Asia_Klero Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Odwiedziłam dzisiaj wilka;) Byliśmy na spacerku..całe szczescie przestało lać! Byłam dzisiaj strasznie brudna po spacerze. Wilk bardzo się ucieszył jak tylko mnie zobaczyl. Na spacerze skoczył na mnie, wtulił się łapkami i główką, piszczał z radości i nie chciał isc....to było takie strasznie słodkie..... Domek potrzebny na już! Quote
kaa Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Biedne te psiny w tym schroniskowym bałaganie -melioracji. Oby przynajmiej ta pogoda się utrzymała. Asiu dzięki Tobie widać wyraźnie zmianę zachowania u Wilka, staje się całkiem ufnym psem. Trzymam kciuki za wspaniały domek. Quote
Asia_Klero Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 Kochani nie zapominamy!!! Jutro jak pogoda dopisze odwiedzę wilka;) Quote
Pianka Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 I co? nie było cie? Za to przyszedl Kuba :D Dzień dobry Wilku Choć ustawimy się ładnie do zdjęć :) Moze smakołyk?? Quote
Pianka Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Kuba próbował przekonać Wilka jaki pyszny smaczek ma, ale Wilk nie chciał W koncu Kuba zapytal Wilka czy chociaz dostanie buziaka I Wilk dał buziaka :) Quote
Asia_Klero Posted April 24, 2010 Author Posted April 24, 2010 Dzisiaj nie dałam rady ale powinnam być jutro po9:) Super jak wilk wspaniale reaguje na dzieci i super fotki!!!!Co do smaczków- odemnie tez nie chce.. Quote
Asia_Klero Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Właśnie kochany gdzie twoj domek??...:( Quote
Asia_Klero Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Tak jak pisałam na wątku rudy;) czekam na odpowiedz Quote
Asia_Klero Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Kochani jest domek chętny z warszawy. Dostałam parę pytań w tym cenę adopcji psiaka. Cena wynosi 80zł wiec jesli pani się zdecyduje to będziemy kombinować transport. Może będę go mogła zawieźć ale musielibysmy zebrac kasę na paliwo.. No i nie wiem zaproponuje Pani, że jeśli nie bedzie w stanie pokryć kosztów wyciągnięcia wilka ze schroniska dołożymy się co wy na to?Jesli nie to dołożę jakoś od siebie(ale u mnie z kasa strasznie krucho ostatnio...). To może być dla Wilka niepowtarzalna i jedyna szansa dlatego mysle, ze trzeba zrobić wszystko żeby pomoc mu wyjść do domu;) I tak jak pisałam ja jestem zwolenniczką wizyt poadopcyjnych zeby przekonac się jak psiak ma się w domku;) Quote
Javena Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Tak sie ciesze ,ze Wilk bedzie mógł miec własny dom.Myśle,ze cioteczki pomogą,jesli taka bedzie potrzeba.Trzymam kciuki.Będę zagladać. Quote
kaa Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Asia_Klero napisał(a):Kochani jest domek chętny z warszawy. Dostałam parę pytań w tym cenę adopcji psiaka. Cena wynosi 80zł wiec jesli pani się zdecyduje to będziemy kombinować transport. Może będę go mogła zawieźć ale musielibysmy zebrac kasę na paliwo.. No i nie wiem zaproponuje Pani, że jeśli nie bedzie w stanie pokryć kosztów wyciągnięcia wilka ze schroniska dołożymy się co wy na to?Jesli nie to dołożę jakoś od siebie(ale u mnie z kasa strasznie krucho ostatnio...). To może być dla Wilka niepowtarzalna i jedyna szansa dlatego mysle, ze trzeba zrobić wszystko żeby pomoc mu wyjść do domu;) I tak jak pisałam ja jestem zwolenniczką wizyt poadopcyjnych zeby przekonac się jak psiak ma się w domku;) Asiu, już Justyna wolontariat pisała na wątku rudy że psiaka wydamy nieodpłatnie , rezygnujemy ze zwrotu kosztów weterynaryjnych na rzecz transportu, niech te pieniądze które by miała Pani zapłacić za szczepienia dołoży do transportu. Tak robimy gdy pies gdzieś dalej wyjeżdża. A co do wizyty przedadopcyjnej to ja myślę że jest jak najbardziej wskazana, tym bardziej że jak pisałaś że jest to starsza osoba , mieliśmy wiele adopcji gdzie psiaki od takich osób wracały do schroniska , bo Pani szła do szpitala lub zachorowała, a psem nie miał się kto zająć . Teraz wydajemy tylko w wypadku że ma się kto psem zaopiekować na wypadek choroby właściciela. Na wątku Gliwic , jetek pisała że mają właśnie taką sytuacje że muszą psa z Łodzi ściągać . Do nas dzwoniła kilkakrotnie Pani z Alzchaimerem i nigdy nie pamiętała że dzwoniła. Podpadło nam to że mówiła że miała dużo psów, a jej ostatni zginął w powstaniu. Ja bym się upewniła czy ta Pani jest na tyle sprawna i na siłach, żeby się pies po Warszawskich schroniskach nie włóczył . Starsza osoba może mieć 50 lat ale może mieć też 80 . Poproś Piankę ona urzęduje w Wa- wie , napewno nie odmówi zrobienia wizyty. Quote
Asia_Klero Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Już pytałam o wizytę przedadopcyjną. Czekam na termin, w którym by pasowało. Na pewno poproszę kogoś z warszawy i baaardzo bym chciala zeby ten domek się udał... Quote
Bjuta Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Asiu, nie wznowiłam allegro... Za tydzień jadę pociągiem do Warszawy - więc jeśli dom będzie sprawdzony i ludzie pofatygują się na dworzec to mogę go wziąć - ale przypuszczam że i tak będziesz wolała odwieźć go sama? Quote
Asia_Klero Posted May 2, 2010 Author Posted May 2, 2010 Niestety domek przynajmniej teraz nieaktualny...pani ma problemy ze zdrowiem i jest w szpitalu...moze i lepiej..gdyby wilk tam był co by się z nim stało?? narazie trzeba szukać domu nadal:( Quote
kaa Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Przykro mi że tak się stało, ale to tak bywa niestety :( , dorzućcie do allegro te zdjęcia z moim małym, ludzie jak widzą psa z dzieckiem też na to inaczej patrzą . Trzymam kciuki za Wilka . Quote
Javena Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 A ja tak sie cieszyłam,:( szkoda. Trzeba jednak mocno wierzyć,że sie uda i domek sie znajdzie... Quote
Asia_Klero Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Kaa dzięki-myślę,że te zdjęcia są wspaniałe i mogą mu pomoc! Quote
Bjuta Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Wspaniałe te foty z Kubą! Dołożyłam "buziaczki" do allegro. Quote
Mysza2 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Przepraszam cioteczki za offa, szukamy transportu ze śląska do Warszawy dla niewidomego boxerka http://www.dogomania.pl/threads/184992-Totik-niewidomy-uratowany-od-uspienia-boksio-zbiera-na-utrzymanie/page14?p=14641727#post14641727 Quote
Asia_Klero Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Co u wilczka? ostatnio mam urwanie głowy i nawet nie miałam chwili żeby do niego wpaść..w tym tygodniu będę na pewno.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.