Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Nes2009']E piękna jest. Przypomina konsystencją taką czekoladową gąbkę do jedzenia. Ślicznie strawiona:) Buziaki dla Fifka.

może i przypomina ale nie odważyła bym się ją wziąć do ust :evil_lol::evil_lol:

Posted

Bardzo,bardzo piękna!:) Łolkiee jestem Ci za tę przyjemność wdzięczna do kresu życia!:evil_lol:


A tak serio...Chyba nam się Fifol ustabilizował...? Co może jednak zrobić dobrze dobrana karma! Cuda!

Posted

ja pamiętaką jak przed kliniką vet. Vet zapytał jaka koopa powiedziałam że ładna że zrobił nie daleko. gdy to usłyszał wręczył mi kubeczek i rękawiczkę...

przesłanie było jasne, było by wszystko ok. ale był pół mrok i ruchoma ulica po prawej, a ja powstrzymująca torsję( żeby ładniej było napisane) zbieram koope z trawnika. od tego momentu wiem że jestem skłonna zrobić wszystko żeby pomóc zwierzakowi...

Posted

jostel5 napisał(a):
Bardzo,bardzo piękna!:) Łolkiee jestem Ci za tę przyjemność wdzięczna do kresu życia!:evil_lol:


A tak serio...Chyba nam się Fifol ustabilizował...? Co może jednak zrobić dobrze dobrana karma! Cuda!


Wydaje mi się, ze ta karma Trovet, stosowana już trochę, zaczyna przynosić efekty. Fifi dostaje te cudaki na wątrobę (Essentiale Forte) i Nifuroksazyd, i jego kupa zaczyna przypominać...kupę. Nie ma już takiej odparzonej pupy, bo nie występują biegunki.

A ja się cieszę, bo ręce mi opadały, co by tu robić, żeby mu pomóc i, żeby skończyły się problemy z jakością;) Fajne jest to, ze Fifiemu bardzo ta karma smakuje. Wcina wszystko, nie zostaje nawet jeden chrupek. Leki podaje mu z mięsem. On jest łakomy, więc, jak mu pastylki pachną mięsem, to wcina bez grymasów. Mały jest okropnie łasy na jedzenie. Ostatnio, jak wjeżdżałam z nim za bramę (bo wsadzam Fifka do samochodu, kiedy wjeżdżam, bo on staje na środku, a ja się boję, ze mi pod koła wejdzie) dorwał w samochodzie paluszki słone zostawione w schowku w drzwiach i zaczął zjadać. I tak jest ze wszystkim. On tylko patrzy, czy mu czegoś do jedzenia nie niosę:)

Posted

Majku,to jest jednak karma lecznicza.Fifi dostaje ją proporcjonalnie do wagi ciała (nadwyżka może mu zaszkodzić).Elmira uzupełnia dietę małego mięsem.

Posted

elmira napisał(a):
A drugi żarłok, to trochę większa od Fifiego jamnica Morela. Ja nie wiem, gdzie oni to jedzenie mieszczą;)

A może to chomiki, i w polikach chowają?
hahaha

Posted

Hehe, a wiesz, że możliwe? Bo jedno i drugie suche, aż strach, a proporcjonalnie do masy ciała jedzą więcej niż Nodi i Pepa, które są od nich kilka razy cięższe i większe.

Posted

Japonki-japonkami,ale jakie Ty masz dłuuuuuuuuuugie nogi! :)

A Fifol jak młodzieniaszek! Dupcią na Twój widok kręci,ogonisko mu się mało nie uwie,po mizianki podbiega (!)...Słodziaczek ! Moniś,on jakoś ZNACZNIE LEPIEJ chodzi!Kurczę,to jest nieprawdopodobne,bo Fifol odmłodniał o 5 lat najmniej!

I niech sobie niektórzy mówią,co chcą,ale Ty naprawdę psa "wyreperowałaś"!:) Jestem pod wielkim wrażeniem i padam na kolana!!!:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...