łolkiee Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Jak byś zobaczyła mojego Kacperka (16 lat) jak biegał za piłeczką... :( Quote
elmira Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Fifi nie potrafi się bawić, albo już nie chce. Te, jego podskoki to nie brykanie, bo on nie jest w stanie tak robić ze względu na kręgosłup. To podskoki takie stricto Fifkowe;). Jego stan poprawił się, bo dostaje dobre jedzenie, specjalistyczną karmę, witaminy i środki na stawy. Ot, cały sekret. Wczoraj ukradł resztkę kości któremuś z moich psów i nie dał sobie odebrać. Jak chciałam wyjąć mu z pyska to na mnie nawarczał. Całe szczęście, że on nie da rady pogryźć twardej kości, bo znowu wróciły by problemy z żołądkiem (tfu, tfu). W podziękowaniu za opiekę narobił mi kupę w nasturcje;) Quote
elmira Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Jostel, sprawdziłam raz jeszcze rozliczenia: 26.07 wpłynęło 107 złotych, to 100 z 28.07 za karmę nie zostało przelane. Quote
jostel5 Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 No i o to mi,Elmirku,chodziło! Bo mi się rachunki nie zgadzały ,a porządek MUSI BYĆ :) Ja tu mocno po omacku błądzę, nie mam z tymi pieniędzmi żadnego kontaktu-wyłącznie WIRTUALNY i "na czuja" :) Ale przy takiej współpracy-ze wszystkim damy sobie radę! :) Quote
elmira Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 A to film z wczoraj. Niestety z podkładem dźwiękowym (zawsze zapominam, żeby nie gadać). Chciałam nakręcić jak Fifcio się cieszy, kiedy przyjeżdżam, a nakryłam dziadka ze zdobyczą. Fifi zdawkowo się ucieszył, że jestem, ale kości nie wypluł;) [video=youtube;Se7B4o2NSG8]http://www.youtube.com/watch?v=Se7B4o2NSG8[/video] http://www.youtube.com/watch?v=Se7B4o2NSG8 Quote
majku33krakow Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 ale ty masz ładny głos elmirku on jest głodny potym trovet karmie,moja sunia tez jest głodna potym,moja je trovet diet mobility geriatrict Quote
łolkiee Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 [quote name='majku33krakow']ale ty masz ładny głos elmirku on jest głodny potym trovet karmie,moja sunia tez jest głodna potym,moja je trovet diet mobility geriatrict Ja tylko chciałam dodać że Elmira ma męża:evil_lol: i co oddał śmieciucha ?? Quote
jostel5 Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 :megagrin::megagrin::megagrin: Padłam z wrażenia! Walka Fifka o kawałek gnatka to HEROIZM w czystej postaci!:evil_lol: A już najlepsze jest to jego ciamkanie-typowe dla bezzębnej paszczy stetryczałego dziadunia! :evil_lol: Uporałam się z rozliczeniami na pierwszej stronie wątku,choć-słowo honoru!-to ekstremalne dla mnie zadanie! SPRAWDŹCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) Quote
kinga_kinga7 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 elmira napisał(a):fifi nie potrafi się bawić, albo już nie chce. Te, jego podskoki to nie brykanie, bo on nie jest w stanie tak robić ze względu na kręgosłup. To podskoki takie stricto fifkowe;). Jego stan poprawił się, bo dostaje dobre jedzenie, specjalistyczną karmę, witaminy i środki na stawy. Ot, cały sekret. Wczoraj ukradł resztkę kości któremuś z moich psów i nie dał sobie odebrać. Jak chciałam wyjąć mu z pyska to na mnie nawarczał. Całe szczęście, że on nie da rady pogryźć twardej kości, bo znowu wróciły by problemy z żołądkiem (tfu, tfu). W podziękowaniu za opiekę narobił mi kupę w nasturcje;) niech żyje nasturcja:evil_lol: Quote
elmira Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Olcia, a gdzie tam.;) Jak ten śmieciuch już nawet nie pachniał kością, to go porzucił. Poza tym, jak dobrze się wsłuchasz, to na filmiku słychać warknięcie niewdzięcznika;) Jostel, on ciamkał, ale zęby to on ma. Dlatego też, jak na mnie warknął, to już z mniejszym przekonaniem wyrywałam mu kość;):) Majku napisał, że on jest głodny. Majku, Fifi jest łakomy;). Oprócz Trovetu dostaje porcję gotowanej, chudej wołowiny, albo indyka. Na takiego małego pieska zjada dużo:) Quote
łolkiee Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 elmira napisał(a):Olcia, a gdzie tam.;) Jak ten śmieciuch już nawet nie pachniał kością, to go porzucił. Poza tym, jak dobrze się wsłuchasz, to na filmiku słychać warknięcie niewdzięcznika;) Jostel, on ciamkał, ale zęby to on ma. Dlatego też, jak na mnie warknął, to już z mniejszym przekonaniem wyrywałam mu kość;):) Wiesz to jest kiść rurkowa w środku ma taki "pyszny" środek- podobno, moje psiaki je uwielbiają.... Quote
jostel5 Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Łolkiee ,a czy Twoje psiaki też mają skłonność do sraczuszek? :evil_lol:Rzadkich i śmierdzących???:evil_lol: No,właśnie!:eviltong: Quote
