Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A, co mi tam :)
Na skutek pewnych niesnasek i pewnych niemiłych słów obiecałam sobie ze się juz nigdy na forum nie odezwę. Więc tylko czytałam bez komentarzy i pomagałam , jeśli mogłam.
Ale
Tak sie nie da po prostu tylko czytac i nie komentować.
Wielkie brawa dla Madziary1983 , że gdzy okazało sie ze pies którego przygarnęła prę miesiecy temu i pokochała całym sercem, jest chory nie wahała sie prosic o pomoc obcych ludzi. Prośbami i wołaniem o pomoc obstawiła chyba wszystkie fora psiarzy jakie istnieją :)

Brawa za wytrwałość.

I brawa dla was dziewczyny za rady, serce, kase i co tam która mogła - każda forma wsparcia jest ważna :)
Bo najwięcej mówi o człowieku to, jak traktuje tych którzy potrzebuja pomocy a sami nie potrafią o nią poprosić...

Trzymam kciuki za Hektora- Foczusia, asta-Białaska, żeby dzielnie zniósł wszystkie zabiegi które go czekają. I za jego Panią, zeby nigdy nie zabrakło jej cierpliwości.

Pozdrawiamy wszystkich bardzo ciepło
Joasia i Dastuś

Posted

Witam nową ochotniczkę do pomocy ;-) Ludzie wiecie że jesteście wszytscy naparwde super i to wsyztsko dzięki wam sie udało... Dziękujemy z bIałasem za wszeytko , za każdą pomoc i wsparcie....

Teraz jestem w szkole mam 4 godziny programowania więc i dostępn do netu to moge wsyztsko opisac co si e wczoraj wydarzyło po koleji;

Zacznijmy od mojego wyjazdu, z tym chłopczkiem umówiłam się na godziną 6.30 rano bo jednak do wrocławia daleko no i korki częste. Zanim pojechaliśmy na cpn zatankowac i spakowaliśmy wsyztsko tz (grubaska kołderke w słoniki, zabawki, poduszke, kocyk, reczniczek, pampersa w razie ,,w,, bo słyszałam , ze po narkozie to się zdażają takie tam różne, oczywiście kaganiec i jakieś piciu) no i wyjechaliśmy o godz. 7.00 . Całą droge było tragicznie bo grubas nie chciał nawet wysiedzieć na miejscu, pchał się do przodu do kierowcy skakał po siedzeniach kręcił się i totalnie wsyztsko naraz także po 40 minutach drogi to dałabym sobie już obciąć reke żeby mieć szelki... ;-( To była najgorsza sprawa byłam tak zmęczona po tej drodze , ze nie miałam siły na nic. Do wrocławia dojechaliśmy kilka minut po 10 , niestety tam duży ruch więc za nim dojechaliśmy do szczypki no bo kierowca też przecież nie wiedział gdzie to jest to była godzina przed 11 aaaa dzięki Alispo1 za pomoc bo musiałam dzwonić do niej pytać o dokładny dojazd do lecznicy. No więc większych kłopotów z dojazdem nie było. trafiliśmy do ecznicy szybko bo było ja widać jadąc główną drogą. Odrazu jak weszłam to się przedstawiłam dr. Szczypka pooglądał Grubaska jak sobie chodzi pomacał po naciskał ale grubas niestety cholerne nerwowy a myslałam , ze się wymęczy tą droga i będize spokuj. No ale źle mnyślałam latał jak by mił robaki w tyłku. No i dr. szczypka mówiże teraz on pojedzie swoim autem a my mamy jechac za nim do kliniki chirurgii. No i tak sie stało do kliniki dojechaliśmy po godzinie 11. Niestety tam zeszło najwięcej czasu bo było bardzo dużo ludzi i kilka piesków na rtg. Powiedziałam odrazu przed wejsciem dla doktora , ze pies ma kłopoty z męczeniem się silnym i bardzo mocnym że po każdym spacerze musi długo odpoczywac i takie tam i ,że chciałabym zrobic rtg klatki piersiowej jeszce. AAAA a najpierw jak przyjechałam to dr. Szczypka tez załatwij żeby nas wpuścili autem tam na sam parking pod same dzrwi prawie ;-) no i była tam dziewczyna jakaś , która chodziła o kulach i prowadzała chorego konika który coś chodzić nie mógł... ;-) JOgi moze to bylaś Ty bo masz ponoć noge złamaną... ;-) NO i dalej posząłm tam poczekac po drzwi i tu siejuż zaczeły kłopoty.

