Jump to content
Dogomania

nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi


Recommended Posts

Posted

Będziemy ćwiczyć szczęki :diabloti: tylko nie wiem w jaki sposób. Może włoże mu na stałe jakiś aparat ( widziałam rekiny z takimi aparacikami, żeby się nie pozżerały). Moze się przyda :diabloti: zamontuję na kilka miesięcy i będzie miał szczęki jak bull :eviltong:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zobaczysz inne oblicze tego swojego pacyfisty:evil_lol: wieczorkiem .reanimowac sie bedziesz w piatek.da rade.w koncu ty akurat masz troche luzu-to reszcie sie obrywa bo norrrrmalnie:mad: ....
mch-no wiesz jak kaukaz idzie na rekaw to juz o zdrowiu nie mysle tylko o ..rownowadze:evil_lol: ...a tak na serio to nie ma problemu ale ciezko o tkaie zrownowazone molosy zeby je zrobic bez agrechy bo akurat jestem przeciwnikiem robienia takich psow za mocno;) .

Posted

Pyros-Aga napisał(a):
Będziemy ćwiczyć szczęki :diabloti: tylko nie wiem w jaki sposób. Może włoże mu na stałe jakiś aparat ( widziałam rekiny z takimi aparacikami, żeby się nie pozżerały). Moze się przyda :diabloti: zamontuję na kilka miesięcy i będzie miał szczęki jak bull :eviltong:
nie bardzo masz jak rto robic bo on czuje silny dyskomfort pracujac tak z toba.juz troche mniejszy ale jednak.tak wiec wyrobic sie musi na treningach.

Posted

ayshe napisał(a):
nie bardzo masz jak rto robic bo on czuje silny dyskomfort pracujac tak z toba.juz troche mniejszy ale jednak.tak wiec wyrobic sie musi na treningach.


E tam, zakładamy aparacik na sprężynach i jak będzie chciał zamknąć szczękę to się będzie musiał wysilić :evil_lol: No dobra jestem dobra pańcia- tylko na noc :eviltong: :cool3: Oczywiście zarciki- cieszę się ze w ogóle chłopak się rozruszał.
Ja też chcę takie fajoskie zdjęcie z zębami na wierzchu :lol: fajoskie som :loveu:

Posted

[quote name='Pyros-Aga']
Ja też chcę takie fajoskie zdjęcie z zębami na wierzchu :lol: fajoskie som :loveu:
w avatarku Josha zastąpi Joster z ząbkami ,bo Josha zebiastego to mam w typie nie nadającym się hehehehe na avatarek od lewej Joshua z prawej Argo


Posted

josh jako mlodociany alien jest zarabisty:loveu: :evil_lol:
dzisiaj na pola zamierzam sie ubrac tak jak wczoraj na zajecia popoludniowe-zimowa kurtka.no napewno nie bede przymarzac tak ja wczoraj z ranca.:cool1: .czy musi byc tak ziiimnooo:placz: ?.

Posted

Wojenka napisał(a):
A mały dzielny szkot wykazał się w praktyce i przegonił zboka :cool3: :multi: :evil_lol: .
dawaj szkota na rekaw:cool3: :lol:

Posted

saJo napisał(a):
ayshe
Dalam zapytanie do Ciebie w temacie Rady dotyczace szczeniaka ON (ktory jak zwykle zszedl z tematu glownego :evil_lol:) i bendem wdzieczna za odp, bo z ciekawosci nie moge siem uczyc, a mam egzamina jutro z drobiu :roll:
aaaa kurna niezauwazylam bo my wszeedzie bredzimy nie na temat...poszukam...sooorki:oops:

Posted

musze się was o cos poradzić ...
przedwczoraj przyjechała do mnie ciotka z woj. lubuskiego i zostaje przez tydzień. Eto się dziwnie wobec niej zachowuje. Od razu mówię że ona nie boi się psów za bardzo czy coś, lubi zwierzęta itp. nigdy tez nic złego dla Eto nie zrobiła. On się zachowuje tak: jest wszystko ok jesli ją widzi jak chodzi po domu czy coś , lezy sobie .. nigdy jednak nie podchodzi, tak jakby ja ignoruje ... ale jeśli wyjdzie np do sklepu i wróci to eto chcę przyatakować.. naprawde widziałam go w podobnej sytuacji tylko raz ... ale on ją naprawdę chce ugryźć ..
poprzednio keidy miało miejsce takei zdażenie, to było w zeszłym roku w lato.. byliśmy u znajomego na grilu (znajomy boi się psów jak ognia i ich nie lubi) i za każdym razem kiedy znikał z pola widzenia Eta i nagle się pojawiał to eto ragował agresją .. całe szczescie że on da się odwołać ..

ale sami rozumiecie .. ciotka zostaje u mnie przez 2 tyg.. a ja się boje zostawić psa w domu :shake:

Posted

a nie dzieje sie tak mzoe za kazdym razem gdy ktos obcyw chodzi do wad do domu czy na jakis teren gdzie dluzej przebywacie?moje z racji meiskzania domkuitp.. strasznie pilnuja.. czy to ogrodka,domu.. czy to mieszkania znajomych u ktorych ejstesmy.. ale one maja to we krwi.. aczkolwiek ze mna ktos mzoe wejsc.. i msuze glupkowato gadac do psow.. to wtedy wiedza, ze ejst dobrze:D

Posted

tak, Eto pilnuje .. ale do nas przychodzi wiele osób z różnych że tak powiem środowisk i takie sytuacje się nie zdarzały.. faktem jest że Eto nei lubi kilku osób nie wiadomo dlaczego.. dokładnie dwóch, ale zwykle jest przyjaźnie nastawiony do wszystkich

