Jump to content
Dogomania

nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi


Recommended Posts

Posted

[quote name='Ewa-Jo']czy o taki kontakt w wykonaniu Josha pani tresser chodzi ?????

pięknie przyklejony do nogi zapatrzony w.....:lol:pi razy drzwi na poczatek styknie tylko szkoda ze to nie ty trzymasz ten patys:eviltong: :diabloti:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BeataG napisał(a):
Czyżby drugi Wermut? :cool3:
barosz to hmmmm ....nie belg:roll: :lol: .co jest dosc krepujace przy takim....zachowanku....niezmiennie pozostaje moim idolem wsrod gromnietych onkow:cool3: :diabloti:.ps.to co normalne u belga u onka jest deczko upierdliwe;)

Posted

Wypraszam sobie:obrazic:Barosz to chodząca oaza spokoju:eviltong:. Zrownowazony, powazny, spokojny... rzeklabym zgaszony pies:diabloti:
Najgorsze w tym wszystkim jest tym ze jakakolwiek proba skarcenia go konczy sie niepowodzeniem i rozstrojem nerwowym pańci:cool1:. Najpierw zachowuje sie jak kretyn, przy mojej probie karcenia patrzy na mnie jak na nienormalna i niezastanawiajac sie zbyt dlugo powraca do swoich zajęć:crazyeye:
.nic nie robi na nim wrazenia, dostanie po lbie zdziwi sie otrzepie i znow szczesliwy zacznie robic swoje:wallbash:
Czasem nawet przychodzi mi do glowy ze moze ma uszkodzona pamiec krotkotrwala:cool1:, w ogole nie rejestruje tego co wydarzylo sie chociazby pol minuty wczesniej:diabloti: To taka moja teoria:evil_lol:
Szkolenie to raczej terapia dla mnie:p, ucze sie na nim reagowac w miare spokojnie:evil_lol: na pewne wybryki Barosza:cool1: Gdyby nie to ze przyjezdzam samochodem to na kazde spotkanie przychodzilabym chyba znieczulona alkoholem:diabloti:
Dzis w przyplywie euforii i milosci barosz postanowil mnie upiekszyc pozostawiajac na mej twarzy szyji i piersi slady swoich malutkich pazurków:placz: Wygladam jakby mnie zaatakowal fredy kruger:mad:
Ale z drugiej strony jak nie kochac tej beztroskiej wiecznie rozesmianej mordy?:loveu:

Posted

no wlasnie alix-wiecznie rozesmiana morda to efekt braku owej krotkotrwalej pamieci co w sumie nie glupie jest.:cool1: .mam podejrzenie ze owa cecha barosza charakteryzuje wiekszosc onkow:diabloti: w kazdym razie ja mam kilka wykazujace niezmiennie ta ceche.opitole -uo matko biedny/na jestem mamunia o cos opitala,dobra skonczyla[jesli sa tak mile i poczekaja az skoncze zdzierac struny glosowe],mozna wrocic do przerwanej na moment czynnosci.
alix a ja w swej naiwnosci myslalam zena szkolenie to przyjezdzasz popracowac z psem a nie wyterapeutowac sie:placz:

Posted

ayshe napisał(a):
pi razy drzwi na poczatek styknie tylko szkoda ze to nie ty trzymasz ten patys:eviltong: :diabloti:

Tresser ciebie nic chyba nie zadowoli -dla mnie to niedoścignione marzenie żeby bachor bez żadnych ukrytych mniej lub bardziej targetów tak chodził a ty beeeeeeee. No chyba siem znichęce jak dziewczyny do obidience po wypowiedzi Pauliny:eviltong:

Posted

ayshe napisał(a):
:lol!: :laugh2_2: :roflt: :ylsuper: gosiu to normalnie bylo zaje....ste:cool3: :sweetCyb: .buahahaha:megagrin:


Ty to naprawdę zarobisz odemnie:angryy: :angryy: :angryy: zbiera Ci sie i zbiera i juz niedługo:mad: :mad: :mad:

Posted

Szira/Gosia napisał(a):
Ty to naprawdę zarobisz odemnie:angryy: :angryy: :angryy: zbiera Ci sie i zbiera i juz niedługo:mad: :mad: :mad:

powiedz kiedy to przyjdem z kamerą i aparacikiem -fajnie bedzie!!!!!!:multi: :multi:

Posted

ayshe napisał(a):
skladam gratulacje dzisiejszym onkowiczom za bycie tfardym i zwartym mimo lejacego deszczu.brawo.:loveu:

Podziwiamy ich i zazdrościmy hartu ducha wylegując sie w ciepłym i suchutkim domeczku:eviltong: no chyba jutro nie będzie padać -miejmy nadzieje że wypadało się dzisiaj.:multi:

