Alix Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 ayshe napisał(a): sa pewne roznice.po pierwsze monisieczka zaczyna dogadywac sie z nora.po drugie.....barosz i alix-temat rzeka:razz: .alix zdaje sie ze zaczyna rozumiec plusy barosza i teraz jest zdecydowanie lepiej....poza momentami kiedy alix robi cyrkowe sztuczki:cool3: :lol: np.przy waruj z biegu:cool3: .ale pojawil sie problem z .....pelzajacym baroszem na zostan.josh przeszedl traske na zasadzie:aaaaalllleeee oooo coooo chodzi?teraz powinno byc lepiej[mam nadzieje od razu ze cyrkowe sztuczki:obrazic:to gimnastyka artystyczna:eviltong::diabloti: Jak dla mnie mozemy krecic dalej, juz wiekszego kretyna z siebie nie zrobie:cool1:...chyba:p Quote
Ewa-Jo Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Alix napisał(a):od razu ze cyrkowe sztuczki:obrazic:to gimnastyka artystyczna:eviltong::diabloti: Jak dla mnie mozemy krecic dalej, juz wiekszego kretyna z siebie nie zrobie:cool1:...chyba:p Jak na razie to robisz za prymusa -więc uważaj żeby reszta klasy ci kocówy nie zrobiła /prymusa trzeba zgnoić bo po co jest najlepszy?:2gunfire: :snipersm: Quote
Alix Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Ewa-Jo napisał(a):No pewnie ayshe podzieli na dwa obozy -jedni będą walczyć skarpetkami a drudzy rękawiczkami.:evil_lol: a ciemne pewnie dlatego coby krwi i potu nie było widać:eviltong: :eviltong: a rekawiczkito po to co by krwia przeciwnika sie nie ubrudzic. Z tym ze druzyna skarpetek bedzie miala przewage, bo przeciwnicy na sam ich widok bedzie uciekac:mad: Ja chce byc w druzynie skarpetek!!!!:evil_lol: Mam nadzieje ze sie jakos podkuruje do jutra, przynajmniej na tyle by byc w stanie prowadzic samochod a potem to jakos pojdzie:cool1: Barosz to maly fetyszysta uwielbia skarpetki zwlaszcza te ktore sam upoluje zdejmujac je z czyjejs nogi:cool3: W zeszlym tygodniu bylam wspanialomyslna:p i podarowalam Baroszowi taka jedna, chodzi z nia wszedzie, je z nia spi z nia po prostu jest zachwycony. Co prawda nie wyglada ona teraz zbyt apetycznie ale nie mam serca mu jej zabrac:loveu: Quote
Ewa-Jo Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Alix napisał(a): Barosz to maly fetyszysta uwielbia skarpetki zwlaszcza te ktore sam upoluje zdejmujac je z czyjejs nogi:cool3: W zeszlym tygodniu bylam wspanialomyslna:p i podarowalam Baroszowi taka jedna, chodzi z nia wszedzie, je z nia spi z nia po prostu jest zachwycony. Co prawda nie wyglada ona teraz zbyt apetycznie ale nie mam serca mu jej zabrac:loveu: No mówiłam prymus i do tego wyrywny -już przyzwyczaiła psa do noszenia własnych skarpetek i znowu Barosz będzie najlepszy!!!:angryy: :mad: Wyprzedza zamysły tressera ,albo czyta w jej myślach:diabloti: :shake: Quote
Alix Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Ewa-Jo napisał(a):No mówiłam prymus i do tego wyrywny -już przyzwyczaiła psa do noszenia własnych skarpetek i znowu Barosz będzie najlepszy!!!:angryy: :mad: Wyprzedza zamysły tressera ,albo czyta w jej myślach:diabloti: :shake: No nie zagalopowalas sie z tym prymusem?:crazyeye::-? Ciekawe czemu w takim razie to ja jestem adresatem wiekszosci zlosliwych komentarzy Pani Tresser:cool1: To ze Barosz ma powera to bynajmniej nie moja zasluga taki typ to i chodzi nakrecony jak by mial motorek w