Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj koleżanki pies (a Gapki kolega) Reks-ten,który jest na zdjęciu obok i na 5 stronie-malutki czarny z jednym oczkiem,uratowany z okropnych warunków-został zagryziony przez wilczura!!!:-(:-(:-( Do tej pory nie udało nam się ustalić gdzie BIEDAKA"rzucono"!?Takie to straszne,nie możemy się"pozbierać"...:-(:-(:-(

  • Replies 168
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

reks napisał(a):
Wczoraj koleżanki pies (a Gapki kolega) Reks-ten,który jest na zdjęciu obok i na 5 stronie-malutki czarny z jednym oczkiem,uratowany z okropnych warunków-został zagryziony przez wilczura!!!:-(:-(:-( Do tej pory nie udało nam się ustalić gdzie BIEDAKA"rzucono"!?Takie to straszne,nie możemy się"pozbierać"...:-(:-(:-(


matko, jakie to straszne, taka biedna kruszyna.... :-(
Co to znaczy że nie udało się wam ustalić gdzie biedaka rzucono ?

Posted

Zawsze biegał koło domu i nawet jak się oddalił troche to zawsze wracał.Wczoraj nie było go od rana i popołudniu zaczęto poszukiwania.Niestety nie udało się nic ustalić.Dzisiaj rozwiesiłyśmy plakaty,koleżanka dała ogłoszenia na Krosno 24 i Facebooku.Jeździłyśmy samochodem po okolicznych wsiach i nic.......aż w końcu zadzwoniła jakaś kobieta,że widziała jak wczoraj piesek został zagryziony!Szła do Kościoła i ktoś próbował ich rozdzielić ale bez rezultatu!!!Pojechałyśmy natychmiast w miejsce wskazane przez kobiete i w końcu jeden chłopak opowiedział jak to było.Wskazał dom gdzie mieszka właściciel wilczura i stwierdził,że pies podobno uciekł zza ogrodzenia i dopadł reksa.Ktoś pobiegł po "chłopa"żeby zabrał psa swojego i zagryzionego.Wziął do worka i na nasze pytanie czy nie wie gdzie go zakopał-chłopak zdziwiony odpowiedział-chyba go gdzieś rzucił...Poszłam z koleżanką do tego domu-jednak właściciela psa niby"nie było".Kobieta która nam otworzyła nie umiała nic więcej powiedzieć albo nie chciała!Koleżanka płacze-serce jej pęka!!!Nawet nie wie gdzie jej ukochany piesek leży??!!Ona była ze mną po Gapke w Boguchwale a sama Reksia uratowała z okropnych warunków.Teraz go już nigdy nie przytuli............((((((((((

Posted

Kilka dni wcześniej odszedł za TM kolega Gapy rottweiler Hektor,z którym była bardzo zżyta i zawsze spacerowała a teraz znowu Rekiu i to w taki tragiczny sposób!!!(((((((((( Nie mogę się pozbierać..........Iwony mama mówi,że jak do jutra"chłop"nie zadzwoni to idzie na policje...ale czy to coś da??? Brak słów

Posted

Z policja to jest różnie..po pierwsze wiadomo jakiej wagi są dla nich sprawy zwierząt, a po drugie ważne są wiarygodne dowody, ale życzę z całego serca, żeby cokolwiek z tego wyniknęło, chociaz biednemu psinie to już i tak do niczego niepotrzebne..echchch:shake:

Posted

Sprawa zgłoszona na policje."Chłop"nie chce z nikim rozmawiać a gdy policjant do niego zadzwonił to odebrał komórke i udawał,że nie ma zasięgu-:shake:Jutro mają coś działać-zobaczymy....Pies który go zagryzł to podobno haski-trzymany w kojcu.Rzucił się tak na Reksia tak,że biedak nie miał szans.Ludzie mówią,że złamał mu kręgosłup ale pewnie jeszcze żył a ten ch.......wziął go do wora wyrzucił zamiast zadzwonić do Iwony (miał adresówke) Nie potrafił od niedzieli skontaktować się i porozmawiać.Reksiu Kochany to nie tak miało być!:placz:Nie tak!:placz:

Posted

Z tego co wiem "chłop" dostał mandat w wysokości 100 zł i 500 zł "odszkodowania" za Reksia.Postanowił (tak powiedział),że trzeba skurw... uśpić!-Za dużo szkód wyrządza!...Pewnie -tak najprościej-co za ludzie...Nie mam słów:(((

  • 2 weeks later...
Posted

Znowu kolejna rzecz mnie poirytowała i nie wiem jak można to załatwić...? Napisze w kilku zdaniach o co chodzi.Taki młody chłopak(chyba ma teraz 19 lat) jakiś czas temu zaopiekował się psem(dokładnie suczką).Jego matka była temu przeciwna ale on zrobił wszystko zeby suńke zatrzmać.Moja koleżanka(ta krórej Rottweiler niedawno odszedł za TM)pomagała ma w utrzymaniu psa,dopóki jego matka nie zaakceptowała faktu,że pies jest w domu.Z tego co wiem pare dni temu zaginęła mu sunia-została wyłapana i odwieziona do"przytuliska"w Krośnie.Chłopak pojechał tam ale niestety psa mu nie wydadzą ponieważ nie ma on chipa.Opłata za przetrzymanie 300 zł! co jest dla tego chłopca nieosiągalne ponieważ on nie pracuje!Matka mu nie da.Pies nadal tkwi w ciasnym boksie i tęskni!!!Sunia jest na stronie przytuliska w krośnie jako zaginiony zwierzak!Kurcze jest własciciel,pies tęskni ale jakiś przepis zabrania wydania psa!!!Szok!!!Chłopak wpadł na pomysł żeby go ktoś zaadoptował i wysłał tam takiego pijaczyne ale i tak nie został pies oddany bo musi poczekac 14 dni.Jezu ta suńka tam cierpi! Co z nią będzie???Przecież ona ma swojego pana,który ją kocha i tęskni za nią tylko nie ma tych 300 zł do cholery!!!!!!!

Posted

reks napisał(a):
Suńka już w swoim dawnym domku:) Została zaadoptowana przez"podstawioną" dziewczyne i oddana chłopakowi...uff.....:)


to cudownie ale popatrz jaka głupota ludzka, oddają obcemu za friko, a właściciel mimo że kocha, psa nie dostanie bo nie ma kasy. Debile, naprawdę ręce opadają.

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...