Lolalola Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 bardzo to smutne co piszecie o Dusi:-( w naturze nie ma zmiluj i zwierzeta eliminuja slabsze i chore.......bardzo mi jej zal,bardzo,bardzo:-(zamknela sie w sobie dziewuszka........:-(straszna sytuacja.naprawde tak bardzo chcialam aby znalazl sie dla niej domek a tu kappa:-( sciskam cie dziewczynko i mysle o Tobie!!!!!!!!!!!!! Quote
basia0607 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Myśle i myślę o naszej Duszce, ponieważ nie byłam dzisiaj w schronisku, chociaż cały wolny dzień poświęciłam innym psim biedom . Nie wiedziałam o nowym ataku , wyczytałam z wątku i wiem, że nigdy nie można cieszyć się do końca bo los plata figle . Wiem, że pewna pani jest o krok od otworzenia hotelu dla zwierząt .Wiem, że ma ogromne serce, nie znam jej osobiście ale wiem, że będzie z nią jedna z osób z dogomani, której wierzę. Pomyslałam sobie,że może wzieła by do siebie Duszyczkę, pomogła jej . Dusza kilka razy umierała mi na rękach, nie chcę tego znowu przeżywać. Cholerny los ! Quote
Panca Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 basia0607 napisał(a):Myśle i myślę o naszej Duszce, ponieważ nie byłam dzisiaj w schronisku, chociaż cały wolny dzień poświęciłam innym psim biedom . Nie wiedziałam o nowym ataku , wyczytałam z wątku i wiem, że nigdy nie można cieszyć się do końca bo los plata figle . Wiem, że pewna pani jest o krok od otworzenia hotelu dla zwierząt .Wiem, że ma ogromne serce, nie znam jej osobiście ale wiem, że będzie z nią jedna z osób z dogomani, której wierzę. Pomyslałam sobie,że może wzieła by do siebie Duszyczkę, pomogła jej . Dusza kilka razy umierała mi na rękach, nie chcę tego znowu przeżywać. Cholerny los ! wyjezdzam jutro na dwa tygodnie nad morze,nie bede miala stalego dostepu do netu co nie zmienia faktu ze o Duszce nie zapomne i nadal z uperem maniaka bede jej szukac domu jesli chodzi o przeniesienie jej do hotelu ,do momentu znalezienai domu bede wspierac ja finansowo martwie sie bardzo :(((((( Quote
Lolalola Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 no witaj Dusienko.....strasznie mnie zasmucila Twoja sytuacja....bedziemy wspierac z cioteczkami Cie na pewno,jesli chodzi o hotelikowanie .....obys tylko szczesliwa byla Quote
wasabi81 Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Duszko kochana:loveu:, tak mi przykro... taka mloda i wesola sunia z Ciebie, a tyle sie juz w zyciu nacierpialas:-( Jezeli zdecydujecie sie na hotelik ( a wy najlepiej wiecie co jest najlepsze dla Duszki), to oczywiscie mozecie takze liczyc na moje wsparcie. Quote
zachary Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Skoro to może być padaczka lękowa, spokojny domek mógłby pomóc Duszyczce bardzo,bardzo.Moja koleżanka ma takiego psiunia, któremu ataki padaczki już się nie zdarzają w ogóle, a ma go od 2 lat i na początku, po znalezieniu go na ulicznym klombie zasypanego śniegiem....miewał te ataki dość często.W miarę upływu szczęśliwego psiego czasu zmniejszyły się i to szybko, do zera.... Quote
aanka Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Dusieńko malutka , potrzebny Ci spokój i własny domek najlepiej .... tylko dlaczego nikt nie zauważy Twojej poczciwej duszyczki psinko kochana :-(, .......... Quote
wasabi81 Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 aanka napisał(a):Dusieńko malutka , potrzebny Ci spokój i własny domek najlepiej .... tylko dlaczego nikt nie zauważy Twojej poczciwej duszyczki psinko kochana :-(, .......... No wlasnie, tez tego nie rozumiem:shake:. Wiem ze Duszka byla kiedys oglaszana (miala allegro). Ma moze jakies aktualne ogloszenia? Quote
marta9494 Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Duszka trzymaj się!Domek na pewno się znajdzie. Quote