tylku:p Tyle ze to mi nie przeszkadza w robieniu wielu dziwnych i niezrozumialych nawet dla mnie rzeczy:cool1: NIby mam super psa do pracy a sobie z nim kompletnie nie radze - to dopiero porazka a nie tam zaden prymus:watpliwy: No ale ja sie nie zalmuje moze za jakies 5 lat dojde z Baroszem do porozumienia:evil_lol: ( tylko zeby tresser do tego czasu przeze mnie nie wyladowal w psychiatryku:lol:) Jak Barosz przestanie mi na twarz skakac, nie bedzie drzec mordy itp to moze lepiej bede znosic prace z nim:eviltong: Jestem dobrej mysli:diabloti: Quote
ayshe Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 ciemne musza byc zeby byly TAKIE SAME.jak chcecie mozecie przyniesc czerwone-ale cala grupa,albo rozowe z kokardkami ale cala grupa.rekawiczki byly do naprzod i do wysylania kierunkowego.ja wymyslam?moze chcecie cwiczyc posluszenstwo non stop? alix jesli dorwalo cie to co mnie to ci wspolczuje. myslalam ze chcecie zaczac prace wechowa-ja tam moge prowadzic linie :cool1: ...... i badz tu czleku ambitny...to im skarpetki przeszkodza i jak moge do tego ciemne....no dziiiiiwny treser......chce zeby sie rozwijali a oni tylko siad i waruj...:placz: Quote
Ewa-Jo Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 No więc jutro z racji zajęć węchowych kamerzystą jest MArek ,a w sobote Gosia ćwiczy z Joshem a nagrywam ja. Wprawdzie Marek ma negatywne zdanie o moich zdolnościach w tym temacie ale trudno jakoś będzie. Najwyzej będziecie sprawiac wrażenie że tańczycie taniec świętego wita. Ale to wam chyba nie przeszkadza.??? Quote
Ewa-Jo Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 ayshe napisał(a):rekawiczki byly do naprzod i do wysylania kierunkowego. nic z tego nie rozumiem po co rękawiczki do komendy naprzód:shake: :crazyeye: wytłumacz pleaseeeeeeeee Quote
ayshe Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 rekawiczka byla punktem do ktorego biegl pies.w zamian za dobiegniecie dostawal pilke.robisz to samo ze szmatka.rekawiczka poslugiwala sie alix.nie bylo OBOWIAZKU przynoszenia rekawiczek[uo mamuniu:placz: ].TERAZ was prosze o jednakowe przedmioty,jednego koloru do rozpoznawania zapachow i gumowe rekawiczki zeby nie zostawiac innego zapachu na cudzym. obiecuje solennie nie wpadac na zadne ambitniejsze pomysly juz przenigdy wiecej:angryy: :mad: :diabloti: Quote
Alix Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 ayshe napisał(a):rekawiczka byla punktem do ktorego biegl pies.w zamian za dobiegniecie dostawal pilke.robisz to samo ze szmatka.rekawiczka poslugiwala sie alix.nie bylo OBOWIAZKU przynoszenia rekawiczek[uo mamuniu:placz: ].TERAZ was prosze o jednakowe przedmioty,jednego koloru do rozpoznawania zapachow i gumowe rekawiczki zeby nie zostawiac innego zapachu na cudzym. obiecuje solennie nie wpadac na zadne ambitniejsze pomysly juz przenigdy wiecej:angryy: :mad: :diabloti: Moze w niedziele "pratkowalas" i zlapaplam to co Ty a moze to cos innego i ktos inny mnie zapratkowal:cool1: W kazdym badz razie nie pamietam kiedy sie tak zle czułam:placz: nic nie widze bo ciagle lzawia mi oczy, boli mnie gardlo mam mega chrype dzis doszedl kaszel. No i cieknie mi z nosa, dzis na spotkaniu z klientem o malo co nie zafaflunilam dokumentow:diabloti: KOszmar jakis:placz: Dobra a teraz wolno i wyraznie bo ja generalnie jestem niekumata ale przy goraczce to bije normalnie rekordy:diabloti: Na piatek wszyscy mamy przyniesc ciemne skarpetki i gumowe rekawiczki (takie zolte grubsze czy moga byc bialo- przezroczyste cienkie?:cool1::evil_lol:) a ta zimowa rekawiczka (czy tez inny przedmiot) do ktorego bieg pies przy nauce "naprzod" jest niekonieczna?:cool1: Tylko nie bij:diabloti: Postaram sie jutro pojawic jak mnie nie bedzie to znaczy ze poleglam:placz: Quote