Posted

agis napisał(a):
Do uslug :lol:
Odczula.
Wybierasz sie z Timonem? To on tez ma alergie? :crazyeye:


chyba sie wybiore. nie wiem czy ma czy ja mam jakas schize, tak mi sie czasem wydaje ze sie drapie

ayshe napisał(a):

dzisiaj byla fruwajaca obrona.fruwala chili,heki-morderczy lab[z trudem:evil_lol: ],pyrosik prawie-prawie,szira i timon tez pofrunely ale najwyzej ze wzgledu na bycie szczeniorem fruwala chili:evil_lol:


fajnie bylo :loveu:

Posted

Aga i Eto napisał(a):
tak, Eto pilnuje .. ale do nas przychodzi wiele osób z różnych że tak powiem środowisk i takie sytuacje się nie zdarzały.. faktem jest że Eto nei lubi kilku osób nie wiadomo dlaczego.. dokładnie dwóch, ale zwykle jest przyjaźnie nastawiony do wszystkich
zachowuj sie normalnie,normalnie tez ta osoba,wszelkie akcje w jej strone psa karc stanowczo,osoba powinna ignorowac psa,nawet jak zaczniedo niej podchodzic...2 tyg to dobry czas na akceptacje.

Posted

Eddiii napisał(a):
chyba sie wybiore. nie wiem czy ma czy ja mam jakas schize, tak mi sie czasem wydaje ze sie drapie



fajnie bylo :loveu:

moim zdaniem wachadelko dobra rzecz-i tak wyjdzie ze pies jest uczulony na sto milionow rzeczy.od razu ci sie lepiej zrobi....na kieszeni....:diabloti: ...ech kobiety,kobiety....wezcie se jeszcze z 1-2 onki to wam przejdzie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .
no fajnie bylo.moje w zeszly piatek naderwane sciegno w prawej rece mowi ze bylo faaaajnie:evil_lol: .
mam 4 sznyty przez cale udo +sine biodro od wczorajszej czolowki timonka:):)

Posted

ayshe napisał(a):
znaczy sie mondiowy pozorant bylby ok.:evil_lol:


+ te wszystkie dodatkowe atrakcje :cool3: typu "hulahop",latające firanki itepe :evil_lol:
Swoją drogą,ona gryzła już jako jednodniowe szczenię!:-o :diabloti: :evil_lol:

Posted

wczoraj było tak, że moja mama z ciocią przyszły do domu .. Eto w progu chciał skoczyć na ciotkę z wielkim warkotem, ale mama go złapała... przyszłam i ostro skarciłam Eta po czym zabrałam go ze sobą do pokoju bo cały czas był nabuzowany i zamknęłam drzwi... to przez dobre pół godziny warczał pod drzwiami ... wypuściłam go dopiero jak sie kompletnie uspokoił... nie podszedł wogóel do ciotki i ją ignorował... czy dobrze zrobiłam?

Posted

psa powinna skarcic mama.nie separuj go-to wzmaga pilnowanie.tylko sie wyciszyl.najgorsza reakcja jest wejscie intruza do gniazda lub wejscie psa do gniazda a tu-intruz.reakcja powinna byc kazdego domownika.nie akceptujecie takiego zachowania gremialnie a nie ty tylko egzekwujesz i wprowadzasz kary bo tylko wyjdz z domu....:diabloti:

Posted

chodzi o to że Eto podczas ataku wyskakuje do góry i mama zwyczajnie nei da rady go utrzymać , dlatego ja go złapałam i skarciłam ... skarciłam w ten sposób że jak go złapałam ściągnęłam na ziemię , bardzo ostrym tonem powtórzyłam kilka razy ze nie wolno... (on wie ze nie wolno to nie wolno) ale on po prostu uszy połozył po sobie a warczał dalej .. i musiałam go wyprowadzić z przedpokoju... więc jeśli bedzie następna taka akcja to jak powinnam się zachwoać ?

Posted

gdybym go puściła w przedpokoju to on by prawdopodobnie zrobił to samo .. a nie mogę narażać mojej wiekowej ciotki bo jeszcze na zawał mi zejdzie... :diabloti:

poza tym dziwię się bo ta ciotka z nami nocuje, czyli jest cały czas i nic sie nie dzieje, ale jeśli się nagle pojawi wystarczy że szybko wyjdzie z pokoju albo własnie wejdzie drzwiami to eto tak reaguje ... czyli on jej w dalszym ciągu nei zaakceptował... a no i często u nas nocuje ktoś tam, i czasem jest to zupełnie obca osoba której eto nei widział nigdy i nic się nie dzieje ...

Posted

ayshe napisał(a):
moim zdaniem wachadelko dobra rzecz-i tak wyjdzie ze pies jest uczulony na sto milionow rzeczy.od razu ci sie lepiej zrobi....na kieszeni....:diabloti: ...ech kobiety,kobiety....wezcie se jeszcze z 1-2 onki to wam przejdzie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .
no fajnie bylo.moje w zeszly piatek naderwane sciegno w prawej rece mowi ze bylo faaaajnie:evil_lol: .
mam 4 sznyty przez cale udo +sine biodro od wczorajszej czolowki timonka:):)


oj wole wahadelko niz zmieniac karme (zwlaszcza ze nie wiem na co) i liczyc czy dzis sie drapnal 7 razy czy 8 :diabloti:

sznyty to nie my - Timon ma krotkie pazurki :eviltong: , a biodro :oops: na pocieszenie ci powiem ze ja mam cale udo sine, bo sie w weekend sami bawilismy rekawem :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...