Posted

Najpierw jak zobaczyłam co sie dzieje z psami po tym zastzryku to już zaczełam powaznie wątpić w swoje siły naparwde poznałam dziewczyne tam była z 3 letnim bokserkiem równiez z dysplazją i chorytm serduszkiem bardzo źle z nim było po tym badaniu miał mocne drgawki i bardzo wymiotował ta bidulka trzymała go i płakała , mówiła że to nie pierwszy raz i ze bardzo z nim źle pot ym badaniu i raz już zapaści dostał. No po takim widoku to już naparwde sie powaznie wystraszyłam a tym bardziej, ze ta dziewczyna akurat była przedemną , jej piesek nawet długo po badaniu bardzo źle się czuł bo tam spędziałam bardzo dużo zcasu niestety bo było dużo ludzi. to się napatrzyłam przez cały dzień na te biedaki wsyztskie.AAAA co najgorsze to mój pies był taki niedobry cały zcas , że rzucał się ciągle na wsyztskie psy musiałam z nim chodzić tam dalej po tarwkiku bo nawet nie dało ardy wprowadzić go dośrodka nigdy nie był taki agresywny niewiem co mu się stało pierwszy raz widziałam , ze by sie tak zachwowywał później już był taki zły ze nawet na ludzi warczał no ale moze był zdenerwowany tez tą całą jazdą wkońcuto pies i nie rozumie pewnych rzeczy.... sama nie wiem. acha a doktor Szczypka tam poszedł powiedziec tym lekażą że maja zrobić takie i takie badania. No i powiedział mi , ze jak wyjde z rtg to mam zadzwonić do niego i on jeśli będize na mieście to podjedzie a jeśli nie to ja mam podjechać do niego. Noi przyszła pani zapytać ile wazy pies i ile ma no to jej powiedziałam o tym serduszku to pan doktor powiedział , ze w takim wypadku to najpierw spróbujmy zrobić zdjęcie rtg klatki piersiowej i w tym momecie mój Biłas dał chyba największy swój popis . Na stół dał sie wsadzić bez problemu, tzrymałam go ja, dziewczyna z weterynarii, lekarz i jakiś chłopak i to było na tyle Białs tak mi głową przywalił , ze mir ozbił całą warge niestety wszyscy nawet nie bylismy w stanie go utzrymac jak lekarz to zobaczył to mówi ze ładny wariat i że nawet nie mamy co próbowac w takim wypadku. No to przyszła dziewczyna zaraz na dwór z zastzrykiem bo ja z Grubym musiałam na dwoirze czekać bo mu odbijało i ujadał jak opętaany na wszytskie psy.... ;-(

