margaret Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 dziewczyny trzymajcie kciuki bo tak sekunduję Liskowi i Dwupakowi Meggi i Peggi - dziewczyny 7 lat w schronie i od marca na płatnym DT, ogłaszane od lat i nic i nic, i dopiero wczoraj pierwszy telefon w sprawie Meggi, bardzo obiecująca sprawa Pani nawet obiecuje znaleść wśród przyjaciół dom dla Peggi, umówiona wizyta PA, zakochała się w jej spojrzeniu :), trzymacjie kciuki, niech się nic nie zdarzy przeciwko dobremu losowi, tak sobie pomyślałam jakby Meggi niemlodej suni się poszczęściło to może i do Liska ktoś kiedyś zadzwoni, tyle czekania było tyle lat - i ani jednego telefonu czy maila, ani jednego zupełnie jak u Lisia Quote
brzośka Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 margaret, mocno zaciskam kciukasy za Meggi i z nadzieją za Peggi :thumbs: Quote
margaret Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 w sprawie Meggi - doooopa :( cholera jak już ktoś po latach milczenia zadzwoni to się okazuje emocjonalnie pokręcony, szlag by to Lisiek i Dwupak nadal płyną tym samym statkiem niestety, dobrze że im niestraszna zbliżająca się zima i że mimo klopotów jakie my ludzie dostrzegamy one czują się szczęśliwe Quote
Mysza2 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 margaret napisał(a):w sprawie Meggi - doooopa :( cholera jak już ktoś po latach milczenia zadzwoni to się okazuje emocjonalnie pokręcony, szlag by to Lisiek i Dwupak nadal płyną tym samym statkiem niestety, dobrze że im niestraszna zbliżająca się zima i że mimo klopotów jakie my ludzie dostrzegamy one czują się szczęśliwe Tak mi przykro, ale jakby miała trafić do pokręconych, to niech spadają:( Ale przykro jak zrobią nadzieję a potem zupa:( Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Mysza2 napisał(a):Tak mi przykro, ale jakby miała trafić do pokręconych, to niech spadają:( Ale przykro jak zrobią nadzieję a potem zupa:( W pełni sie zgadzam... Nie potrafia docenic naszych psów, trudno - same bedziemy je kochac i szanowac!! Quote
Asiaczek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Boshe, niewypał....ale widocznie tak miało byc... Pzdr. Quote
brzośka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 no to kiszka :( ale trzeba być dobrej myśli ;) Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=328519720&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ328519720MXGuidMZ13380207-3bf0-a20b-2672-1b60fffd4edd&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=41607196%3B328519720%3B41607196%3B3200007%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1320704571700&secev=AQAAATN4v94AAM0AAAABACExMzM4MDIwNzkzNC5hMjBiMjZiLmI3MTMuZmZmYjA4NzQAAAABAAAAABOU0CgAVDhA6Gnsm7XZbnVOROZ7oQ1u1qo*&wmid=328519720 Cioteczki, wyroznilam ale.gratke - 7dni http://ale.gratka.pl/ogloszenie/18624203_lisek_dorosly_wspanialy_pies_mix_akity.html Quote
Mysza2 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 fiorsteinbock napisał(a):http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=328519720&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ328519720MXGuidMZ13380207-3bf0-a20b-2672-1b60fffd4edd&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=41607196%3B328519720%3B41607196%3B3200007%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1320704571700&secev=AQAAATN4v94AAM0AAAABACExMzM4MDIwNzkzNC5hMjBiMjZiLmI3MTMuZmZmYjA4NzQAAAABAAAAABOU0CgAVDhA6Gnsm7XZbnVOROZ7oQ1u1qo*&wmid=328519720 Cioteczki, wyroznilam ale.gratke - 7dni http://ale.gratka.pl/ogloszenie/18624203_lisek_dorosly_wspanialy_pies_mix_akity.html dzięki Edytko, wiesz tak sobie myślę, ze jednak sklecę jakiś łzawy tekst dla niego, bo Pani Janina (ta która adoptowała Bruna) i rodzina która Snapiego wzięła to twierdziły że wzruszyła ich historia psa, Slabo mi idą takie rzewne teksty bo ja ścisły umysł jestem, ale spróbuję. Gdyby mu się trafił taki dom jak ma Bruno to ja bym się chyba upiła z radości Quote
margaret Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 koleżanka wieloletnia dogomaniaczka strofuje mnie zawsze że nie liczy się tekst a dobra fota, dobre ujęcie :) może coś w tym jest? może fotki wyselekcjonować raz jeszcze? Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Elu, gdybys zechciala...bede wdzieczna i porobie ogloszenia. Ostatnio zastanawiam sie nad sensem robienia ogloszen na np. 80 portalach, z ktorych wieksza czesc to martwe strony. Czy nie lepiej skupic sie na kilku ale za to najbardziej popularnych, nawet platnych i tam oglaszac psy. Co tydzien wznawiac ogloszenia aby byly na pierwszych stronach aż do skutku. allegro wyroznione - nie polecam. Wystawiam psom aukcje i jak jeszcze rok temu mialam rozne zapytania tak teraz cisza... Dziewczyny chwala sobie gumtree czy ale.gratka Sama nie wiem co myslec, opcja ogloszen w gazetach tez nie wypalila a tyle psow czeka na dom...gdzie je oglaszac? Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 margaret napisał(a):koleżanka wieloletnia dogomaniaczka strofuje mnie zawsze że nie liczy się tekst a dobra fota, dobre ujęcie :) może coś w tym jest? może fotki wyselekcjonować raz jeszcze? Hehhee Kolezanka czy mąz ;) Quote
