Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 457
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ageralion napisał(a):
Teraz jedynym ratunkiem dla Bandyty jest Bogatynia i p. Marek. Agnieszka stara sie chlopaka zapisac w kolejce...

oczywiście właściciele psa będą płacić za hotelik...?
czy się na niego wypną, jak to zwykle bywa?

Posted

agaga21 napisał(a):
oczywiście właściciele psa będą płacić za hotelik...?
czy się na niego wypną, jak to zwykle bywa?


myślę ze umowa adopcyjna do czegoś obliguje ....

Posted

agaga21 napisał(a):
oczywiście właściciele psa będą płacić za hotelik...?
czy się na niego wypną, jak to zwykle bywa?


Oczywiście, że się wypną. Przyjechali dzisiaj do TOZu i jakby nigdy nic, powiedzieli, że przywieźli psa i chcą go oddać. Po prawie pół roku, nie sygnalizując nawet wcześniej, że coś się dzieje. Uparli się głupole na drugiego psa, później wzięli jeszcze kota, szkoda, że jeszcze nie chomika, papugę i kto wie, co jeszcze
Kuźwa mać!:angryy:

Adoptowali psa, stali się jego właścicielami - są za niego odpowiedzialni i to oni powinni szukać mu kolejnego domu, ew. oddać do hotelu i PŁACIĆ za niego. A nie - najlepiej przywieźć psa jak rzecz i powiedzieć, że go nie chcą, bo sobie nie radzą.

A moim zdaniem, stwierdzili, że wolą sunię - bo jest spokojniejsza, łagodniejsza, mniej z nią problemów, nie trzeba pracować, itd... to pies won i już :angryy::angryy::angryy:

Ja nie wiem, czego oczekiwali? Że któraś z nas go weźmie? Totalni popaprańcy - i mam nadzieję, że czytają forum i że chociaż trochę się nad sobą zastanowią!

Posted

Bandit nadal u swojej "rodzinki". Zgodzili się go przetrzymać dopóki nie zwolni się jakieś miejsce w hotelu.
Najgorsze jest to, że przywiozą psa i to my mamy się martwić co z nim zrobić. A my niby co mamy zrobić z psem? Przecież nie mamy własnego hotelu, ani nie jesteśmy żadną fundacją z zapleczem DT, hotelami itd... Pomagamy znaleźć domy psom ze schroniska, ogłaszając je, robiąc wizyty, bo inaczej nikt by się o nich nie dowiedział - adopcja prosto ze schroniska do domu, a jak psa nie chcą, to go do nas przywożą i to my mamy się martwić co z nim zrobić - a niby co? Pewnie wróciłby do schronu, a tam to tylko śmierć go czeka...

Poza tym, przecież nie możemy każdego psa, który poszedł do adopcji ze schronu, umieszczać w hotelu gdy wróci z adopcji - przecież to kosztuje majątek, a ja nie zamierzam utrzymywać cudzych psów w hotelach za ciężko zarobione pieniądze, bo się komuś odwidziało, bo się rozmyślił, albo nie dał sobie rady z psem. Przecież to jest paranoja :shake:

Posted

[quote name='agnieszka32']Bandit nadal u swojej "rodzinki". Zgodzili się go przetrzymać dopóki nie zwolni się jakieś miejsce w hotelu.
Najgorsze jest to, że przywiozą psa i to my mamy się martwić co z nim zrobić. A my niby co mamy zrobić z psem? Przecież nie mamy własnego hotelu, ani nie jesteśmy żadną fundacją z zapleczem DT, hotelami itd... Pomagamy znaleźć domy psom ze schroniska, ogłaszając je, robiąc wizyty, bo inaczej nikt by się o nich nie dowiedział - adopcja prosto ze schroniska do domu, a jak psa nie chcą, to go do nas przywożą i to my mamy się martwić co z nim zrobić - a niby co? Pewnie wróciłby do schronu, a tam to tylko śmierć go czeka...

Poza tym, przecież nie możemy każdego psa, który poszedł do adopcji ze schronu, umieszczać w hotelu gdy wróci z adopcji - przecież to kosztuje majątek, a ja nie zamierzam utrzymywać cudzych psów w hotelach za ciężko zarobione pieniądze, bo się komuś odwidziało, bo się rozmyślił, albo nie dał sobie rady z psem. Przecież to jest paranoja :shake:

Aga , a ja bym im jednak dobitnie powiedziała ze niestety ale powinni partycypować w kosztach utrzymania

Posted

Masz rację, Alicja - porozmawiam z Martą i niech im to powie, bo to ona się z nimi kontaktuje. Niech płacą chociaż 200 zł miesięcznie (tyle, ile kosztowałoby ich wyżywienie Bandita), to będzie już duża ulga dla naszego budżetu. A oni niech poczują się odpowiedzialni za istotę, którą przygarnęli i zapłacą za brak wyobraźni i rozumu.

Posted

powinni tez dostarczyć bandita do hoteliku! nie wyobrażam sobie że aga, czy marta wsiądą w auto i pojadą do bogatyni (jesli tam pies miałby trafić). ciekawe czy zdają sobie sprawę, że wywalają psa na zime z ciepłego domu do zimnego kojca...sumienia nie maja!