Posted

Lara napisał(a):
my przepraszamy, ale dzis caly dzien w schronie bylam i juz nie mialam sily suki na trening zabrac... teraz mam za swoje :evil: trzeba bylo sie jednak ruszyc... :oops:
Lara-szczerze mowiac to ja cie podziwiam za wytrzymanie w jakimkolwiek schronie dluzej niz 5 sek.ja nie jezdze do schronu,i na pewno nigdy nie pojade.bylam daaaawno temu raz.nigdy wiecej.wzielam raz psa do domu tymczasowego ze schronu-to u mnie zostal,jakbym pojechala do schronu zabralabym wszystko co jest onkiem.to byloby moje finansowe samobojstwo:cool1: .nie posiadam absolutnie cechy ktora nazywa sie instynktem samozachowawczym a potem mam klopoty.
poza tym w nocy gralam a ok.5 zaczela szczenic mi sie suka:roll: .jestem superrrrrr przytomna:cool3: .ojcem szczeniat jest bundessieger 2004[uzytek:roll: :roll: ]wilczasty falco guldenen winkel.to pierwszy miot vivi u mnie.i wogole pierwszy w jej zyciu.bardzo sie ciesze bo miala z tym problemy.

Posted

Ewa-Jo napisał(a):
Podziwiamy ich i zazdrościmy hartu ducha wylegując sie w ciepłym i suchutkim domeczku:eviltong: no chyba jutro nie będzie padać -miejmy nadzieje że wypadało się dzisiaj.:multi:
zdecydowanie fajniej bylo moknac-nie bylo meszek:lol: .

Posted

My z burkami przyczłapiemy jutro. Na 8, tak? Jakby były jakieś zmiany, to dajcie mi znac telefonicznie, bo mi sie zasilanie w kompie zepsuło, a bateria zaraz wysiądzie... :wallbash:

Posted

[quote name='ayshe']zdecydowanie fajniej bylo moknac-nie bylo meszek:lol: .
Dzisiaj nie padał deszcz a tresser tak nas gonił ,ze meszek nie widziałam.Pare zdjątek z dzisiaj
po przyjściu jeszcze przed zajęciami wszyscu automatycznie stają w kółeczko

Max podsypia przed zajęciami

Max gotowy do zajęć

dostawa piłek

MArta z osprzętem

podział dostawy

zajecia się zaczęły

komenda siad

komenda waruj

Posted

po zajęciach psiaki radośnie udały się na harce:
Barosz pilnujący resztek piłek w pudełku

Baroszek wykazujący niezadowolenie

Alix ma pudełko ,pańcio Zary jakiś problem

chłopcy mają ochote na coca -cole???

Pańcia Baroszka zachowuje cole dla siebie

Zła pańcia uwięziła Baroszka , a dziewczyny latają za Joshem


ale pańcia oczywiście bardzo kocha Baroszka


Posted

Joshua między dwiema dziewczynami

buzi

Joshua szukający jelenia


Dziewczyny broniące nas przed foxem

Joshua uginający się pod ciężarem miłości Noraska

Monka z zięciem

Posted

Nora osłaniająca Josha przed szkodliwymi promieniami słonecznymi

Norasek zaznaczająca swoje prawa własności

wymiana poglądów

Monisia z wąsikiem:eviltong:


oglądanie łapy Noraska

Pobiegamy

Posted

Dzisiejsze ślady:lol:


Chita i Shado:evil_lol:


Szirka Goofy:evil_lol:


Bu i Lara czekają na Tatusia i Mamusię :lol:

Rodzina w komplecie:lol:


Gemma z Pańciem


Maks:loveu: czeka, "może sobie o mnie przypomną":cool3:


Niestety nie zrobiłam zdjęcia Juki:placz: ale Ona też była:roll:
W nagrodę zdjęcie Justyny:evil_lol:

Posted

I najfajniejsze zajecie po sladach :cool3: (dla co poniektorych to i przed sladami :cool3: :evil_lol: )

Bu
http://img121.imageshack.us/img121/4875/92hi.jpg


Lara
http://img121.imageshack.us/img121/5420/100dv.jpg


Szira (z motorkiem?? :evil_lol: )
http://img157.imageshack.us/img157/1764/110mx.jpg


Max - zlodziej pileczek :evil_lol:
http://img121.imageshack.us/img121/655/125iu.jpg


A na deser - szczesliwy i wyluzowany Treser :lol: (to zapewne po zajeciach z grupa ON-kowa :diabloti: :cool3: ;) )
http://img157.imageshack.us/img157/7198/53vu1.jpg

Posted

ayshe napisał(a):
agis -za moj ryk smiechu masz KOOOOPA:mad: :roll: :lmaa: :olympic: :-x

Ooopsss :crazyeye: Tylko nie bij... Moge usunac jak chcesz, ale to takie ladne zdjatko :cool3: :evil_lol:

Posted

Szira/Gosia napisał(a):
A ja nie widziałam zdjątka:placz: proszę nie wyrzucać Agis będę Cię bronić:mad:

Obawiam sie, ze obrona nic nie pomoze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...