Mysza2 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 margaret napisał(a):koleżanka wieloletnia dogomaniaczka strofuje mnie zawsze że nie liczy się tekst a dobra fota, dobre ujęcie :) może coś w tym jest? może fotki wyselekcjonować raz jeszcze? No właśnie, też tak patrzę na te foty i Lisio na nich na takiego dziadziusia wygląda, przydałby się ładne portreciki, on jest bardzo żywotny i radosny, a te foty tego nie oddają, Edytko może wspólnymi siłami zmobilizujemy Kikou żeby zrobiła Lisiowi sesję zdjęciową. Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Zdjecia maja ogromne znaczenie, tu sie zgadzam. Nie mamy duzego wachlarzu do popisu i wlasciwie nie wiem co wstawiac do ogloszen. Teraz jest piekna aura, polska zlota jesien. Mozna wyjsc godz przed zachodem slonca i zrobic fajne fotki w cieplym swietle. Wiem jednak, ze psiaki sa trudnymi obiektami :) Myszko, mozemy probowac - czemu nie. Ja na pewno jak bede w okolicach zawsze zajade i sprobuje cos zrobic. Quote
Mysza2 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Elu, gdybys zechciala...bede wdzieczna i porobie ogloszenia. Ostatnio zastanawiam sie nad sensem robienia ogloszen na np. 80 portalach, z ktorych wieksza czesc to martwe strony. Czy nie lepiej skupic sie na kilku ale za to najbardziej popularnych, nawet platnych i tam oglaszac psy. Co tydzien wznawiac ogloszenia aby byly na pierwszych stronach aż do skutku. allegro wyroznione - nie polecam. Wystawiam psom aukcje i jak jeszcze rok temu mialam rozne zapytania tak teraz cisza... Dziewczyny chwala sobie gumtree czy ale.gratka Sama nie wiem co myslec, opcja ogloszen w gazetach tez nie wypalila a tyle psow czeka na dom...gdzie je oglaszac? Ja sobie tak ostatnio wymyśliłam żeby robić na gumteree tablica i alegratka, ale tak żeby codziennie usuwać i codziennie wstawiać nowe żeby stale było na pierwszej stronie, wyróżnione allegro to chyba porażka, sama próbowałam tam znaleźć własne wyróżnione (na Bruna) i paręnaście minut mi to zajęło. Sklecę te rzewny tekst i spróbujemy się podzielić, Jedna będzie codziennie działać np na tablicy a druga na gumtree, ale te zdjęcia przydałyby się lepsze Quote
margaret Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 o dziwo nie mąż Edytko :) tym razem ja próbuję sobie przypomnieć mój początek przygody gdy szukaliśmy psa po necie - wyszła potem z tego Petra poharłaczowa - to my wrzucaliśmy dwie ulubione rasy w google, płeć psa i zazwyczaj wyskakiwało nam allegro wysoko i tam przelatywaliśmy listę - ja wogle nie zwracałam uwagi na tytuł, pierwsze co to pierwsza tytułowa fotka, potem sie wczytywałam ale mój mąż nie czytał niemal wcale i pierwsze co to leciał do galerii, niewątpliwie Petra ujęła nas jednym zdjęciem, chwała Kindze, gdyby nie było tej foty mogłaby przejść niezauważona, odpiero potem się wczytywaliśmy dokładnie w treśc nie przyszło nam do glowy by googlać miejscowościami (co sprawiło że z wroc pojechaliśmy po psa do koszalina :evil_lol: ) czy portalami :) nie wiem jak inni to robią Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Jak to robia inni...wiem, ze jakbym zakochala sie w psiaku to i cala Polsce bym przejechala. Nigdy nie narazajac na koszty wolontariuszy... ale, ja wiem jak to wyglada od "kuchni" - stad moja determinacja. Co do wyszukiwania psiakow to mialam to "szczescie" znalezc przyblede na miejscu, w Dzierzoniowie - wtedy nawet internetu nie znalam. Drugi pies, Filip - moja milosc byl u Babci :) Mialam wiec dwojke. Los zadecydowal, ze owa dwojka zamieszkala pod jednym dachem...Czas ten wspominam bardzo dobrze, brakuje mi chwil kiedy Moj Filipek manifestowal milosc TYLKO do MNie :) (egoistka) Zylismy sobie w ciszy i spokoju, blogo...nasza trojka :) Quote
brzośka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 my po naszą IRkĘ też pod Warszawę pojechaliśmy :p potwierdzam - człowiek jest wzrokowcem, dobra fotka to podstawa Quote
brzośka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 ... dogo mi w pracy odmawia posłuszeństwa :/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.