Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Malwi napisał(a):
na benkowym forum jest jedna osoba zainteresowana Faflunem, zajrzyjcie proszę :)


Dziwnie mi z treści postów przypomina Pana z okolic Warszawy,który z zoną miał dogadywać sprawę adopcji Faflunka...ciekawe,czy to ta sama osoba.Tylko jakoś nie wspomina o wizycie przed adopcyjnej...
Nie ważne...ruszyło się i to jest najważniejsze.

  • Replies 218
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie wiadomo ...
zuzlikuuu ja mam prośbę ... bo moje allegro dla Diega już wystawiane 3 razy nie odniosło praktycznie żadnych skutków :( w sumie to odzew prawie zerowy :( mogłabyś pomyśleć w wolnej chwili ? ja coś nie mam ręki do allegro :( pierwsze z Kubą wyszło - resztato totalna klęska .... a Ty robisz takie niezawodne :loveu:

Posted

Malwi napisał(a):
nie wiadomo ...
zuzlikuuu ja mam prośbę ... bo moje allegro dla Diega już wystawiane 3 razy nie odniosło praktycznie żadnych skutków :( w sumie to odzew prawie zerowy :( mogłabyś pomyśleć w wolnej chwili ? ja coś nie mam ręki do allegro :( pierwsze z Kubą wyszło - resztato totalna klęska .... a Ty robisz takie niezawodne :loveu:


To nie kwestia allegro...to rzecz w tym,ze umyka w tłumie...bez wyróżnienia najlepsze allegro umknie.Dieguś miał aż 2 allegra na raz...sama się natknęłam na 2-gie przypadkiem.
Zrobię chłopakowi...po swojemu,z emocjami i z fabułą...ale jeśli ma pomóc musi być zauważalne...i tu niestety forsa znów potrzebna na wyróżnienie...niestety, tak to biega...

Posted

zuzlikowa napisał(a):

Nie ważne...ruszyło się i to jest najważniejsze.


tak, to "ruszenie" najważniejsze!:) może tymi razami się Faflunkowi uda:)

Posted

bico napisał(a):
tak, to "ruszenie" najważniejsze!:) może tymi razami się Faflunkowi uda:)


I niech dalej sunie jak maszyna...niech o chłopię doMki się przekomarzają...niech tęsknią...niech czekają...WART TEGO!!!!

Posted

Przed momentem miałam następny telefon o Faflunka...ale odwiodłam Panią od pomysłu adopcji pieknego...brak doświadczenia w opiece nad giga psiakami,byłby jeszcze do przeskoczenia,ale motyw przewodni,że Faflun miałby być dla 12-letniego dziecka jako remedium na stratę dużo mniejszego psa...dziecko wymagajace wychowania miałoby wychowywać pokancerowanego psychicznie bernardyna...na to już nie ma zgody.Pani zupełnie nie orientowała się nawet w wielkości bernardynów...
Choć może byłby to dom wspaniały,bo mocno z psem związujący się i o jego potrzeby dbający,jednak to nie domek dla Fafluna...

Posted

[quote name='Malwi']zuzliku - a może podesłać Pani dużego psiaka którego Jamor określił "do dogoteroapii" - to taki Kaukaziasty Gucio ... zaraz linka podeślę


Znam wątek Gucia...ale nie ryzykowałabym teraz podsyłania teraz do tego domku żadnego dużego psa...psa całkowicie odmiennego niż posokowiec...i nie przy motywacji-pies dla dziecka,bo płacze...Pani wyraźnie nie interesował Faflun, nie interesował inny pies,tylko by dziecko przestało płakać i odczuwać stratę po ich posokowcu...myślę,ze ten dom musi przeżyć żal, stratę,a dopiero potem zaopiekować się być może psiakiem potrzebującym wsparcia.A nie jestem pewna,czy wtedy nie będzie ich interesować kupienie następnego rasowego...Po rozmowie z Panią,zdecydowanie uważam,ze to dziś nie dom dla psa w potrzebie.

Posted

Skończyło się allegro Fafluna...jak myślicie wystawiać ponownie,czy zaczekamy do poniedziałku i jeśli nie wyjaśni się pozytywnie sytuacja z panią z Olsztyna...wystawiać ponownie?

Jak myślicie?

Agata...czekamy na info o spotkaniu...oby doszło do skutku i nic nie stanęło na przeszkodzie...Trzymam kciuki!!

Posted

Malwi napisał(a):
ja bym poczekała do poniedziałku ...