Posted

No i teraz to sie zaczeło najgorsze tamten biedak leżał obok taki zmasakrowany po tych rtgenach że az sie płakac chiało... mój padalec dostał zatsrzyk ale niestety nawet danie mu zatsrzyku nie było proste ma Gadzina jednak moc.... no ale zpani zrobiła no i tak pytam tej dziewczyny kiedy ten zatsrzyk zaczyna działac a ona mówi no po paruminutach go zamuli no to staoje czekam i zcekam a ten padalec sie szrpie dalej do psów i ujada jak by go w tyłek coś ugryzło normaslnie to niewiem zcemu on tak sie zachowaywał . Mineło jakieś 5 minut a ten dalej stoji i ujada inny pies to by sie już dawno tym szar[paniem i szcekaniem zmęczył a ten nic a nagle po jakiś 10 minutach poprostu zamil Boże jak się wszyscy ucieszyli , ze chwila ciszy nastała bo niestety po jakichś 2 minutach navbrał mocy i zacął od nowa heheh no ale po jakiś 15 porostu jak stał i sie szrpał to nagle padł na ziemie jak worek z piaskiem normalnie rozłożył się na chodniku przed drzwiami jak długi nie uwieżylibyście w to chyba szczeka szczeka a nagle chlas na zziemie i cisza. poleżał tak z 5 minut przyszła pani i mówi , ze mam zdjać mu kaganiec bo pewnie bedzie zraz wymiotował ja mówie że nie moge zdjąc bo jak tylko siegam do kagańcas to on siły nabiera i ujada no i polezał jescz ettroche tam i wzieliśmy go na ręce i znaieślimy na ten rtg kierowca mój musiał przyjsć i mi pomóc przy wsyztskim tam bo trzeba było go układac w różnych pozycjach i tzryamc i anciągam to było tragiczne ...no ale jakoś dlaiśmy rade choć troche to zajęło wsyztsko, póxniej wynieśliśmy psa na zewnątzr i zawołał mnie dr. atamaniuk porozmawiać no i powiedział mi wsyztsko co jest i ze niestety nie ma dobrych wiadomosci . Co do tego serca mówił że czasem to nie jest niebezpieczne ale , ze mój pies ma powaxzne wady genetyczne i raczej to nie bedzie nic dobrego i koniecznie trzeba zrobic usg. Także niczym mnie nie pocieszył powiedział jedynie , ze kolana ma wporzadku tz nie tyle co w porządku bo troiche zadużo jakiegoś płynu jest ale nie są chore jak narazie. No i dysplazja dośc silna jak na takiego młodego psa. No i juz po tym wsyztskim wyszłam zadzwoniłam do szczypki tak jak mówił , zaraz przyjechał powiedziałąmmu wsyztsko co powiedzieli i pokazałm tą kartke co napsiali i zdjęcia wszytskie , potawierdził to co popzredni doktor i zapytał czy widział dr. Osiński, ja mówie , ze nie to on poszedł jeszce znaieść dla niego ale go nie było i musialam spowrotem pojechac do Chiros bo dr. powiedział że tam zcazynaja operacje o 13 i dr. Osiński bedzie napewno. Pooglądał jeszce psa w samochodzie bo po tym usypiaczu to był znieczulony i nawet przy badaniu go bolało dlatego doktor mówi ze nie jest dobrze ponaciskał i powyginał go z każdej strony... ;-(

Posted

Póxniej pojechaliśmy jeszce do dr. Osińskiego popatrzył na wsyztsko i powiedział , ze ta dysplazja w tej chwili kwalifikuje się do jednej operacji i powinno to wystarczyć, póxniej jak poczytam o dysplazji to wam napisze o który zbaie chodzi bo musze teraz improwizowac bo jestem w szkole , ze niby coś robie. No i powiedziali mi wsyztsko ,ja dodałam jeszce ze ma biegunki i to chore oczko i co tam wczesniej miał i takei tam. No i powiedziali , ze ma dostawać tą specjalną karme i kazali kupić tą restze leków zrobić koniecznie usg i retze badań no i przyjechac . Jeśli z sercem nie bezie nic niebezpiecznego to na operacje a jeśli bedzie to ja niewiem.... ;-(No i powrót do domu Gruby szybko sie wyzbudził tz leżał cały czas bo miescnie były zwiotczałe ale już kojażył o co chodzi i próbował dalej sczekac chyba się mocnozdenerwował całym tym dniem.... już w legnicy całkiem przytomnie był i obwąchiwął mi plecak więc był głodny a dostałam próbke karmy od dr. szzypki więc mu troszke dałam, bo nie mówiłam ,że grubas po tym zatsrzyku wcale nie wymiotoiwał i wyglądał o weile lepiej niż te wsyztskie inne psy , które tam widzaiłam. Jak dojechałam do domu to juz się podnosił o włąsnych siłach jak tuylko wszedł to poszorował odrazu sprawdzić czy kuchnia jescze czynna hehehe bo to dla niego centrum dowodzenia w domu. mamma zrobiła mu troche ryzu z kurcaczkiem i dużo rosołu miał apaetyt jak cholera wszytskow rombał odrazu i polozył się spać bo był mocno zmęczony. Dziś zrobi mi pobudke już o 6 rano , troche ciężko mu było zejsc z eschodów ale jakoś dałam rade na dworku już normalnie się zachwywał ale nadal barzdo głodny od rana eheheh no to zrobiłam mu na śniadanko kluseczki tz makaron z serkiem białym i położył sie spać gzrecznie a ja dos zkoły....

