Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Max dojechał już do mnie.Powiem tyle-pitbull to to nie jest.Jest wielki,sporo większy od mego rottka:lol:Siedzi w kojcu i wcale mu się to nie podoba,ciągle drze japę więc nocka nieprzespana się zapowoada:roll:.

  • Replies 240
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro zobaczycie jaki z niego „rednos” hihihi Max jechał całkiem znośnie, żeby nie to że na moich kolanach i wszystko zapluł, powiedziałabym nawet że było przyjemnie. „Maluszek” ma chore oczy, jest trochę zbyt szczupły, nosi nieliczne ślady psich „zagryzek”. Dziś chłopak ma głodówkę bo załatwił się w płynie – ciekawe co tam jadał. Ogólnie to niezupełnie przejął się tym, że ktoś obcy wsadził go do auta i wywiózł, był radosny i miziasty ;)
Proszę o konto „transportowe”

Posted

Max nie jedzie :( Transport nie wypalił z powodu pana"transportera". Przekładamy podróż. Teraz trzeba się modlić, żeby TZ bbgm pozwolił mu u nich pomieszkać do piątku :(

Posted

Max ma tendencje do szczekania w powietrze-ot tak sobie:mad:Do budy Max nie chce wchodzić a ma cztery do wyboru.Śpi pod drzwiami wejściowymi i przy każdym otwarciu próbuje wskoczyć do domu.Rano obronił podwórko przed moimi pracownikami.Chyba strasznie nie wyspany po nocy,bo cały dzień siedzi cicho i to zamknięty w kojcu.Biegunka już opanowana a Max pożera wszystko błyskawicznie.Mam nadzieję,że żaden sąsiad nie widział mnie biegającej w nocy w piżamie:lol:.Próbowałam już nawet terroru-wymachiwałam groznie miotłą a Max patrzył na mnie,jak na wariatkę:p.Na spacer z nim nie wyjdę,bo chłopak ma taką siłę,że nie jestem w stanie bez hamowania piętami nie pofrunąć za nim:lol:

Posted

A to ci się stróż znalazł, no! :mad:

A na spacer nie wychodź lepiej, to zbyt niebezpieczne, bo jeszcze Cię chłopak pociągnie i krzywdę Ci zrobi, albo nie daj Boże, zerwie się ze smyczy i pobiegnie w siną dal, głupolek jeden.:shake: (ja to przewrażliwiona jestem, najchętniej obecnej suni w ogóle bym z domu nie wypuszczała :-(). Te kilka dni przecież wytrzyma, krzywda mu się nie dzieje.

A może mu jakieś zajęcie znaleźć? Wielka kość do obgryzania? ;) Może wtedy jadaczkę zamknie :evil_lol:

Trzymam za Was kciuki i życzę dużo cierpliwości ...

Posted

Max głupi nie jest.Od wczoraj nie szczekną ani razu:evil_lol:.Ma ogrooomny apetyt,zjada wszystko a za suchą karmą szaleje-daję mu boscha z rybą i pomidorami.Wyleguje się na podeście pod budą i wygrzewa na słoneczku.

Posted

bbgm napisał(a):
Max głupi nie jest.Od wczoraj nie szczekną ani razu:evil_lol:.Ma ogrooomny apetyt,zjada wszystko a za suchą karmą szaleje-daję mu boscha z rybą i pomidorami.Wyleguje się na podeście pod budą i wygrzewa na słoneczku.

W porównaniu do poprzedniego miejsca pobytu to ma u Ciebie luksusy jak w Hotelu Mariott :)

Posted

Wszystko dobrze,tylko strasznie dużo kleszczy się pokazało.Trzeba Maxa zabezpieczyć.Moja sunia po każdym wyjściu na podwórko ma choć jednego-masakra.Podwórkowy rottek już miał osiem.

Posted

Poszukałam trochę w internecie i okazuje się,że jest kilka hodowli,w których są dogi de bordo i dogo canario.Myślę,że właśnie takim mieszańcem jet Max.Cała jego morda to dogo canario a reszta z de bordo.

Posted

[quote name='Inez de Villaro']Ania- Twoja koleżanka dokłada 100 zł? tak?

czyli na transport mamy:

Soema 30 zł
doddy 20 zł
misza (bordogi) 100 zł
malibo57 100
kasiek 50 zł
blue berry 70 zł
jacek (bordogi) 50 zł ???
koleżanka Ani 100 zł

razem 520 zł[/QUOTE]

.................................

Posted

O 12 nadeszła godzina zero i Maciuś pojechał po lepsze życie:p.Pan kierowca był nieco przerażony rozmiarami Maciusia:cool3:.Chłopak zerwał przygotowane pasy:lol:.Pożyczyłam mu swoje i kaganiec mego rottka,bo jakoś kierowca nie wyglądał na szczęśliwego:evil_lol:.Czekam na wieści z dalszych losów Maxia...

Posted

Max przyjechał...jet w 100% bordogiem, kochanym, łagodnym, miziastym...
CUDNY!!!!!!
jak ja bym chciała, żeby nie musiał zostać tam w kojcu i żeby był z człowiekiem....
tak mi smutno, że musiałam go zostawić...
szukajmy mu szybko domu!!!!

Posted

No ma jajka....na święta mu zostaną :)

Aniu, napisz do moda, żeby przeniósł temat do ogólnych PwP nie na woj. podlaskie.
On teraz nie jest już w Podlaskiem, a domku szukamy w całej Polsce...
Dzieki dziewczyny, że go uratowałyście, ktoś będzie bardzo szczęśliwy, adoptując takiego wspaniałego psa!!

Posted

Maciuś podbija serducha:loveu:Czekam na dalsze informacje z losów Maxa.I tak nieśmiało poproszę o odesłanie paru moich gadżetów,bo rottuś bez namordnika został;)

Posted

Ulga wielka :multi: teraz przed nim już tylko jedna podróż do swojego domu. Wiedziałam, że porwie Inez za serce:evil_lol: Proszę wszystkich o to żeby trwali przy tym nieszczęśniku on tak bardzo potrzebuje przyjaciół:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...