I ja jestem bliska takiej opinii...

Malwi...masz gdzieś zebrane zdjęcia Diego...te nowsze,juz po zabraniu z Radomska?Chcę popracować nad allegrem dla niego.
Jeśli gdzieś masz te nowsze foty,prześlij linka na pw albo foty na maila.

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Skończyło się allegro Fafluna...jak myślicie wystawiać ponownie,czy zaczekamy do poniedziałku i jeśli nie wyjaśni się pozytywnie sytuacja z panią z Olsztyna...wystawiać ponownie?

Jak myślicie?

Agata...czekamy na info o spotkaniu...oby doszło do skutku i nic nie stanęło na przeszkodzie...Trzymam kciuki!!


Zaczekajmy do poniedziałku.

Zwłaszcza, że ma być to spotkanie z Panią z Olsztyna - dajcie znać jak już będzie coś wiadomo:)

Posted

[quote name='zuzlikowa']Znam wątek Gucia...ale nie ryzykowałabym teraz podsyłania teraz do tego domku żadnego dużego psa...psa całkowicie odmiennego niż posokowiec...i nie przy motywacji-pies dla dziecka,bo płacze...Pani wyraźnie nie interesował Faflun, nie interesował inny pies,tylko by dziecko przestało płakać i odczuwać stratę po ich posokowcu...myślę,ze ten dom musi przeżyć żal, stratę,a dopiero potem zaopiekować się być może psiakiem potrzebującym wsparcia.A nie jestem pewna,czy wtedy nie będzie ich interesować kupienie następnego rasowego...Po rozmowie z Panią,zdecydowanie uważam,ze to dziś nie dom dla psa w potrzebie.

słusznie postąpiłaś - pies, zwłaszcza po przejściach, to nie pluszak do zabawy ani substytut czegoś niesprecyzowanego.

Posted

Wybaczcie,ale bezsilność to straszne uczucie,a patrzenie na "adopcję" zastosowaną w Dobrocinie...i przyzwolenie na dalsze takie adopcje ze strony włodarzy...powodują,że zwracam się z prośbą do Was...zajrzyjcie!

http://www.dogomania.pl/threads/178904-Polskie-prawo-czy-bezprawie-Dobrocin-czarna-plama-na-mapie-Polski.Organizacje-pomocy?p=14727377#post14727377

http://www.dogomania.pl/threads/179244-Zd%C4%85%C5%BCy%C4%87-na-czas...!-Pseudoschronisko-Umieralnia-w-Dobrocinie!-Ponad-100ps%C3%B3w-czeka..!?p=14727152#post14727152



DOBROCIŃSKIE WĄTKI ZAMIERAJĄ...w Dobrocinie też nic się nie dzieje...CZY NASTĘPNE PSIAKI ZOSTANĄ WYADOPTOWANE DO DOŁU, bo wszyscy zapomną, znudzą się...bo inne nieszczęścia odciągną uwagę???

W CIENIU KOŚCIELNYCH WIEŻ PRZYBĘDZIE MOGIŁ...WYADOPTOWANYCH PSÓW...



Uploaded with ImageShack.us

Posted

[quote name='EVA2406']Zajrzałam z nadzieją, że już coś wiadomo.........................[/QUOTE]

no ja też...ale niestety nie wiadomo nic:(

Posted

Faflun pojechał wczoraj do nowego domu. :) Z nową Panią zaprzyjaźnił się jeszcze u nas, czekam na informację od niej jak poszło zaznajamianie się z resztą domowników i pozostałymi psami. Mam nadzieję że się z nimi dogada i nie będzie sprawiał kłopotów. I że będzie szczęśliwy :)

Choć cieszymy się że w końcu będzie miał odpowiednie warunki to smutno nam tu bez niego. Polubiliśmy go bardzo.

Przepraszam że nie dałam wcześniej znać ale wczoraj z tego wszystkiego padłam zupełnie nieprzytomna. To jednak są ogromne emocje.

Wielkie dzięki za pomoc. Jak tylko się dowiem jak się futro w nowym miejscu sprawuje to dam znać :)

Posted

ale może zdradź coś więcej o tej Pani - jakie ma domowe warunki? jak reszta rodziny reaguje na nowego domownika? no i jak się Faflun dogaduje z innymi psami? Będzie mieszkał na dworze czy w domu?

oby dobrze się wszystko ułożyło i nie była ta zbyt szybka decyzja...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...