Posted

PILNE !!!! WSYZTSKIE DZIEWCZYNY Z WETERYNARI !!!! Napewno się orientujecie gdzie jeszce można zrobic takie badanie USG Serca bo mam jeszce jednem pomysł na jutro mam kolege , który ewentualnie mógłby mnie zawieźć np. do jeleniej góry , legnicy lub bolesławca niestety do wrocka nie da rady bo jego auto to staroc straszny i w kazdej chwili moze stanąć więc mówi , ze nie moze ryzykowewać. ale gdybyscie wiedziały czy w którymś z tych miast można by było zrobić to usg to dajcie znać. ja zadzwonie do Dr. Szczypki ejszce dziś i zapytam się czy jest z orientowany o tych badaniach w tych miejscowościach zawsze to byłoby wiadomo coś więce.... co wy na to????

Posted

Biedny Bialasek, chyba latwiej wymienic na co nie jest chory :(
Dobrze, ze diagnoze mamy za soba, przyjmniej wiadomo jak go leczyc. Jestem pod wrazeniem, :klacz: dla Szanownych Panow Doktorow; wlasnie takich wetow nam potrzeba.

Pozniej zrobimy z Madzia liste potrzebnych rzeczy i badan dla Grubego.

Dziekujemy Wam z calego serca za pomoc.
Naprawde jestescie kochani :loveu: .

Posted

!!!! Napewno się orientujecie gdzie jeszce można zrobic takie badanie USG Serca bo mam jeszce jednem pomysł na jutro mam kolege , który ewentualnie mógłby mnie zawieźć np. do jeleniej góry , legnicy lub bolesławca


Szkoda ze nie skonsultowaliscie od razu tego serducha z Pasławską ,(chyba że jej nie było) jak byliscie na klinikach.

W Legnicy mozesz sprawdzic w Przychodni ARKA na Grunwaldzkiej. Maja tam i USG i rentgen
Legnica, ul. Grunwaldzka 22, tel 076 85 60 978 jak bys nie mogla sie dodzwonic to Ci podam nr. na komorke.Zadzwon i zapytaj czy beda mogli to zrobic.

Trzymam kciuki za Was :loveu:

Posted

Własnie dzwoniłam do dr. Szczypki i poiwedział , ze niestety moge to tylko zrobić we wrocławiu bo chodzi o to zeby zrobił to specjalista , który się zna na tym.... A jeśli chodzi o tą pania Pasławska to było tak , ze nie było robione usg wczesniej bo nie nikt nie sądził , ze bedzie konieczne dlatego najpierw łatwiej byhło zrobic rtg klatki piersiowej zeby sprawdzic czy tzreba bedzie zrobić coś dodatkowego jeszce no i się okazało , ze tzreba ale dr. szczypka powieziłą że po tej premedykacji to się nie robie tego usg bo coś tam moze nie wyjsć tak jak powinno i do badania pies w normalnym stanie ma być a właśnie do tej pani dał mi numer w razie ,,w,, Zaraz zadzwonie do niej.

Posted

aaaa przypomniało mi sie chciałabym kupić jeszce szelki bo to jest masakra szukałam jakiś takich szerokich u mnie w mieście ale tu prawie nic nie ma no a jak są to skórzane ,nieopłcalna inwestycja i sa z taśmy parciane ale bardzo cienki u mnie ksoztują 42 zł ale wołałabym kupić z szerokiej tasmy bo bedą wygodniejsze dla niego i dla mnie bo jeszce kilka wizyt na badaniach i sama do ortopedy pójde.
Tu jest link , jak myslicie, bedą dobre takie????
Z tych co oglądałam u mnie takich wąziutkich to chyba lepiej dołożyć kilka zł bo taka jest różnica i kupić takie szerokie ale sama niewiem....????
http://www.allegro.pl/item96180236_szelki_uniwersalne_4cm_smycz_obroza_.html

Posted

no i znów mi sie przypomniało jak byc o to mam na jutro transport dow rocławia ale za 150 zł i moge zadzwonić do tej pani zapytać się jej czy moze się umówic ze mną na to badanie na jutro.....?????????? Co o tym myslicie ?????Ja to sama nie wiem myśle , ze może i dobzre skorzystać z okazji i przemeczyc się jutro bo wkońcu i tak mnie to nie ominie ani Białaska???Nieiwem czy dzwonić do niej i się zapyta czy ma miejsce na jutro czy się wstrzymac???

