy to nie jest jakieś rozwiązanie,można by było ją postawić u mnie i brać po kilka maluchów. Ale czy uda nam się na nią szybko uzbierać?może pójdziemy do Towarzystwa w Szczytnie,zapytamy czy nam pomogą,musimy działać,bo to już za długo trwa,a koty cierpią i odchodzą za TM. Quote
BasiaD Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Podeślij mi na pw nr konta, spróbuję Ci przesłać 50,00 na ratowanie tych futerek...Może ktoś jeszcze będzie chętny..Jak to dobrze, że Ty tam jesteś.. Quote
Ania_i_Kropka Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Biedne kociaczki:-( Mogę załatwić dla rudego kociaka leczenie po kosztach leków i pobyt w klinice w Olsztynie. tylko musiałby ktoś przywieźć malucha do Olsztyna w Poniedziałek lub w Niedziele do południa ( od 12 mamy imprezę adopcyjną i nie dam rady sie wyrwać później) Quote
czerda Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Ania_i_Kropka napisał(a):Biedne kociaczki:-( Mogę załatwić dla rudego kociaka leczenie po kosztach leków i pobyt w klinice w Olsztynie. tylko musiałby ktoś przywieźć malucha do Olsztyna w Poniedziałek lub w Niedziele do południa ( od 12 mamy imprezę adopcyjną i nie dam rady sie wyrwać później) podajcie mi konto , wpłącę 100 zl na leki , na cokolwiek , bo bez pieniędzy nic nie zrobicie , najjlepiej jakby zrobić jakieś deklaracje , oczywiście izolować i leczyć , na pewno nawiążcie kontakt z jekąś ogganizacją , pospieszmy się.....pomocy!!! Quote
auraa Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 To straszne:-( Patrzę na te bezbronne istotki i serce mi się kraje. Czy mają wątek na miau? Wezmę wątek w podpis, może więcej osób zajrzy. Quote
gazzy Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Marchewa masz rację. Kociarnia to umieralnia. Jedna kotka ma przepuklinę. Ten wielki kociak z kociarni jest taki kochany że szok. Po nogawce wskakuje mi na kolana a później liże i liże i liże. Ostatnio całą koszulkę miałam obślinioną przez niego ;):loveu: Quote
MARCHEWA Posted May 29, 2010 Author Posted May 29, 2010 Ania_i_Kropka napisał(a):Biedne kociaczki:-( Mogę załatwić dla rudego kociaka leczenie po kosztach leków i pobyt w klinice w Olsztynie. tylko musiałby ktoś przywieźć malucha do Olsztyna w Poniedziałek lub w Niedziele do południa ( od 12 mamy imprezę adopcyjną i nie dam rady sie wyrwać później) To wielka szansa dla niego,dziękuję. Ja mam internet tylko w pracy,podaj mi proszę numer tel. do siebie.Na pewno ktoś jutro kotka przywiezie. Mój tel.693960672 Quote
MARCHEWA Posted May 29, 2010 Author Posted May 29, 2010 auraa napisał(a):To straszne:-( Patrzę na te bezbronne istotki i serce mi się kraje. Czy mają wątek na miau? Wezmę wątek w podpis, może więcej osób zajrzy. Na miau nie jestem zalogowana,po prostu nie mam tyle czasu,jak już pisałam internet mam tylko w pracy,jeżeli ktos może o nich napisać na miau będę wdzięczna. Quote
MARCHEWA Posted May 29, 2010 Author Posted May 29, 2010 Dzisiaj koleżanka zabiera białego kocura do siebie sprawdzić jak on do psów się zachowuje,jeżeli ok,to jak moje psy go zaakceptują(a będzie to trudne)kot zostanie u mnie na ds. Dzisiaj jestem umówiona z kierowniczką Towarzystwa i będę ją prosić o jakąś pomoc. Dziewczyny,dziękuję za pomoc finansową,może zrobić tym kotom skarpetę:,,Koty-Szczytno,,podam konto na które będziemy zbierać pieniądze,rozliczenie będzie w 1 poście. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.