majuska Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 Wieści od Pani Ewy: "Witam.Już dawno nic nie pisałam o Gapie bo jakoś tak leci dzień za dniem...Byłam teraz znowu 2 tyg.w szpitalu w Krakowie i Gapa po moim powrocie posikała się w domu z radości!Wszyscy ją uwielbiamy a ona jest szczęśliwa.Alfik bardzo chudnie ale to wina choroby serducha.Biedak ostatnio dość często traci przytomność.Zawsze jak ma taki atak to myślę,że to już koniec jego dni i łzy mam w oczach...Tak bardzo psiaki się ze sobą zżyły...Sledzę losy Boguchwalskich"biedaków"i bardzo się cieszę,że Nero ma taki wspaniały dom!żeby wszystkie taki znalazły...Mój "Gapiszonek"ma niespożytą energie!jest najcudowniejszym psem i kochamy ją nad życie!Pozdrawiam.Ewa z Krosna." Pani Ewo pozdrawiamy serdecznie , Alfikowi życzymy dużo dużo zdrówka, może jak upały się skończą będzie troszke lepiej z biedakiem, cieszymy sie bardzo, że tak sie Ninka -Gapcia z Wami zżyła i wzajemnie, dziękujemy za kibicowanie naszym bezdomniakom boguchwalskim, powodzonka !!! I piszcie coś od czasu do czasu :) Quote
karolciasz28 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Dziękujemy p.Ewo za wieści:loveu::loveu::lol: Życzymy szczęścia a Alfikowi dużo zdrówka.:lol: Quote
Becia66 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 ,,Sledzę losy Boguchwalskich"biedaków"i bardzo się cieszę,że Nero ma taki wspaniały dom!żeby wszystkie taki znalazły...Mój "Gapiszonek"ma niespożytą energie!jest najcudowniejszym psem i kochamy ją nad życie!Pozdrawiam.Ewa z Krosna." Nero, Ninusia i wiele innych boguchwalskich mają super domki, cieszy nas bardzo ze psiaki takie szczęsliwe.... Nasza robota ma sens jak widać.... Quote
reks Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 %3C/noscript%3E" class="ipsImage" alt="">:diabloti: Quote
Becia66 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Ależ piękna jest Ninusia i widać w dobrej komitywie ze swoim małym przyjacielem. Szczęsliwe psy u szczęsliwych ludzi. Pozdrawiamy was wszystkich serdecznie. Quote
majuska Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Widzę, że Nince jęzor sie skurczył :) Alfiku ale masz wielka kumpelę, przynajmniej bezpiecznie sie przy niej czujesz, oby tylko Ci zdrówko dopisywało!!! Quote
reks Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 15 września Alfik odszedł za Tęczowy Most***Połowa mojego serca odeszła na zawsze:(((:((( Gapa(Ninka)została bez kochanego kumpla:((( ech...ciężko o tym pisać... Quote
Dzika_Figa Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 reks napisał(a):15 września Alfik odszedł za Tęczowy Most***:((( Gapa(Ninka)została bez kochanego kumpla:((( ech...ciężko o tym pisać... Bardzo mi przykro... Trzymajcie się, dziewczyny! Quote
majuska Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Na takie rzeczy to tylko czas pomaga.....Nineczko poprzytulaj tam swoją Pańcie od nas ... Quote
Becia66 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Przykre to bardzo i traumatyczne przeżycie. Mój Borys odszedł 4 lata temu, a mnie dalej ściska w gardle....Została Figa sama, szukała go jakiś czas, w końcu zaczęła strasznie smutnieć i chować sie po kątach. Po jakimś czasie przywiozłam jej koleżankę ze schroniska i momentalnie odżyła. I mnie zrobiło sie lżej na duszy chociaż na wspomnienie Borka łzy same leją się z oczu... Quote
Dzika_Figa Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Jakaś taka Nina poważna... coś ciekawego się chyba działo poza kadrem ;-) Quote
Becia66 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Popatrz kochana jakiego kawalera dla Niny mamy w Boguchwale :diabloti: Bono - bokseroastek - "kawał" bezdomnego łobuziaka w potrzebie. Quote
majuska Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 O proszę :) ciumki z takiego pysia to sama przyjemność :) Quote
Dzika_Figa Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 [quote name='Becia66']Popatrz kochana jakiego kawalera dla Niny mamy w Boguchwale :diabloti: Bono - bokseroastek - "kawał" bezdomnego łobuziaka w potrzebie. :diabloti::evil_lol: Beciu, to samo sobie pomyśłałam, ale nie śmiałam pisać... Quote
reks Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Pojechałam dzisiaj z Gapą do lasu bo to jedyne miejsce gdzie może się wybiegać :)Jeżdżę tam z koleżanką i jej rotwailerem przynajmniej 2 razy w tygodniu.Gapa szaleje z radości i obowiązkowo kąpie się w śmierdzącym"bagnie" a dzisiaj dodatkowo zjadła OGROMNĄ KUPE! a fuj! Taką śmierdzącą mordeczką złapała za smycz którą trzymałam e ręce(bo uwielbią taki przeciąganie) i wszystko było z g...a!Wszystko byłoby ok dgyby nie fakt,że koleżanka zgubiła w lesie klucz do samochodu(a ma tylko 1!)Zrobiło się ciemno i nic nie było widać.Zorganizowałyśmy ekipe i chyba ze 20 osób z latarkami szukało klucza w stosie liści! cyrk dosłownie a moja Gapa była już tak zmęczona,że po powrocie do domu i obowiązkowej kąpieli i myciu zębów padła za zabita i chrapie tak głośno,że aż się śmieje z niej.Pocałowałam ją ale nawet nie poczuła chyba.Bardzo ją kochamy.Jest cudownym psem.Oczywiście tęsknię za moim kochanym Alfikiem i brakuje mi GO ale mam Gapę i ona jest teraz NAJWAŻNIEJSZA. Quote
Dzika_Figa Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 No to atrakcji Wam w dniu dzisiejszym nie brakowało :diabloti: A Gapa zadbała o atmosferę :evil_lol: Klucz od auta się znalazł mam nadzieję i nie skończyło się na lawecie i wymianie zamków? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.