IKA & SONIA Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 Rozmawiałam przed chwilą z p Kasią. Psiak jest mega łagodny, żyje w komitywie z kotem, który mu notorycznie wyjada jedzenie z miski :). Z psami też się dogaduje, podobno tylko na spacerach broni swojego Pana przed małymi psiakami, a w pozostałych sytuacjach nie szczerzy się. W stosunku do dzieci jest łagodny. Najlepszym wyjściem byłyby dla niego dom z ogrodem, ponieważ on potrzebuje dużo ruchu, uwielbia zabawę, sam podrzuca sobie swoje pluszaki i inne gadżety. Myślę, że towarzystwo innego psiaka wypłynęłoby pozytywnie na niego. A ten sprawdzony domek z małym psiakiem gdzie się znajduje? Gdyby to było blisko może warto spróbwać i poznać ich? Z rozomowy z p. Kasią wywnioskowałam, że nie d końca reaguje agresywnie na małe stworzonka. Quote
tu_ania_tu Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 [quote name='IKA & SONIA']Rozmawiałam przed chwilą z p Kasią. Psiak jest mega łagodny, żyje w komitywie z kotem, który mu notorycznie wyjada jedzenie z miski :). Z psami też się dogaduje, podobno tylko na spacerach broni swojego Pana przed małymi psiakami, a w pozostałych sytuacjach nie szczerzy się. W stosunku do dzieci jest łagodny. Najlepszym wyjściem byłyby dla niego dom z ogrodem, ponieważ on potrzebuje dużo ruchu, uwielbia zabawę, sam podrzuca sobie swoje pluszaki i inne gadżety. Myślę, że towarzystwo innego psiaka wypłynęłoby pozytywnie na niego. A ten sprawdzony domek z małym psiakiem gdzie się znajduje? Gdyby to było blisko może warto spróbwać i poznać ich? Z rozomowy z p. Kasią wywnioskowałam, że nie d końca reaguje agresywnie na małe stworzonka.[/QUOTE] Qrcze jest dom i to w woj. małopolskim, tylko ze Pani chce psa do roku czasu bo jej sie wydaje, że takiego łatwiej szkolić i do dzieci przyzwyczaić. Tłumaczyłam jej juz kiedyś ze taki podrostek to nieuwazny jest i stanowi większe niebezpieczeństwo dla dziecka niż pies dorosły. przedzwonie do niej i zaproponuje bezposredni kontakt z włascicielem. Podasz mi numer na priva? Quote
tu_ania_tu Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 A ten dom z małą suczka jest w Białymstoku więc próba w gre nie wchodzi Quote
tu_ania_tu Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 [quote name='IKA & SONIA']Rozmawiałam przed chwilą z p Kasią.[/QUOTE] IKA a kto to jest p. Kasia? Właścicielka? Dzieki za namiary do p. Joli. Porozmawiałyśmy chwilkę. Spróbuję skontaktować się z tym naszym sprawdzonym domkiem w małopolskim - Dzieli ich tylko 60 km od psa, może zdecydują się pojechać, może serducho zabije Quote
IKA & SONIA Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 P. Kasia to osoba, która daje DT dla naszych podopiecznych, miłośniczka zwierząt. A psiak należy do jej znajomych, którzy z bólem serca muszą oddać go z powodu wyjazdu. Super, może akurat wpadnie tej Pani w oko. Nie ma to jak bezpośredni kontakt ze zwierzakiem i ocena reakcji na dzieci na żywo. Podobno psiak jest bardzo grzeczny, zna komendy. Quote
tu_ania_tu Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 To może jeśli wyraża chęć zobaczenia psa to skontaktuję ich właśnie z p. Kasią Quote
Evelka Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Mam nadzieję, że wszystko się uda i ze psiak szybko znajdzie nowy, dobry dom. Taki już na zawsze. Ja niestety na razie nic nie zdziałałam, choć pytam Kogo mogę... Quote
IKA & SONIA Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 Dzięki cioteczki, że jesteście na wątku! Nie sądziłam, że będzie taki odzew :) Quote
vena&vivi Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 No to może Pani się przekona, że wiek nie jest najistotniejszy tyko charakter Quote
vena&vivi Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 I jak wiadomo coś czy mam się w cierpliwość uzbroić :D Quote
Ulaa Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 Widziałam ogłoszenie Ajzonka w Przełomie. Pewnie będą o niego setki telefonów, info o rodowodzie działa jak magnes... Quote
bebcik Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 O losie jaki cudny!!! Zawsze o takim marzyłam wielki i błękitny... ale mieszkanie w bloku to chyba nie są dobre warunki :( Quote
Ada-jeje Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 Jezeli w mieszkaniu jest dosc miejsca dla psa zeby mial swoj wygodny kat do lezenia, to ja nie widze przeszkod, niemniej jednak musi sie znalezc czas na dlugie spacery i w poblizu miejsce do zabawy z psem. Quote
vena&vivi Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 Dokładnie, wielość mieszkania nie ma znaczenia - ważny jest czas i dobre wyorzystanie go :) Quote
Ulaa Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 Dogowi to chyba bez różnicy, dom czy blok - byle ludzie blisko i spacerki ciekawe :) Quote
tu_ania_tu Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 zgadzam się. my mieszkamy z Vitkiem na 44 m i świetnie sie czujemy. No ale spacery to 3 godziny dziennie jak nic :-) Quote
halbina Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 jaki piękniś... domek znajdzie, byle odpowiedzialny! Quote
Ada-jeje Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 Byly dwa telefony o Ajzona, przekazalam dalej, choc ja nie bylam przekonana do tych osob ktore do tej pory sie zglosily. W jednym z tych domow jest bernenczyk i dog argentynski, jakos trzy samce mnie nie przekonuja, chociaz pani mowila ze jest duzy ogrod i moze dzielic bractwo. Quote
Ulaa Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 bernuś:) Takie rozdzielanie to żaden komfort dla nikogo... Dla ludzi bo ciągle trzeba pilnować i uważać, dla psów - bo czują intruza w pobliżu i ciągle czują się w gotowości... 3 duże silne samce ras bynajmniej nie uległych...? Ludzie lubią chyba efektowne błyskotki ;) bo w codziennym życiu to może być baaardzo ryzykowne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.