Posted

No to mam takie wieśći Joanna z krakowa , która się skontaktowała ze mną na gg wpłaciła dziś rano 200 zł na konto i bardzo jej za to dziękuje bo dzwoniłam do dr. pasławskiej przed chwilą i uprosiłam ją o przyjęcie mnie jutro bo na to badanie się czeka i tzreba się wczesniej umawiać. Poiwedziałam jej jaka jest sprawa i , ze na jutro moge transport załatwić i się zgodziła ma dyzur jutro miedzy 15 a 22 i w tych godzinach mam być u niej więc jade. Możliwe , ze równiez jutro uda mi się zrobic tą biochemie i morfologie jesli bedzie taka możliwosć , zaraz ide do weta miejscowego zpaytać czy moze zamówić mi leki.
Mam nadzieje ze wybaczycie mi , ze jeszce wyciągu z banku nie wziełam i nie opublikowałam wsyztskich wpłat ale mam na głowie jeszce 2 szkoły i niestety też przewlekle choru , no i tyle zajęc i wsyztskiego teraz się naraz dzieje , ze zapominam o wielu rzeczach i zcaem późno wam opisuje wsyztsko. Dziękuje wsyztskim.

Posted

No to zaczne od tego,że byłam u mojego weta i pokazałam mu odrazu rtg i te leki był zachwycony jakością zdjęć i sprzętem jaki ma AR . Więc jeśli chodzi o arthroflex to może mi zamówić za 120 zł plus vat do tego 500ml. Mam miec to po swiętach , nie wiem ile kosztuje 500ml bo kupowałam wczesniej 250 zaraz poszukam to sprawdze czy to jest taniej czy nie. A co do tego kwasu to juz niestety troche gorze... ;-( Nie może mi tego zamówić bo mówi , ze niegdy z czech nie zamawiał zadnych leków i ogólnie to zabardzo nie wie co to za lek i na co , mówił że raczej tego nie kupie w normalnej aptece nawet jesli da mi recepte tylko chyba w lecznicach no ale nie weim sprawdze to dokładnie jak to jest z tym, z tym kwasem to jeszce nie tzreba na już bo narazie zrobienie wsyztskich badań jest najwazniejsze i podawanie arthroflexu.
Chciałbym podziękować Keli , która przed chwilą własnie napisała mi smsa że ma butelke arthroflexu i wysle mi ja pocztą. Dziękuje Ci bardzo, Kochana jesteś to nie zbedna odzywka i niestety będize musiał zawsze juz to dostawać więc wszytsko się przyda. dziękuje naprawde. Jutro jeszce pójde do apteki lub dziś zapytać o ten Reumaher to jakieś ziołowe ponoć i również nie drogie. AAAA i byłam w banku przed chwilą wypłacić kase i wziełam ten rachunek szcegółowy więc na dniach zamieszcze każdego wpłate . Grubasek coś dziś troche sie dziwnie czuje i zwymiotował przed chwilą wsyztsko co zjadł na obiad , nie wiem czemu teraz poszedł sobie spać. Kurde po premedykacji mu nic nie było a teraz jest

p.s Wiecie co dziś widziałam się z tym chlopakiem co wczoraj mnie wiózł i niezłe jaja mówi, ze jak tylko do domu zajechał to mu się auto popsuło jakaś pompa... kurde ale szcęście że nie w drodze bo by dopiero było. Jutro tez jade samochodem antykiem ledwo namówiłam chłopaka zeby zawiózł mnie bo mówi ze to złom na maxa is trach tak daleko jechać ale nic nie kracze napewno będzie wszystko ok Dziękuje wam wsyztskim. Jesteście super:loveu:

Posted

AAAA właśnie mam pytanie czy jak ja zeskanuje te rtg wsyztskie to one się nie zniszczą?????? Bo chciałam wam tu wrzucić na forum i dla Rybon wysąłć odrazu na maila , postram się to zrobić w czwartek już odrazu wtedy bedzie to USG gotowe i moze uda sier ównież ta krew.