Posted

Podobny tupet jak ci od Dixona, przecież też nawet nie zapytali czy mają mi pomóc w opłaceniu hotelu, nie napisali nawet jednego sms-a co u Dixonka słychać, a teraz wyraźnie zasugerowali, że powinnam Dixona do nich przywieźć :angryy:

Posted

czy te ludki widziały w jakich warunkach walczą o życie psy w schronach
czy oni wiedzą że idzie zima i że psiaczek z którym pańcia fotografowała się na kanapie jeśli trafi do schronu będzie zamarzał powolutku każdego dnia i każdej nocy ... zdają sobie sprawę z tego???:angryy:

Aga oni nic do hotelu nie dorzucą bo pewnie za dwa tygodnie "uratują" kolejną bidę ze schroniska ... bo przecież ich dziewczynka będzie się nudzić


qwa szlag mnie zaraz trafi :angryy::angryy::angryy:

Posted

ania z poznania napisał(a):
Podobny tupet jak ci od Dixona, przecież też nawet nie zapytali czy mają mi pomóc w opłaceniu hotelu, nie napisali nawet jednego sms-a co u Dixonka słychać, a teraz wyraźnie zasugerowali, że powinnam Dixona do nich przywieźć :angryy:



myślałam że już zawiozłaś :diabloti: ;)

Posted

ania z poznania napisał(a):
Asiu, myślisz że mogłabym Tobie odebrać przyjemność "przywitania" tego wspaniałego domku :evil_lol:?? Przecież to TWÓJ teren :)!



śmiech, śmiechem Aniu ale w takich sytuacjach chce mi się wyć ... ludzie na dogo wypruwają sobie flaki, każy grosz przeznaczają na psiaki, żeby ich zycie było normalne, sprzedają co się da i gdzie się da bo każda złotówka jest ważna ... a takie doopki, gnoojki biorą sobie psa a jak coś nie halo to kop w doopę i niech się inni martwią
ciekawa jestem czy gdyby buraki zapłaciły za RASOWEGO ze 3000 zł to też by do schronu kopa dostał

Posted

Ani ja ani Marta nie zawieziemy Bandita do hotelu - ja się w tak daleką drogę nie wyprawię, to od razu zapowiedziałam. Marta też nigdzie nie będzie jechać. Niech sobie sami organizują transport, opłacają go, albo jadą - nic mnie to nie obchodzi!

Jestem wściekła! A jeszcze na dodatek zadzwoniła dzisiaj jakaś młoda osóbka z Gryfina z tekstem, że słyszała iż szukam domu różnym amstaffom, bo ona ma 7 letniego amstaffa i chce go oddać, bo ma dziecko, nie ma czasu wychodzić z nim na spacery, bo przecież dziecka nie zostawi samego, a na spacerach pies ciągnie (dodam że wychodzi na dwa 5 minutowe spacery dziennie - skandal!), a mąż pracuje i też nie ma czasu. Niech tych ludzi szlag trafi!!!! Nic do laski nie docierało - że szczeniaki na adopcję czekają, a co dopiero 7 letni pies. I to nieważne, że wszyscy mają dzieci i psy i jakoś sobie radzą - ona jedna bidulka nie może, bo co tam pies - przecież to tylko rzecz, a nie żywa czująca istota. Aaaa - i paniusi marzy się dla psiaka dom z ogrodem, nawet niech w garażu mieszka, obojętnie gdzie, byle miał ogród :crazyeye:
Czasami mam wszystkiego dość i nic mi się nie chce :shake:

Posted

Rozmawialam dzisiaj z Karolem. Jeszcze raz wszystko na spokojnie przemysleli, przedyskutowali, obdzwonili okoliczne szkoly dla psow i Bandyta na dniach zostanie uczniem jednej z nich... mam nadzieje, ze instruktorzy udzwigna jego charakterek ;)

Posted

Brak słów... jak dorosły człowiek może być taki nieodpowiedzialny i nie mieć za grosz wyobraźni ? Drugi pies ? Kiedy Bandit jest tam tak krótko i nie jest psiakiem "bezproblemowym" ? Szok.
Mimo wszystko mam nadzieję, że nowi właściciele posłużą się sercem i wyobraźnią a nie wygodą a szkolenie przyniesie rezultaty i pies nie będzie musiał przeżywać po raz kolejny tego, czego zaznał w schronie. To byłby jego koniec.

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='ageralion']Rozmawialam dzisiaj z Karolem. Jeszcze raz wszystko na spokojnie przemysleli, przedyskutowali, obdzwonili okoliczne szkoly dla psow i Bandyta na dniach zostanie uczniem jednej z nich... mam nadzieje, ze instruktorzy udzwigna jego charakterek ;)

I jak tam Bandit ??


P.S.

Zapraszam na BAZAREK na TTB Szczecin.

Versace, Clinique, L'Oreal, Arden na TTB Szczecin.

http://www.dogomania.pl/threads/1981...znie-zapraszam!

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

U Bandita wszystko ok. Mieli z nim ciezka przeprawe, ale chlopak nareszcie pojal, gdzie jest jego miejsce w szeregu. Teraz juz nie sprawia klopotow, chociaz potrafi sie jeszcze probowac sadzic na inne psy.

Natomiast maja ogromny problem z Baila :( Od trzech miesiecy walcza z nuzyca, ktora zostala powtierdzona zeskrobinami. Niestety kasa na leczenie idzie duza, a wynikow nie ma prawie zadnych :( Wystawili dom na sprzedaz i jak tylko uda sie im sprzedac to lokum i kupic nowe w Szczecinie, wracaja...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...