BUDRYSEK Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 wklejam tekst autorstwa piołuna: EDIT: Lilunie obejrzała wetka: guzów jako takich nie ma , jest przepuklina pepkowa i tłuszcz trzewiowy, na rzaie skupiamy sie na obserwacji i szukaniu pilnie dt [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]"Wziąłem ją tylko na próbę,[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]zarezerwowałem sobie szczeniaka."[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]W sobotę 24 kwietnia byłam w schronisku, sobota to czas spacerów dla psów.[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]W południe, gdy wszystkie psiaki zostały wyprowadzone, a wolontariusze już rozjechali się do domów, zostałyśmy w trójkę: ja, Agnieszka BUDRYSEK – wybawicielka wszystkich kotów w Żywcu i okolicy i kierowniczka schroniska - choć sobota, odpracowała już swój 40 – godzinny tydzień pracy była z nami, czekałyśmy na kota z interwencji, podcinałyśmy Czesia, malutki szczeniak biegał wokół nas. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Na drodze dojazdowej zobaczyłam niedużego psa prowadzonego na smyczy przez mężczyznę, który ciągnął za rękę kilkuletniego chłopca. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]To była Lila, rudziutka, wesoła sunia, nasza wcześniejsza podopieczna, była w schronie przez kilka tygodni, została wysterylizowana, pod nieobecnosc kierowniczki pracownik pobliskiej firmy, przyszedł i zabrał sunię, mówiąc,ze zabiera ją do czasu az będą szczeniaki. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Mężczyzna bez słowa podał Kierownicze smycz. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Agnieszka zaprotestowała. [/FONT][/FONT][FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Powiedziała, że dla psa to kolejny stres, jest nieodpowiedzialny. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Obie najechałyśmy na faceta.[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]"Niech Pani nie przesadza, pies nic nie czuje, wziąłem go tylko na próbę, zarezerwowałem sobie szczeniaka, o tego wezmę, wskazał na malutką kuleczkę na rękach Kierowniczki." [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Oczywiście szczeniaczka nie dostał.[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Odszedł, a za nim chłopiec, bez słowa pożegnanie, bez żadnego gestu, ze spuszczoną głową, ze smutkiem i strachem w oczach. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Kolejna sobota. Lila trafiła do kojca, gdzie były już dwa inne pieski, wycofane, nie chodzące na spacery, ze strachu przed człowiek chowające się w kąt. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Weszłam do kojca, psy zaczęły się cofać, Lila chowała się za nimi, wołałam ją, prosiłam żeby podeszła do mnie, myślałam, że jak usłyszy swoje imię to się ucieszy, kilkanaście minut, przemawiałam do niej i do jej kolegów, by do mnie podeszli, chłopcy byli odważniejsi, znali mnie już, pomału przybliżali się do mnie, Lila została sama w tyle, i wtedy zobaczyła jej oczy, te same co u tego chłopca, ból i strach... niemy płacz psa, niemy płacz dziecka, które straciło przyjaciela, cierpienie psa, które straciło DOM.[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Wzięłam ją na ręce, wtedy zrozumiałam, dlaczego została oddana.[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Lila ma guzy na sutkach, cały łańcuszek po obu stronach.[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Musimy jej pokazać, że istnieje DOM, z którego nigdy się nie zostaje bezpowrotnie wyprowadzonym. Czeka nas kolejna operacja. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Lila urodziła się w styczniu 2009 r. [/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Lila na spacerze w schronisku w sobotę 1 maja, smutna i zamyślona,[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]odważyła się wyjść z kojca.[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][/FONT] [FONT=Batang]Uploaded with ImageShack.us[/FONT] [FONT=Batang][/FONT] [FONT=Batang]Uploaded with ImageShack.us[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman] [/FONT][/FONT] Uploaded with ImageShack.us [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Zdjęcia wykonane telefonem komórkowym.[/FONT][/FONT] [FONT=Batang][FONT=Times New Roman]Jeżeli Ktoś może pomóc Lilusi, wesprzeć jej leczenie, zakupić karmę, witaminy lub przekazać rzeczy na bazarek proszę o kontakt pod nr tel.604 950 574 lub 607 488 598[/FONT][/FONT][FONT=Batang] [FONT=Batang]Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych[/FONT][FONT=Batang][FONT=Times New Roman]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT][/FONT][FONT=Batang] [FONT=Times New Roman]tytułem : Pomoc dla Lilusi[/FONT][/FONT] [FONT=Batang] [FONT=Times New Roman]Proszę pomóżmy razem!!![/FONT] [/FONT][/FONT] Quote
KaL Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Do góry Lilunia, może ktoś cie wypatrzy. Skąd te guzy po sterylce? Chyba była oglądana? Quote
mercy Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [quote name='KaL']Do góry Lilunia, może ktoś cie wypatrzy. Skąd te guzy po sterylce? Chyba była oglądana?[/QUOTE] mysle,ze była ogladana ale czy wyszły tak nagle?:( przeciez to taka młoda sunia Quote
BUDRYSEK Posted May 2, 2010 Author Posted May 2, 2010 tutaj fotka jeszcze ze starego schronu [URL=http://img199.imageshack.us/i/20091215523.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5301/20091215523.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Quote
BUDRYSEK Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 [B][SIZE=3][COLOR=Red] Lilunie obejrzała wetka: guzów jako takich nie ma , jest przepuklina pepkowa i tłuszcz trzewiowy, na rzaie skupiamy sie na obserwacji i szukaniu pilnie dt[/COLOR][/SIZE][/B] Quote
dineh Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 trzeba wiec ja ogłaszać...zrobie później banerek dla niej Quote
togaa Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Biedna maleńka... Takim "zwyczajnym" pieskom zawsze najtrudniej... Quote
dineh Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184717-quot-Wzi%C4%85%C5%82em-ja-tylko-na-pr%C3%B3be....-quot-Lilunia-ma-guzy-potrzebna-POMOC%21%21%21%C5%BBywiec"][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/3778/81413354.jpg[/IMG][/URL] jeśli jakieś sugestie proszę napisać zmienić napis lub coś można zawsze więcej zrobić do wyboru ale prosze o sugestie Quote
piołun Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 co robi Lila na 2 zdjęciu?, to ja je robiłam zwykłym tel. komórkowym, osoba która odgórnie je akceptowała zasugerowała, że to raczej intymna czynność, ona sobie wącha patyczek i nic więcej. Jak wy wklejacie te napisy? Piołun Przepraszam, za tą histerię z guzami, to są tłuszczaki do obserwacji, w lipcu straciłam Kota - Pusię przez zaniedbanie pewnego wet. więc wolę histeryzować niż płakać po kolejnej śmierci Quote
mercy Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 [quote name='piołun']co robi Lila na 2 zdjęciu?, to ja je robiłam zwykłym tel. komórkowym, osoba która odgórnie je akceptowała zasugerowała, że to raczej intymna czynność, ona sobie wącha patyczek i nic więcej. Jak wy wklejacie te napisy? Piołun Przepraszam, za tą histerię z guzami, to są tłuszczaki do obserwacji, w lipcu straciłam Kota - Pusię przez zaniedbanie pewnego wet. więc wolę histeryzować niż płakać po kolejnej śmierci[/QUOTE] spoko piołun o które chodzi napisy? Quote
piołun Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Te napisy na fotografiach, w formie plakatu, robicie to w PowerPoint? Quote
Cajus JB Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Ja robię w PhotoScape. Można zrobić praktycznie w każdym programie. Zaznaczam Lilę Quote
BUDRYSEK Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 taka jestem piękna :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.