Posted

WASZE WPŁATY; (TYLKO NIE WIEM CZY DOBZRE TO ROBIE)
1. PAULA_Z- na leczenie Foczka - 80zł
2. Citisvini- HEKTOR - 60 zł
3. Ciocia Shamanka-Dla Hektora i jego panci Madzi- 50 zł
4. Anielica- Dla pieska od Anielicy -35 zł
5.Od Kasi_M z Molosów - 100 zł
6. Marek K.- zasilenie rachunku - 50 zł
7. Ashkas.- Dla Hektora-Foczusia od Białego przyjaciela Dastusia - 200 zł

Posted

Witajcie.
Wlasnie rozmawialam z Magda, wracaja z Wrocka z usg serducha. Serce jest powiekszone, ale nie genetycznie, tylko z powodu zaniedbania i niedożywienia (tragedia, ta poprzednia "wlascicielke" Foczusia trzeba by gdzies zamknac na 11 m-cy, wypuszczac na siusiu 2x dziennie na 2 minuty i dawac sam rosol raz dziennie; mozg sie lasuje )
Aorta i zyly sa w porzadku, nadaje sie do leczenia farmakologicznego. Badanie okreznicy nic nie wykazalo, trzeba bedzie zrobic kolejne badania w tym kierunku, moze miec zapalenie jelitowe bakteryjne, wirusowe lub jeszcze jakies inne poskudztwo Ma dostawac przez 3 m-ce Eukanube dla psow z chorymi jelitami. Wapn i fosfor w normie, cos tam nie jest w normie, ale nie wiem co. Madzia dotrze do domu za 3-4 h, wyjechali o 11, byly korki, strasznie dlugo tam czekali, w ogole znowu miala przejscia z Grubasem, urwis z niego staraszliwy. Na badaniu krwi zachlapal cale ambulatorium, nie mogli sobie z nim poradzic !! Szczegoly poda Magda, jesli bedzie w stanie jeszcze funkcjonowac, bo jak z nia gadalam to ledwo mowila.
Mloda, trzymaj sie.

Posted

Witam wsyztskich widze , ze nie mogliście się doczekać....

Właśnie przyjechałam . Zaczne od grubasa , a jutro dokładny opis.
Z serduchem nie jest tak źle jak myslano...fakto, ze jest powiększone ale Pani doktor powiedziała , że wg niej to raczej nie ejst sprawa genetyki tylko jak napisała już Paula nie dożywienia w okresie wzrostu i rozwoju i złego żywienia. Zyły w raz z aorta płucną są prawidłowej wielkości i bez zmian. Co do krwi to większośc wyników jest prawidłowa, niestety biochemia nic nie wykazała po czym można byłoby powiedziec cos o jelitach. Doktor powiedziała , ze być moze to zapalenie bakteryjne lub wirusowe bo jest dużo przyczyn zapalenia okręźnicy więc tzreba by było jakoś dokładniej to zbadać. Narazie zaleciła diete na 3 miesiące najlepiej Eukanube dla psów z chorymi jelitami. No i doktor Pasławska , która wykonywała USG tak jak napisała Kela zaleciła jeszce wtsrzymać sie z tą operacja i zasięgną porady lekarza , który jak to ujeła nie leczy ta wrocławską szkołą tylko stosuje troche inne techniki żeby poprostu jeszce ktoś nie związany ocenił to. To na tyle jutro napisze co się działo i jak było bo jestem barzdo zmęczona

