hop! Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 [FONT=Arial]Radek został znaleziony na stacji benzynowej w Radomiu przy trasie Warszawa - Kraków. Pies czeka na nowy dom... [/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Arial]Radek to ponad roczny, duży i piękny pies podobny do wilczarza. Wszystko wskazuje na to, że został porzucony. Ciężko to zrozumieć, bo psisko jest wspaniałe. Reaguje na komendy. Toleruje psy i koty. Jest miły, łagodny i ułożony. To prawdziwy przyjaciel wpatrzony w człowieka i wdzięczny za okazane serce. [/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Arial]Kontakt w sprawie adopcji Radka: [/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Arial]tel. 600 070 260 [/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Arial]e-mail: [email protected] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Quote
filomen Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 oczywiście jeśli wystąpią jakiekolwiek koszty z tym związane to pokryjemy, jeśli piesek ma właściciela musimy do niego dotrzeć. Quote
filomen Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 nie, dziś nie bylo czasu jutro wszytko sprawdzimy Quote
tamb Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 W Radomiu działają red, DORKA, Ania tygrysiczka. Trzeba im wysłać pw. Quote
red Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Czy ten psiak miał obrożę na szyi? Tak naprawdę nie wierzę, że zginął. W Radomiu ludzie wyrzucają psy, biega ich pełno wszędzie. Gdzie ten piesek teraz jest? myślę, że trzeba szukać mu nowego domu. W jakim jest wieku, jaki ma charakter? Quote
tamb Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Jest w Krakowie, znajoma przejeżdżała przez Radom. Wieczorem będę mieć dokładne informacje. Quote
Tigraa Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Widzę, że red już tu trafiła :-) Aniu, wyślij link Dorocie i Włodkowi. Może w schronisku było jakieś zgłoszenie? A tak szczerze... jestem z Radomia i też nie wierzę, że się zgubił. Po prostu święta idą i katole wywalają psiaki gdzie popadnie. Quote
tamb Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Dostałam informacje od osoby, która zaopiekowała się psem: wiek ~1rok na zewnątrz dorosły ,w środku dzieciak . myślę że to mix teriera i amstafa. (więc trochę mieszanka wybuchowa) pies jest bardzo zadbany,dobrze odżywiony,ma czyste uszy. z krótkich bo dwudniowych obserwacji mozna wywnioskować że : do ludzi bardzo przyjazny . szuka kontaktu z człowiekiem . do psów i suk strasznie nachalny co w efekcie kończy się awanturą ze strony napastowanych. sam otwiera drzwi. jest niesamowicie sympatyczny. nie miał obroży nie na chipa jest zdrowy nie jest wykastrowany zgłosiłam jego znalezienie do schroniska w Radomiu. obecnie przebywa u mojego kolegi (razem go znaleźliśmy)w duzym kojcu z budą .(a z jego zachowania wnioskuje że wolałby w domu na łózku) Kolega ma swoje dwa psy więc na razie tak jest bezpiecznie.może tam zostać przez jakiś czas aż bedziemy mieć pewność że nikt go nie szuka .Bardzo proszę o pomoc w odnalezieniu właściciela .Jeżeli nikt się nie zgłosi, trzeba będzie szukać dla niego domu. Quote
tamb Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Pies jest wybitnie domowy, zna komendy, miał dobry dom. Osoba, która się nim opiekuje jest pewna, że komuś zginął. Jak dotrzeć do właściciela? Jest możliwość wydrukowania plakatów. Kto mógłby je w Radomiu rozwiesić? Znajoma zrewanżuje się pomocą finansową na wskazanego psa w potrzebie. Osoby z Radomia, pomóżcie. Quote
red Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Tamb, ja nie dam rady robić i rozwieszać plakatów,na pewno nie przed świętami, jestem za tym żeby szukać mu nowego domu, nie wierzę, że ktoś na niego czeka, znam swoje miasto.... Quote
tamb Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Plakaty byłyby wydrukowane i wysłane pod wskazany adres. Chodzi o to, żeby poroznosić je po sklepach zoologicznych, lecznicach dla zwierząt i innych miejscach.Pies jest zadbany, na komendę daje głos, siada, waruje, aportuje.Ktoś o niego dbał i poświęcał mu dużo czasu. Co robić? Quote
red Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Ok, przyślijcie plakaty, ja nie mam samochodu, ale może Dorka pomoże. Prześlę Ci adres na pw. Quote
lilith27 Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 plakaty są? czy trzeba zrobić projekt? powieszę w pracy, w centrum zoologicznym na miłej.......w pankracym mogę i u Wojtka na suchej...... red formalnie Oni muszą czynić starania szukania właściciela........ tam w okolicy czarneckiego należałoby powiesić.......... może Milena by gdzieś podrzuciła........ wyślę jej pw wspólnie nam będzie łatwiej........... Quote
tamb Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Plakaty zostaną wysłane na adres red. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Quote
tula Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Ja tu w moich okolicach moge porozwieszać choć pewnie duzo nie dam rady niestety bo w drugi dzień świąt wyjeżdżam na trzy dni, ale zaraz po powrocie chętnie pomogę. Quote
filomen Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Piszę w imieniu osoby u której jest piesek - plakaty zostały wydrukowane i wysłane kurierem do RED. Bardzo proszę o jak najszybsze odebranie i porozwieszanie. jest szansa, ze moze w czasie Świąt więcej osób przeczyta. Bardzo dziękujemy za zaangazowanie i wsparcie. Życzymy Wesołych Świat i smacznego jaja :-) Quote
red Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Plakaty dostałam, ale niestety w święta nie dam rady porozwieszać. Przekazałam już do schroniska, dzisiaj dal trochę Tuli, z Lilith też się umówię i dam jej kilka. Quote
tula Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Mi Red przekazała "trochę" plakatów, kawał dobrej roboty dziewczyny zrobiłyście. Jak tylko wrócę to bedę rozklejac w mojej okolicy czyli mniej więcej tam gdzie psiaka znalazłyście i na mieście też cos porozklejam. Quote
tamb Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Żeby właściciel się znalazł. Psiak wykonuje komendy reagując na gesty, jest bardzo ufny i skupiony na człowieku. Trudno uwierzyć, że ktoś dbał o psa, rozpieszczał, szkolił, a potem wyrzucił. Quote
red Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Tamb, a mnie to nie dziwi....naprawdę super psiaki trafiają do schroniska i nikt ich nie szuka... Quote
lilith27 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 plakaty powiesiłam na suchej w lecznicy w pankarcym już jest plakat zostawiłam plakat na reja w zoologicznym i u fryzjera na wolności w trzech lecznicach oraz na okulickiego w sklepie zostawiłam plakat i na miłej również dałam kilka koleżance z pracy żeby rozwiesiła na osiedlu Milena masz plakaciki? Quote
tula Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Mam:) dostałam od Red, rozwiesiłam trochę w mojej okolicy, koło lasu kapturskiego i tam gdzie jeżdżę na rehabilitację z Igorkiem tzn na Wjazdowej, w weekend postaram sie dalej rozklejać:) Ja moją Tinkę jak nawiała znalazłam własnie dzięki rozklejaniu plakatów, a dokładnie zadzwonił chłopak który zobaczył plakat na koniówce koło lasu. Zawiozę też plakat do mojego weta. Trzymam kciuki żeby własciciel się znalazł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.