Lolalola Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 No i jak Ty sie czujesz panienko????????martwie sie o Ciebie,o ta padaczke i ten dom ,ktorego nie ma.................... Quote
basia0607 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Duszka jest wyciszona, nie jest już tak wylewna do nas. Kuleje na tylną łapę ale to nic w porównaniu z jej stanem psychicznym. Quote
AgaiTheta Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 wasabi81 dziękujemy prznajśliczniej za paczkę. Dziewczyny strasznie się cieszyły ze smyczy. Kocyki też już mają swój cel, a o koszyk od Twoich rodziców jest kłótnia, bo Marek chce dla Eli, a Ania dla kotów :) No i puszki dla psów od rodziców bardzo nam się przydadzą!! My dzisiaj mieliśmy okropny dzień w schronisku, nie wiem czy rodzice zadowoleni z wizyty, bo nie mieliśmy za dużo czasu, poza tym ja dzisiaj byłam płaczliwa, albo dla tego że jakiś pies chory, albo dlatego, że idzie do domu. Do tego telewizja i radio i ogólnie wielki zamęt. Rodzice szukali Plamki i szczerze powiem, że ciężko było nam skojarzyć o jakiego psa chodzi. Duszka się chowała, nie chciała być gościnna, za to Twojej siostrze wpadły w oko śmietnikowe szczeniaki ode mnie z biura. Bardzo, bardzo Ci dziękujemy!!! Za miłe słowa, za prezenty dla psiaków i za słodkości dla nas. Teraz czekamy na Ciebie :* Quote
wasabi81 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 [quote name='AgaiTheta']wasabi81 dziękujemy prznajśliczniej za paczkę. Dziewczyny strasznie się cieszyły ze smyczy. Kocyki też już mają swój cel, a o koszyk od Twoich rodziców jest kłótnia, bo Marek chce dla Eli, a Ania dla kotów :) No i puszki dla psów od rodziców bardzo nam się przydadzą!! My dzisiaj mieliśmy okropny dzień w schronisku, nie wiem czy rodzice zadowoleni z wizyty, bo nie mieliśmy za dużo czasu, poza tym ja dzisiaj byłam płaczliwa, albo dla tego że jakiś pies chory, albo dlatego, że idzie do domu. Do tego telewizja i radio i ogólnie wielki zamęt. Rodzice szukali Plamki i szczerze powiem, że ciężko było nam skojarzyć o jakiego psa chodzi. Duszka się chowała, nie chciała być gościnna, za to Twojej siostrze wpadły w oko śmietnikowe szczeniaki ode mnie z biura. Bardzo, bardzo Ci dziękujemy!!! Za miłe słowa, za prezenty dla psiaków i za słodkości dla nas. Teraz czekamy na Ciebie :* AgaiTheta, bardzo Ci dziekuje za twoje slowa. Niestety tym razem nie moglam pojechac z rodzicami do Polski, ale jak beda sie wybierac nastepnym razem do Elblaga, to przyjade na 100%!! Ciesze sie strasznie ze rzeczy sie podobaja i przydadza!! I nie martw sie prosze o moich rodzicow. Wizyta im sie podobala- juz z nimi rozmawialam;-) Przeciez wiadomo, u was przebywa prawie 250 psow, do tego koty... to jak wy macie miec czas na cokolwiek?? O Duszce mowila mi mama:-( smutne biedactwo! A co do Plamki, to ja moze wytlumacze;-) Ona dlatego jest dla mnie takim waznym pieskiem z waszego schroniska, bo mozna powiedziec ze to jej "zasluga", ze zapisalam sie na dogomanii. Odwiedzalam bowiem wasza schroniskowa strone w internecie i ogladalam pieski do adopcji. Pozniej trafilam przez google na watek Elblaski na dogomanii i "odnalazlam" Plamke, w ktorej sie wczesniej zakochalam:loveu: Hihi, nie wiedzialam ze bedzie klotnia o koszyk;-)... to moze niech bedzie dla kotkow.:oops: Dla Eli mialam bowiem inne plany. Przyznam ze dopiero na nastepny miesiac, ale co tam, zaszaleje dzisiaj i zamowie jej naprawde super legowisko!! Jest widocznie baaaaaardzo wygodne, bo od kiedy ma je Spike, nasz pies rodzinny, to nie pakuje sie moim rodzicom na noc do lozka;-) Mam nadzieje, ze macie wystarczajaco miejsca w biurze, bo bedzie ogromne (aby Betka tez sie na nim zmiescila) ;-) Niech Ela wiec oczekuje przy bramie na dniach wielka paczke:-) A teraz zycze wam milego dnia i mniej smutkow!!:* Edit: A rodzice odnalezli Plamke (mama ja rozpoznala) i nawet zdjecie dla mnie zrobili:-) Quote