Posted

Anom tak to jest ta karma ja jestem ślepa miałam napisane na kartce ze INTESTINAL jak przeczytałam nazwe to mi się przypomniało.
Dobra moge opisac wczorajszy wyjazd.
Więc tak zaczeło się od tego, ze wyjechaliśmy koło 11 rano bo Dr. Pasławska miała dyzur od godziny 15-22 a ja napisałąm jej smsa , ze postaram sie byc na 15 bo jestem z daleka i chciałabym jak najszybciej mieć to za sobą. Niestety od samego poczatku prześladował nas pech jakis jakieś 10 km za moim miastem utkneliśmy w korku w którym jechaliśmy pzrez jakieś kolejne 20 km zajeło to prawie 1,5 godziny normalnie masakra świeciło słońce grubas grubas szalał po samochodzie nie chciał uśiąść paarnoja. Ale udało się dojechac jakos do autostrady. We wrocławiu byliśmu chwile przed 15 więc niestety trwało to wsyztsko 4 godziny aż . grubas całą droge nie położył się nawet na 5 minut było jeszcze gorzej niż jak jechałam z nim w poniedziałek.Poprostu istna masakra. No jak dojechaliśmy to poszłąm szybko do ambulatorium zapytać sie czy dr. juz jest ale jescze jej nie było za to zmartwiłam sie bo na zewnątzr czekało już troche psów i kotków.Niestety Grubas zrobił jescze lepszy popis niż zrobił w ponedziałek poprostu mój pies jak wchodzi na kliniki to jest metemorfoza na gorsze i wszyscy mają go dośc . jak to on zaczął ujadac , szarpać się i robić wsyztsko co tylko możliwe dostawał *******ca. Wszyscy Państwo którzy czekali równiez na USG podjeli zgodną i jednoznaczna dcyzje , ze pani dr. powinna przyją mnie bez kolejki i odrazu bo oni nie moga patzrec na to jak ten pies sie tak denerwuje i warjuje. No to Pani dr. mnie zawołała do srodek , bardzo miła i młoda pani. Powiedziała ze w gabinecie mam go spuśćić żeby sobie swoje poobwąchiwał i uspokoił. No to spusciłam ale Gadzina musiała wsadzić głowe i jakieś cos i się zapluł jak małe prosie. No to pani doktor poszła po zabawke bo mówi , ze to wariat straszny i bardzo nadpobudliwy ale z przyjaznym usposobieniem. Mówiła też ze wygląda na wesołka i nie powinnam miec większych kłopotów znim ale powinnam zrobić też to szkolenie posłuszeństwa.

Posted

No i dalej było tak. Pokazałam jej wsyztskie badania , które miał robione żeby sie zorientowała o co chodzi. Pooglądała sobie wsyztsko i mówi , ze na stół go tzreba wstawić i moze połozyć albo zeby stał w miejscu ja mówie no na stół to ja go wstawie ale co do reszty to niewiem. Na stół wstawiłam postał moze przez pół minuty i zaczał walczyć ze mna przez reszte całego usg wiec to nie było takie proste i troche to trwało bo ie dał sie przytrzymać w nie ruchomo pani doktor tez stwierdził że wariat z niego o podała muz abawke żeby sie troche popastwił ale niestetyy już go nie interesowały zabawki. Ale jakoś dałyśmy rade no i przyszła pani z ambulatorium jeszce to dr. powiedzaiął , ze treba tu pobrac jescze krew tylko , ze ma wziąść do pomocy kogoś bo z nim sobie poradzić nie można . Wię cdo ambulatorium poszłysmy ja i 3 inne panie niestety to było za mało . tzreba było pobierać krew na stojaco w 3 nie mogłyśmy go utzrymac w pewnym mom ecie się wyrwał tz noge z któej pobierano mu krew zachlapał cały stó , calą podłoge i cłą jedną panią poprostu piękny popis.... ;-( Masakra w obu fiolkach to nie wiem zcy był z 1 CM krwi... no i póżniej pani kazała mi isc podac dane i pozostałe 3 panie musiały zostać z nim zamknięte w pomieszceniu bo tam gdzie ja poszłam podawac dane to niestety były inne pieski i wolały uniknąć starcia jakiegoś bo grubas był już tak zdenerwowany ż emiał dość wsyztskiego. więc zostały znim i się bawiły. z nim. Po skończeniu robienia tych wsyztskich rzeczy poszłam z nim do auta i powiedziano mi ze za godzine półtora beda wyniki zkrwi. Więc poczekałam poszłam po ponad godzinie no i pytam sie zcy sa atu się okazuje , ze nie wiedzą które fiolki są czyje bo razem ze mną tez ajkiś amstaff byl badany w tym samym czasie i oni teraz mogli się pomylic i kazali poczekać jeszce troche. No to poczekalismy i za jakies 40 minut dostałam wyniki mam nadzieje że to jego ;-) z wrocka wyjechaliśmy koło godziny 18.30 więc niestety znów cały zdeiń tow syztsko zajęło. Droga powrotna juz nie była tka masakrą tylko na poczatku Grubas sie szarpał ale gzdieś w połowie droigi połozył się i spał do prawie samego domu.

