Eddiii Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 a tak nie w temacie - wiadomo jak poszlo gemce? Quote
ayshe Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 o tym tylko na pw.spalili sprawe ale info jak beda chcieli podadza sami ok? Quote
Eddiii Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 ok, dlatego takie malo skonkretyzowane pytanie zadalam, alem ciekawa :diabloti: Quote
Eddiii Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 jutro wstawie fotki z soboty :evil_lol: fajne sa :roll: Ayshe a co zrobilas Adze i Eto bo znikli :razz: Quote
ayshe Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 pewnie sie wami i mna zalamala to i zamilkla:oops: :placz:.na moje meile tez nie odpowiada:(.jestem przylamana. Quote
ayshe Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 zajecia w duzym dolku:evil_lol: dzisiaj.od razu tam. Quote
saJo Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 ayshe napisał(a):pewnie sie wami i mna zalamala to i zamilkla:oops: :placz:.na moje meile tez nie odpowiada:(.jestem przylamana. aga jest z Eto w Olsztynie w sprawie jego oczyskow. Quote
agis Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 ayshe napisał(a):agis-no avatar bomba:loveu: .no i maksio to juz nie taki pacyfista;) :diabloti: . No dobra, troche nie pacyfista, ale w wiekszosci tak ;) :evil_lol: Dzisiaj sobie zaszalal, reka mnie boli od trzymania go :evil_lol: Quote
ayshe Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 agis napisał(a):No dobra, troche nie pacyfista, ale w wiekszosci tak ;) :evil_lol: Dzisiaj sobie zaszalal, reka mnie boli od trzymania go :evil_lol:wszystkie dzisiaj zaszalaly od bordera fruwajacego na rekawie:evil_lol: az do chili od rewira rowniez uczacej sie fruwac na rekawie.....poprzez maksa demonicznego i noraska morderczego:evil_lol: :evil_lol:.bat spowodowal totalnego swira i o to chodzilo:) Quote
ayshe Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 saJo napisał(a):aga jest z Eto w Olsztynie w sprawie jego oczyskow.:roll: no bo zamilkla po wizycie i nie wiem czy nie doznala szoku:razz: :diabloti: Quote
saJo Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 ayshe napisał(a)::roll: no bo zamilkla po wizycie i nie wiem czy nie doznala szoku:razz: :diabloti: Na wizycie jej sie podobalo, a dzis byla z Eto u okulisty i miala jeszcze isc do dermatologa, ale nie wiem czy dotarla. bo nie dzwonila juz do mnie potem (akurat odbieralam Brandy od Garncarza po zabiegu). Quote
ayshe Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 mam nadzieje ze wsio bedzie jakos oki z Eto. Quote
monisieczka Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 ayshe napisał(a):wszystkie dzisiaj zaszalaly od bordera fruwajacego na rekawie:evil_lol: az do chili od rewira rowniez uczacej sie fruwac na rekawie.....poprzez maksa demonicznego i noraska morderczego:evil_lol: :evil_lol:.bat spowodowal totalnego swira i o to chodzilo:) oj tam od razu morderczy norasek.... tresserunio sobie zyczył jazgot i chwyt rekawa to tresserunio ma :eviltong: Quote
Aga i Eto Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 no i dorwałam komputer! niezła pora co ? Ayshe, bez obaw nie zostałam wystraszona :) i w dodatku dzielnie trenujemy póki co, i mam wielki zamiar pojawić się w sobote na 9.. Jak już mówiłam saJo, Eto został uratowany od zbędnego usuwania grudek na 3 powiece których tam nie ma! (dziekujemy raz jeszcze:loveu:). Leczymy się objawowo i mam nadzieje ze wszystko pójdzie gładko. Do dermatologa nie dotarłam niestety. Umówie się telefonicznie (jesli dostanę od kogos numer :loveu:) na dzień kontrolny z oczkami. Poza tym chciałam żeby jeszcze chwilę zaczekac bo jest na suchej karmie, wiec moze zanim sie wszystko unormuje troche czasu zejdzie. saJo a jak Brandy? Wogóle to eto siię dziwnie zachowuje bo spi pól dnia. Co prawda wyhasał się z psami kika h, ale do tej poty spi.... a wczoraj miał kleszcza... ppoczekam do jutra... Quote