Ewa-Jo Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 ayshe napisał(a):rekawiczka byla punktem do ktorego biegl pies.w zamian za dobiegniecie dostawal pilke.robisz to samo ze szmatka.rekawiczka poslugiwala sie alix.nie bylo OBOWIAZKU przynoszenia rekawiczek[uo mamuniu:placz: ].TERAZ was prosze o jednakowe przedmioty,jednego koloru do rozpoznawania zapachow i gumowe rekawiczki zeby nie zostawiac innego zapachu na cudzym. obiecuje solennie nie wpadac na zadne ambitniejsze pomysly juz przenigdy wiecej:angryy: :mad: :diabloti: Wpadaj wpadaj -im więcej pomysłów tym zabawniej. Skarpetki ciemny granat mam, patyczek mam,rękawiczki chirurgiczne mam -jestem gotowa na zajęcia. Moze tym razem mniej się zbłaźnimy z Joshem??? -nadzieje przeca moge mieć nie???:eviltong: Quote
ayshe Posted June 2, 2006 Author Posted June 2, 2006 alix-to to samo swinstwo co ja mam.wprawdzie mam juz podzwonne ale wczoraj na zajeciach z gemma[belg]jak pokazywalam prace z pilka na zwrotach[z shadowskim]to malo nie glebnelam.:shake: .oblesne chorobsko:angryy: .jak to ode mnie to sooorrryy:oops: . czy ja grupie kazalam moja drrrroga alix przynosic rekawiczki:-o :lol: ?nie.to alixbarosz pracowali na rekawiczce .i dobrze.:cool1: . ewa-jo-ja nie zauwazylam zeby ktos zblaznial sie na zajeciach:diabloti: . Quote
Alix Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 [quote name='ayshe']alix-to to samo swinstwo co ja mam.wprawdzie mam juz podzwonne ale wczoraj na zajeciach z gemma[belg]jak pokazywalam prace z pilka na zwrotach[z shadowskim]to malo nie glebnelam.:shake: .oblesne chorobsko:angryy: .jak to ode mnie to sooorrryy:oops: . czy ja grupie kazalam moja drrrroga alix przynosic rekawiczki:-o :lol: ?nie.to alixbarosz pracowali na rekawiczce .i dobrze.:cool1: . ewa-jo-ja nie zauwazylam zeby ktos zblaznial sie na zajeciach:diabloti: . Ja sie postaram przyjechac skarpetki ciemne mam, rekawiczki gdzies kupie po drodze moze. We wtorek powinno przyjsc zamowienie gappaya wiec osoby ktore jeszcze nie zaplcialy niech przyniosa pieniazki:diabloti: jesli jednak nie dotre na dzisiejsze zajecia to moze niech Marta albo Ayshe je wezmie a ja je odbiore w sobote. Ayshe no cos Ty to nie od Ciebie to swinstwo:lol: Tak sie sklada ze wszyscy dookola mnie ostatnio pratkuja wiec predzej czy pozniej musialam to zlapac:evil_lol: Quote
Ewa-Jo Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Alix napisał(a):Ja sie postaram przyjechac skarpetki ciemne mam, rekawiczki gdzies kupie po drodze moze. jeżeli chirurgiczne ci pasują to wezme dla ciebie i nigdzie nie biegaj.zdrówka:loveu: Quote
Alix Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Ewa-Jo napisał(a):jeżeli chirurgiczne ci pasują to wezme dla ciebie i nigdzie nie biegaj.zdrówka:loveu: Ewa-Jo bardzo dziekujemy za rekawiczki;) Victor porobil fajne zdjedcia:diabloti:, jutro postaram sie je wrzucic:cool3: Quote