łolkiee Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 jostel5 napisał(a):Łolkiee ,a czy Twoje psiaki też mają skłonność do sraczuszek? :evil_lol:Rzadkich i śmierdzących???:evil_lol: No,właśnie!:eviltong: Ale ja mówię dlaczego fifcio nie chciał oddać wylizanej kości... a nie Quote
majku33krakow Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 elmirko jak sobie poradziłas popowodzi? Quote
łolkiee Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 kijem od szczotki:evil_lol: Ps. jak chcecie to wam opowiem ;) o co chodzi :diabloti: Quote
elmira Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Jeszcze sobie majku nie poradziłam całkowicie. I to nawet nie była powódź, tylko zalanie. Jest lepiej. Kończymy remontować zalane ściany i sufity, piwnica schnie. Nie jest za fajnie, ale powoli do przodu:) Quote
jostel5 Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 [quote name='łolkiee']kijem od szczotki:evil_lol: Ps. jak chcecie to wam opowiem ;) o co chodzi :diabloti: I tak wiem,że go bronisz i usprawiedliwiasz ;) A o co chodzi??? Quote
majku33krakow Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 elmira napisał(a):Jeszcze sobie majku nie poradziłam całkowicie. I to nawet nie była powódź, tylko zalanie. Jest lepiej. Kończymy remontować zalane ściany i sufity, piwnica schnie. Nie jest za fajnie, ale powoli do przodu:) nie ponarzekasz nic na watku?hihihihi brrrrr Quote
łolkiee Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 [quote name='jostel5']I tak wiem,że go bronisz i usprawiedliwiasz ;) A o co chodzi??? Było po świętach Bożego Narodzenia Mój ŚP. Kacperek po spacerku wrócił ze spacerku z wielkim kawałkiem surowego schabu, ni cholery nie wiem z kąt go wzioł... a ponieważ Kacperek był to piesek który zawsze miał inny charakter, raz był miły i przytulny i innym groźny pies. szczerze bałam się wyciągnąć mięcho mu z zębów zwłaszcza że się szczerzył. gdy tylko dał odpocząć zębom od zimnego schabu zabrałam go kijem od szczotki bo pomimo tego że był to już staruszek szybko doskakiwał a schab był dość blisko Quote
elmira Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 łolkiee napisał(a):Było po świętach Bożego Narodzenia Mój ŚP. Kacperek po spacerku wrócił ze spacerku z wielkim kawałkiem surowego schabu, ni cholery nie wiem z kąt go wzioł... a ponieważ Kacperek był to piesek który zawsze miał inny charakter, raz był miły i przytulny i innym groźny pies. szczerze bałam się wyciągnąć mięcho mu z zębów zwłaszcza że się szczerzył. gdy tylko dał odpocząć zębom od zimnego schabu zabrałam go kijem od szczotki bo pomimo tego że był to już staruszek szybko doskakiwał a schab był dość blisko Nieźle, nieźle.;) Ja też się bałam wyjąć Fifkowi kostkę z mordki. Ale z drugiej strony, jak ta kość jest taka twarda, ze nawet moje psy jej nie pogryzą, to Fifi tym bardziej. Więc, skoro nie zje, to się nie pochoruje, a że się nią pocieszy?;) On ostatnie 5 lat był bez domu, więc skoro ma mieć taką radość, to niech się cieszy. Majku, a co mi da narzekanie? Robota szybciej od tego nie pójdzie.;) Quote
jostel5 Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 łolkiee napisał(a):Było po świętach Bożego Narodzenia Mój ŚP. Kacperek po spacerku wrócił ze spacerku z wielkim kawałkiem surowego schabu, ni cholery nie wiem z kąt go wzioł... a ponieważ Kacperek był to piesek który zawsze miał inny charakter, raz był miły i przytulny i innym groźny pies. szczerze bałam się wyciągnąć mięcho mu z zębów zwłaszcza że się szczerzył. gdy tylko dał odpocząć zębom od zimnego schabu zabrałam go kijem od szczotki bo pomimo tego że był to już staruszek szybko doskakiwał a schab był dość blisko :lol::evil_lol::lol: Wczoraj widziałam na ulicy pieska-małego i niepozornego-który pomykał raźno ,trzymając w pyszczku lekko porozrywaną reklamówkę wypchaną jakąś tajemniczą zawartością (?)! Spojrzenia,jakie rzucał na boki,wskazywały na to,że zagryzie każdego,kto zechce mu tę reklamówkę odebrać!:lol: Quote
kinga_kinga7 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 jostel5 napisał(a):No i o to mi,Elmirku,chodziło! Bo mi się rachunki nie zgadzały ,a porządek MUSI BYĆ :) Ja tu mocno po omacku błądzę, nie mam z tymi pieniędzmi żadnego kontaktu-wyłącznie WIRTUALNY i "na czuja" :) Ale przy takiej współpracy-ze wszystkim damy sobie radę! :) Jostel ja bardzo chętnie mogę odstąpić księgowość Fifiego:) Quote
majku33krakow Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 a ja jestem ciekaw co by zrobiła elmira jak by całkiem brakło deklaracji!,walczyła by zeby zdobyc inne?!,czy wyzuciła by fifka,ciekawi mnie to bardzo! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.