ayshe Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 ufff. od kleszcza to pierwsze co to temperatura,brak apetytu[nie zawsze],reszta objawow roznie.to pierwszy alarm-podwyzszona temp.pies moze byc osowialy ale nie jest to norma. Quote
ayshe Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 monisieczka napisał(a):oj tam od razu morderczy norasek.... tresserunio sobie zyczył jazgot i chwyt rekawa to tresserunio ma :eviltong:jazgot to nora robi zawsze:eviltong: :evil_lol: .w czwartek dostaniecie opiernicz za ruszanie sie i dlaczego do ciezkiej....:mad: ....nikt wczoraj nie wyciszyl psa po lonzowaniu?:mad: :mad: [noooo agis kujona raz:roll: :diabloti: ].dekielki moje kochane:razz: :cool1: . Quote
saJo Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Aga i Eto napisał(a): saJo a jak Brandy? Bardzo dobrze, ladnie bez problemow spala. Oczka poprawione bardziej niz bylo w planach, ale mimo to czeka ja jeszcze jeden zabieg. Dostala srodki wybudzeniowe przed naszym odjazdem, bo jednak mielismy dluga podroz przed soba i nie chcialam ryzykowac, ze cos sie zacznie dziac, a ja nawet nie bede mogla nic zrobic (bo jak ja znajde weta po drodze :roll: ). Brandy jednak nie miala najmniejszej ochoty sie obudzic, tzn. narkoza przestala dzialac, ale jej sie nic nie chcialo. W planach bylo wyjscie o wlasnych nogach, ale ona lekko tylko uszami ruszala, gdy ja wolalismy. W koncu po pol godzinie zapakowalismy ja do samochodu. I dobrze, bo po 3 godzinach gdy wyciagalismy ja z samochodu nadal nie miala ochoty chodzic :evil_lol: Generalnie czuje sie ok, tylko kolnierz przeszkadza. U niej jest problem w noszeniu kolnierza, bo jej sie zaraz wszystko odparza. Poprzednim razem miesiac leczylismy skore po zdjeciu kolnierza (a i tak miala zdjety przedterminowo). Mama opracowala jakies swoje patenty i mam nadzieje, ze tym razem nie bedzie tak zle. Dzis zeszla juz troche opuchlizna i gorne powieki bardzo mi sie podobaja, sa ulozone niemal idealnie (no jeszcze jest lekka opuchlizna). Dol nie wyglada dobrze, ale tak mial wygladac (nie mozna bylo go skorygowac bardziej, bo wtedy bylby problem podczas nastepnego zabiegu). Nastepny zabieg okolo czerwaca, do tego czasu maja jej sie wygoic rany i mamy powalczyc ze zmetnieniem rogowki, ktore jej sie zrobilo w skutek stanow zapalnych i mechanicznego uszkadzania przez rzesy. Quote
Aga i Eto Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 to dobrze że z Brandy wszystko idzie ku lepszemu:loveu: trzymaliśmy kciuki i pazurki... zmierzyłam Eto temp no i ma 37,3... to chyba nic strasznego .. ale skąd ta senność? (nadal śpi) Quote
Szira/Gosia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Aga i Eto napisał(a):t ale skąd ta senność? (nadal śpi) Może On po prostu nie chce do naszej bandy buraków wracać:razz: Quote
monisieczka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 ayshe napisał(a):jazgot to nora robi zawsze:eviltong: :evil_lol: .w czwartek dostaniecie opiernicz za ruszanie sie i dlaczego do ciezkiej....:mad: ....nikt wczoraj nie wyciszyl psa po lonzowaniu?:mad: :mad: [noooo agis kujona raz:roll: :diabloti: ].dekielki moje kochane:razz: :cool1: . wcale nie zawsze!!!! jak ma oszczekac to morde ma zamknietą:p:p. Życzymy Eto wszystkiego dobrego, żeby mogł sie z nami częściej spotykac. Quote
BeataG Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Aga i Eto napisał(a):to dobrze że z Brandy wszystko idzie ku lepszemu:loveu: trzymaliśmy kciuki i pazurki... zmierzyłam Eto temp no i ma 37,3... to chyba nic strasznego .. ale skąd ta senność? (nadal śpi) Aga, 37,3 to stanowczo za mało. Normalna temperatura psa to od 38,0 do 39,0. Ja bym już leciała do weta. Quote
ayshe Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 [quote name='Eddiii']linia :evil_lol: nie przypominaj mi tego sennego koszmaru:mad:.czwarty-eto:). Quote
ayshe Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 monisieczka napisał(a):wcale nie zawsze!!!! jak ma oszczekac to morde ma zamknietą:p:p. Życzymy Eto wszystkiego dobrego, żeby mogł sie z nami częściej spotykac.no tak wtedy to rzeczywiscie milczy jak grob albo pojekuje:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.