Alix Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Własnie odebralam maila od kobiety z Gappaya:placz: W Gappayu w czechach czekaja na dostawe aportow 0,65 bo ich obecnie tez nie maja. Jutro wiec oddam 27 zl wszystkim tym ktorzy te aporty zamawiali Quote
Ewa-Jo Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Alix napisał(a):Własnie odebralam maila od kobiety z Gappaya:placz: W Gappayu w czechach czekaja na dostawe aportow 0,65 bo ich obecnie tez nie maja. Jutro wiec oddam 27 zl wszystkim tym ktorzy te aporty zamawiali Bez sensu -potem będziemy zbierać jeszcze raz???? przecież w końcu przyjadą /chyba w tym roku dadzą rade??:eviltong: /.Trzymaj kase -bo i tak babka to wysle do ciebie. Quote
Ewa-Jo Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Alix napisał(a):Ewa-Jo bardzo dziekujemy za rekawiczki;) Victor porobil fajne zdjedcia:diabloti:, jutro postaram sie je wrzucic:cool3: Kamery ,aparaty fotograficzne-trzeba będzie Joshowi jakąś nową obroże lub bandamke kupić, może do fryzjera zaprowadzić? :eviltong: bo ktoś pomyśli że o dziecko nie dbam:shake: Quote
ayshe Posted June 3, 2006 Author Posted June 3, 2006 alix-jestem za.na aporty poczekamy a zbiorka jeszcze raz nie ma sensu-chyba ze ktos pojedynczo nie chce czekac-wtedy ok.trzymaj kase.:cool1: . Quote
Ewa-Jo Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 No więc z wczorajszego szkolenia mało co słychać bo szum z trasy zagłuszał wypowiedzi /niestety tresser nie sprawił sobie tuby/. No i druga sprawa -niestety najwięcej jest Josha - MAreczek niestety najczęściej na bachora kierował kamere/ mam dosyć fotogeniczne dziecko -najbardziej jak siedzi wpatrzony w obiektyw z bardzo intelgentną miną -nic nie trzeba robić /. Ponieważ jak na razie programu do obróbki z taśmy nie mam no i najważniejsze do przrgrania na kompa tyż coś brakuje to nagrywam na kasety video i dam wszystkim ,którzy wczoraj byli.Dogram oczywiście dzisiejszy początek -czyli zetke i przywołanie /potem siadły baterie/. Tu już tresera słychać nawet jak nie widać. Ponieważ Marta też kręciła więc i tak wszystko z dnia dzisiejszego będzie na CC . Gosik ładnie wypadłaś z młodym. Quote
Alix Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Ja wybralam i pomniejszylam 29 zdjec:diabloti: z wczorajszego szkolenia. No i teraz pytanie gdzie je wrzucic?:cool1: Tutaj? na CC? Quote
ayshe Posted June 3, 2006 Author Posted June 3, 2006 troche tu troche tu moze?ekhem ILE?:-o .uo matko-rzez niewiniatek:cool3: :cool1: Quote
asher Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Wrzucaj, wrzucaj, niech zobaczę co nas ominęło :lol: I dziękuję Wam wszystkim za troskę, jestescie kchane baby, wiecie??? :loveu: A filmik ze szkolenia zajebisty :evil_lol: Jesli chodzi o wrażenia własne, jak już pisałam Szanownej Pani Tresser na priw najbardziej rozwaliło mnie nie to, że Sabina chodzi pół metra za mną, bo to normalne :lol: Ale zwróccie uwagę na tło poszczególnych przejść po zetce. Ktokolwiek by nie szedł... my z Sabiną tkwimy w identycznej pozycji :roflt: Jakbyśmy się zawiesiły :roflt: Quote
ayshe Posted June 3, 2006 Author Posted June 3, 2006 asher-wy poprostu jestescie "zawieszone w czasie":cool3: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.