Lolalola Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 ale wspanialy akcent-tyle prezentow dla zwierzat:)super,ze sa tacy ludzie:) stan Duszki z Waszych opisow bardzo mnie martwi:(:(............depresja to katastrofalna rzecz,tesknie za czasami kiedy pisalyscie,ze pije kawe i siedzi na plecach.........wiem,ze to bylo dla was utrudnienie,ale przynajmiej sie czlowiekowi radosniej robilo, a teraz:(.................... Quote
wasabi81 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Lolalola napisał(a):ale wspanialy akcent-tyle prezentow dla zwierzat:)super,ze sa tacy ludzie:) stan Duszki z Waszych opisow bardzo mnie martwi:(:(............depresja to katastrofalna rzecz,tesknie za czasami kiedy pisalyscie,ze pije kawe i siedzi na plecach.........wiem,ze to bylo dla was utrudnienie,ale przynajmiej sie czlowiekowi radosniej robilo, a teraz:(.................... Lolalola, chyba kazda z nas teskni za tymi czasami... Pamietam, jak Duszka dostala pierwszy atak padaczki, byl to wielki szok :-(, a teraz jeszcze depresja :-(... smutno mi.... Quote
Lolalola Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 kurcze co za dramat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!czemu ta bida ma tak smutno w tym zyciu:(bardzo mi przykro z powodu tego braku domku:(przy swoim ludziu i na swoim miejscu doszlaby pewnie do siebie............ Quote
Nutusia Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Potrzebna bardzo intensywna kampania ogłoszeniowa... Quote
AgaiTheta Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Jest szansa na domek dla Duszki. Jeżeli jutro nie wypali, to zaczniemy na ostro kampanię ogłoszeniową. Quote
Lolalola Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 ............nie powiem juz jak bardzo trzymam kciuki za kochana Dusie.......... Quote
basia0607 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Jutro wiozę Duszkę i drugą sunię do Braniewa do nowego domu. Państwo wzieli wczoraj od nas Megankę ale ta nie dawała żyć ich kotu,( również od nas). Dzisiaj oddawali ją ze łami w oczach. Postanowiliśmy iść za ciosem i wyadoptować ludziom inną sunię. Jedziemy do państwa z 2 suniami i sprawdzimy jak reagują na koty u nich w domu. Zostanie niestety jedna. Test w schronisku okazał się nieskuteczny. Domek wydaję się odpowiedzialny no i blisko nas. Quote
Abrakadabra Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 A może jednak pomyślą o dwójce ?:cool3: Duszyczko! Trzymam za Ciebie kciuki! Quote
aanka Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Dusiuniu , malutka nasza , niech Cię ktoś mocno pokocha , myślę o Tobie aniołku i płakać mi sie chce :-(....... Quote
Lolalola Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 o kurcze:crazyeye: modle sie,zeby sie udalo.........zeby jutro w koncu pisalo,ze ona ma dom.......... Quote
wasabi81 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 basia0607 napisał(a):Jutro wiozę Duszkę i drugą sunię do Braniewa do nowego domu. Państwo wzieli wczoraj od nas Megankę ale ta nie dawała żyć ich kotu,( również od nas). Dzisiaj oddawali ją ze łami w oczach. Postanowiliśmy iść za ciosem i wyadoptować ludziom inną sunię. Jedziemy do państwa z 2 suniami i sprawdzimy jak reagują na koty u nich w domu. Zostanie niestety jedna. Test w schronisku okazał się nieskuteczny. Domek wydaję się odpowiedzialny no i blisko nas. Bardzo mi przykro z powodu Meganki... ona tak dlugo czekala na dom... Ale jezeli oznacza to, ze Duszka ma szanse na DS, to ogromnie sie ciesze i bardzo mocno trzymam kciuki!!! Niech sie tylko uda test na kota!!! Quote
Lolalola Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Dusia kochana Ty odpusc kotkom dzisiaj i w ogole....mam nadzieje,ze to bedzie juz Twoj domeczek......:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.