Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Iljova']Marinka to gdzie wy z nią jedziecie?!?!?! Do Niemiec Hannover, czy gdzie ?!?!?! Myślałam że to w Polsce ale po ilości kilometrów to już poza Polską !!!!!![/QUOTE]

Z Lublina do z Zamościa po Majeczkę, z Zamościa za Łódź (okolice Uniejowa) i z powrotem do Lublina...a jeśli coś będzie nie tak, to do Zamościa, a następnie do Lublina

  • Replies 775
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przeklejam TU APEL:

Zarząd Stowarzyszenia Help Animals, na wniosek którego wszczęto śledztwo w sprawie obornickiego gabinetu - hotelu dla zwierząt prowadzonego przez S.G. prosi wszystkich, którzy mają jakiekolwiek dowody lub informacje dotyczące tegoż "hotelu" o pilny kontakt:
660 764 352 Komendant Policji p. Gajewski
604 974 423 Darek - PREZES STOWARZYSZENIA HELP ANIMALS
lub bezpośrednio z Prokuraturą Rejonową w Trzebnicy


Proszę też o rozpropagowanie tego apelu, ponieważ mam awarię domowego komputera a w pracy nie mogę zbyt wiele czasu pisać na wątkach.
Tylko błagam o nie "pranie brudów" na forum !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[URL="http://www.dogomania.pl/threads/180558-3-psiaki-z-Dobrocina-czekaj%C4%85-na-nasz%C4%85-pomoc.-POTRZEBUJ%C4%84-OG%C5%81OSZE%C5%83-%C5%BCeby-znale%C5%BA%C4%87-DS%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/180558-3-psiaki-z-Dobrocina-czekaj%C4%85-na-nasz%C4%85-pomoc.-POTRZEBUJ%C4%84-OG%C5%81OSZE%C5%83-%C5%BCeby-znale%C5%BA%C4%87-DS!!![/URL]

Posted

[B][SIZE=2]To którędy Wy tam jedziecie przez Niemcy ,Czechy czy Ukrainę[/SIZE][/B] [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
Maju powodzenia i niech wszystko będzie ok. :-)

Posted

[quote name='Iljova'][SIZE=3][B]To którędy Wy tam jedziecie przez Niemcy ,Czechy czy Ukrainę[/B][/SIZE] :evil_lol:[/QUOTE]

Lublin - Płoskie - 93,1 km
Płoskie - Borzewisko - 407 km
Borzewisko - Lublin - 315 km
Razem: 815,1 km w pierwszej wersji

Lublin - Płoskie - 93,1 km
Płoskie - Borzewisko - 407 km
Borzewisko - Płoskie - 407 km
Płoskie- Lublin - 93,1 km
Razem: 1000,2 km w wersji drugiej

Posted

[quote name='ranias']A kochani co z kosztami transportu, bo przecież do baku cosik trzeba wlać...?[/QUOTE]

Paliwko zakupione na koszt naszej szefowej :) cudownej osoby :)

Posted

Majeczka piękna i błyszcząca.Chodziła dzisiaj biedula za mna krok w krok ....Jest ze mna od szczenięcia .Bardzo mi smutno , martwię się bardzo o nią .Wierzę ,ze Marinka nie zostawi jej gdyby coś okazało sie nie tak .

Posted

Wiem Funiu ale możesz być pewna że Marinka napewno dokładnie sama obejrzy i sprawdzi domek i jesli coś jej się nie spodoba to nie zostawi tam Maji, bo ona głeboko zapadła jej w serce. to widać.
Marinka ma bzika na punkcie Maji ;-)

Posted

Majeczka pojechała o 8 ....Jestem bardzo podenewoiwana .Maja była taka smutna musiałam ją wsadzić do auta .Jakie to wszystko jest dla mnie trudne ....

Posted

wiem Funiu, ale będzie dobrze. Myśl tylko o tym że będzie miała już na zawsze swój kochany domek,że dzięki Twojej opiece może zacząć normalne szczęśliwe życie mając obok człowieka który będzie kochał i troszczył się o nią.
a jak Ci zbyt ciężko to popłacz sobie idź do pozostałych psiaków i popatrz na nie one pomogą Ci przez to przejść

Posted

Maja około 18 była na miejscu .MaRinka dzwoniła do mnie ,ze zostawiły ja ale chyba się wrócą bo jakoś tak im serce podpowiada .....Jednak po konsultacjach ze sponsorką Mai ustaliły .ze Maja zostaje .
Więcej napisza sama Jola jak wróci .Trasa ogromna więc nie wiem kiedy bedzie w stanie dopaśc komputera .
Ja osobiscie mam bardzo mieszane uczucia ....

Posted

Jestem na wątku od początku i bardzo mi zależy na szczęśćiu Majki. Czy ktoś mnie może uświadomić w jakie warunki został przekazany psiak?Jeśli nie ma furtki to Maja chodzi na smyczy czy aż się boję myśleć...:shake:
Czy Maja ma mieszkać w domu czy na dworze? Jeśli na dworze to w jakich warunkach?
Ja wiem, że ona bardzo długo czekała na dom, ale boję się czy to ten dom:shake:

Posted

Czekamy na Marinke obiecała ,ze wszystko napisze.Mnie na niej zalezy najbardziej bo ja ją wychowałam od małego i to tak jakbym oddała swojego psa ....
Zawsze tak mam ,ze strasznie przezywam te psy które odchodza do domów .

Posted

Wiem, że wychowałaś od małego i na pewno byś chciała żeby trafiła w dobre ręce. A wpisy mnie nie uspakajają:shake:

Czekam na bezpośrednie informacje, oby dobre.
Mam nadzieję, że szybko będzie poadopcyjna, bo ludzie mogą obiecywać różne rzeczy, Bursztyn też miał być w domu a wylądował na łańcuchu:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...