Jump to content
Dogomania

nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi


Recommended Posts

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ech, ja też już popadam w paranoję. :-( Przed chwilą wypatrzyłam na Wermucie jakieś bydlę i omal na zawał nie zeszłam, zanim się przekonałam, że to biedronka. :cool3:

Zdrówka dla Sziry i Gemmy. Mam nadzieję, że więcej takich przypadków nie będzie.

Posted

BeataG napisał(a):
Przed chwilą wypatrzyłam na Wermucie jakieś bydlę i omal na zawał nie zeszłam, zanim się przekonałam, że to biedronka. :cool3:


:roflt: :roflt: :roflt:

Daltonizm nie boli ?? :razz:

Posted

saJo napisał(a):
:roflt: :roflt: :roflt:

Daltonizm nie boli ?? :razz:


Z daleka i przy zasłoniętym oknie koloru nie widać. Zobaczyłam, dopiero jak podeszłam i ją zdjęłam. To mógł być równie dobrze kawałek zaschniętego błota, ale ja mam paranoję na wszystko, co się przyczepi do skóry któregoś mojego psa.

Posted

No już wróciliśmy:lol: muszę sprostować swoja własną wypowiedź to chyba trzeci raz:cool1: ale jest OK owszem badania wykazały babeszje:-( ale następne badania wykluczyły jakiekolwiek zniszczenia wątroby czy nerek:multi: a więc dostaliśmy kroplówkę i zastrzyki i już jest dużo lepiej:lol: jutro idziemy na kontrolę ale wet powiedział że druga kroplówka pewnie nie będzie potrzebana bo naprawdę wcześniej przyszłyśmy:lol: dziękujemy za trzymanie paluchów:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

trzymamy z whoo mocno kciuki za gemcie i szirke !!! oby jak najszybciej sie wykaraskaly z paskudztwa ! :))))

i oby wiecej psiakow nie podlapalo !

Posted

BeataG napisał(a):

Zdrówka dla Sziry i Gemmy. Mam nadzieję, że więcej takich przypadków nie będzie.
obawiam sie ze to dopiero poczatek.znajomej pies[lab]zlapal babeszje z kleszcza na spacerze w....parku saskim:cool1: .cocker spaniel zlapal babeszje w twoim parku BeataG:shake: ....jest maniana...wszystkie psy byly zakropione.:cool1:

Posted

ayshe napisał(a):
obawiam sie ze to dopiero poczatek.znajomej pies[lab]zlapal babeszje z kleszcza na spacerze w....parku saskim:cool1: .cocker spaniel zlapal babeszje w twoim parku BeataG:shake: ....jest maniana...wszystkie psy byly zakropione.:cool1:


Wet powiedział że kleszcze te najbardziej zarażające to właśnie są z trawników przy blokach i z parków w Warszawie:-( i sam przyznał że u swoich psów stosuje mieszankę, tzn zakrapla dwoma rodzajami kropelek albo stosuje krople i obroże:lol: gdyż często pojedyncza ochrona nic nie daje:shake:

Posted

znaczy sie ze musze powrocic do zeszlorocznej tradycji i poza kroplami zalozyc obroze.tylko ja przybije do szyjek moich pieseczkow bo znowu bede szyla codziennie.:roll:

Posted

My dzisiaj znaleźliśmy kleszcza u Diuna. To znaczy młodsza ekipa głaszcząca psiula :cool3: Byłem u cioci która jest pielęgniarką by go wyjeła bo ja nie potrafię. Powiedziała nam że był max. 2 dniowy. Podejrzewam że załapała go wczoraj w parku. W następny tygodniu przyjdą kropelki to zakropię.
Ayshe ciekawi mnie jedna rzecz... ile ty masz psów? :lol:

Posted

u siebie:shado,chita,katje,vivi,wenke,wambo,gismo,tasha,zesna,alme,fee,tapsi.w podhodowli[norway:cool3: ]:grando,kesta,merle,leentje,uffi.w usa parth,uial,anusch,yanta,falch.:razz:

Posted

ays9he napisał(a):
u siebie:shado,chita,katje,vivi,wenke,wambo,gismo,tasha,zesna,alme,fee,tapsi.w podhodowli[norway:cool3: ]:grando,kesta,merle,leentje,uffi.w usa parth,uial,anusch,yanta,falch.:razz:

:Dog_run::painting::painting::mdleje::painting::painting::painting::cool2::user::handy:i uczy je słuchania i wykonywania komend przez tel. ja to widziałam na filmie K-9/2

Posted

raczej nie.kazdy z nas ma swoje psy z ktorym pracuje.psy w usa robia tam wyszkolenie[kwestia warunkow umowy dla mnie korzystnej].podhodowla to podhodowla.telefonu przewaznie nie odbieram bo jestem na cwiczaku-jak pracuje z psami nie interesuje mnie gledzenie przez telefon.nie uspie starych suk,rep.dlatego ze uwazam iz nie maja po co kryc bo sa lepsze od nich repy.nie uspie rowniez shado i chity bo sa adopcyjne i "niepotrzebne"w hodowli.w ten sposob lisico ma sie tyle psow.jak zaczne wywalac z hodowli zwierzeta nie reprodukcyjne to bede miala mniej psow.powinnam je zdaje sie opylic na gieldzie na lancuch albo oddac na ostatni miot na warunki?mozna sie tak pozbyc suk a i grosz z tego jest nie?rep u mnie nie kryja ale przeca mozna olac ze jeden jest moim zdaniem rymniety i ponadnormatywnie agresywny[pewnie niektorzy by sie nim zachwycali bo potrafi upierniczyc pozoranta w reke na konwoju a ja tego nie toleruje ze sie opanowac nie potrafi i takie tam] a drugi ma hipertyp i go przekazuje poza tym charakter super ale zajacow nie bedzie po nim,trzeci jest plastikiem z nastawieniem:kochaj mnie i patrz jaki jestem grzeczny,nie bardzo wytryzmuje presje pozoranta,ciapa taki....ale na warukach kryc moga,przeca papier wporzo i wogole.....to co?mam robic byznes czy hodowac psy?

Posted

lisico-ja sie nerwowa robie od pw ktorych dostaje troche i nie wsyzstkie sa mile ale co mi tam....na stare lata wlasnie bede pisala co mysle skoro sie kompa dorobilam [tzn.dostalam od kursanta:loveu: ].to i nerwowa sie robie i szczerze mowiac coraz mniejsza mam ochote pisac cokolwiek.:cool1:
ps.ja cel mam jeden:miec onki i swiety spokoj.;).

Posted

Jak ktoś pisze na PW,impertynencje, znaczy brak odwagi cywilnej, znaczy olać delikwęta, a życie ma się jedno, i szkoda fundować sobie stres bo ktoś ma coś.Czytanie na dogo i udzielanie się, staciłoby sens bez AYSCHE,:loveu:

Posted

bo ja mila jestem i chcialabym zeby mnie wszyscy kochaaaaliiiii:placz: :diabloti: :diabloti: .dobra.dosc tego biadolenia.czas na spacerek i papieroska bo dzieciak wlasnie walnal w kimono:multi: .a ja w domu nie pale:shake: .to paaaa:loveu:

Posted

ayshe napisał(a):
obawiam sie ze to dopiero poczatek.znajomej pies[lab]zlapal babeszje z kleszcza na spacerze w....parku saskim:cool1: .cocker spaniel zlapal babeszje w twoim parku BeataG:shake: ....jest maniana...wszystkie psy byly zakropione.:cool1:


Że u mnie w parku są kleszcze, to ja świetnie wiem, kiedyś mi Emil wylazł spod krzaka chyba z 20 na głowie, ale jakoś żaden się nie wkręcił. No dobra, miałam zakrapiać w sobotę, ale interia twierdzi, że w weekend będzie padać, więc zakropię zaraz.

Posted

:drinking: odstresujmy sie:p Miałam bardzo wkurzajacy dzień w pracy.i w ogóle wiosna,ptaszki,słoneczko a mnie szlag trafia.i robiem sie niemiła:diabloti: Aicha niewzruszona woli sie pokulać z pluszakiem po wyrku zamiast sie psytulić.:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...