Posted

Dobra jestem spowrotem byłam w zoologicznym kupić Grubasowi kilka zabawek za te przeżyćia z ostatnich kilku dni.....

Wiec prosiliście jeszcze o liste rzeczy ,które są potrzebne no to tak:
zostało mi z wsyztskiego 110 zł, pozyczyłam sobie z tej waszej kasy 45 na szelki bo już niestety nie wyrabiam inaczej ale po swiętach bede miała to 50 zł i dodam spowrotem. Czyli bierzmy pod uwage z ejest 110 , po pierwsze musze zrobić zdgęcia rtg jeszce stawów skokowych z tego co pamietam to 35 zł chyba jedno zdjecie tylko nieiwem czy to zalezy od tego czego sie robi zdjecie czy nie bo jak byłam u weta się pytać o te zdjecia stawu biodrowego u miejscowego weta to powiedział że tyle to niewiem czy skoki tak samo czy moze jak inna część ciała to inaczej.Jutro chyba będe u niego albo moze jeszce dziś to zapytam. No i mam zamówiony na wtorek środe ten arthroflex u weta równiez to jakieś 128 zł bedzie. Karma Eukanuba Intestinal sucha lub puszka bo sa również w mokrej wersji te karmy. Co do akrmy to z niebieskiego forum Asiek zaoferowała się ze postra się zdobyc ta karme-więc może nie będzie tzreba kupować. No i druga karma Bosch Sensitive, lub Bosch Hiper Sensitive-jeszce nie wiem jaki to jest koszt bo byłam dziś w zoologicznym i powiedziano mi ze oni nie sprowadzają takich karm bo są drogie i tylko w jakiejsc duzej lecznicy lub w jakis lepszych większych zoologicznych. AAA dr. szczypka powiedził , ze ewentualnie za miast boscha może byc Royal dla wrażliwych psów. No i mam jeszce kupić 2-3 ampułki tego kwasu hialuronowego w polsce ponoc kosztuje jedna ampułka około 200zł w czechach jest ponoć dużo taniej ale narazie mój wet powiedzaił mi , ze nie wie jaka na to ma być recepta i gdzie to kupie więc się dowiem dokładnie jak to z tym jest. No i tzreba będzie zrfobic jeszce jakieś dodatkowe badania w zwiążku z tym zapaleniem okrężnicy bo narazie przyczyna jest nieznana biochemia wyszła w normie. W morfologi jest tylko cos nie tak. Narazie z tego co pamietam to chyba tyle jak mi sie przypomni coś to dopisze.
ANOMM i jeszce mi sie coś przypomniało zeskanowałam większość badań dzisiaj oprócz rtg bo pani mi powiedziała , ze ona tego nie zeskanuje bo już próbowała kiedyś i było całe czarne więc nie wiem jak to zrobie zeskanowałam również rachunki za wszystko i wysłałam do pauli bo ja nie wiem jak to mam na forum zamieśćic ona w wolnej chwili mam nadzieje że pomoze mi to zrobić. No i wysłałam mailem te wyniki również do Rybon to wet. chirurg z Dogomani a te zdjęcia to chyba będe musiała przesłać pocztą i równiez Kela zaproponowała mi konsultacje u swojego weta w warszaie , zeby ocenił te zdjęcia.

Posted

Wrzucam narazie rtg i usg, nie wiem jak zamiescic pliki pdf na forum :niewiem:
Jesli ktos chce w wiekszym rozmiarze to wysle mailem.











Czy zdjecia sa dobrze wstawione? Jesli nie, to przekrece i wrzuce poprawnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...