simbik Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 A tu tak przed zdjęciami pokąpiułkowymi harce z piesiami:: Quote
simbik Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 A ten biały boksio to też ze łódzkiego schroniska . Jednak dużo jest na świecie wspaniałych ludzi:multi: . Quote
Bodziulka Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 eeeee ile tam tych bokśejów było :loveu: :loveu: bo ja conajmniej 4 widzę :lol: Quote
simbik Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 Bodziulka napisał(a):eeeee ile tam tych bokśejów było :loveu: :loveu: bo ja conajmniej 4 widzę :lol: Jeżeli liczysz moją Opcię :lol: to cztery: biały chłopak, Opka z Tigrą i żółta sunia. Quote
Imbirka Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 My z Imbirkiem też chcemy na takie spotkanko boksiowe się zapisać, ale radocha Quote
koduchaben Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Teraz to z niej już jest młoda dupka:evil_lol: Quote
Kluska4 Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Nie wiem czy to odpowiednie miejsce na takie pytania, ale potrzebuję porady. Planuję adoptować bokserkę z sosnowieckiego schroniska. Mój "problem" polega na tym, że mam juz 4-letnią bokserkę i nie wiem czy się sunie dogadają. Oczywiście biore pod uwage, że początki mogą byc trudne. Z wątku wynika, że Ty też masz suczkę i dałas dom tymczasowy Tigrze. Czy mogłabyś napisać parę słów jak to u Ciebie wyglądało? Jak Opka przyjęła Tigrę? Wiem, że nie ma reguły bo każdy pies jest inny, ale może chociaż zobaczę jakie doświadczenia w tym względzie maja inni. Quote
Bodziulka Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Kluska - zawsze łatwiej jest gdy jest pies i suka, bo w tej konfiguracji zawsze się dogadają. Jeżeli dwie suki zaczną się szarpać, to nie będzie zmiłuj - wszystko zależy od charakteru obu suniek - najlepiej, żeby spotkały się jeszcze przed adpocją na gruncie neutralnym ;) Trzymam kciuki za Was i za adopcję!! Będzie dobrze!! Quote
Kluska4 Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Bodziulka napisał(a):Kluska - zawsze łatwiej jest gdy jest pies i suka, bo w tej konfiguracji zawsze się dogadają. Jeżeli dwie suki zaczną się szarpać, to nie będzie zmiłuj - wszystko zależy od charakteru obu suniek - najlepiej, żeby spotkały się jeszcze przed adpocją na gruncie neutralnym ;) Trzymam kciuki za Was i za adopcję!! Będzie dobrze!! Bodziulka dzięki. Niestety byłam dziś w schronisku, żeby obgadać ewentualne szczegóły i niestety jest już za późno. Suczki już nie ma, ponoć została adoptowana. Jeśli to prawda to:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Kluska4 Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 W związku z powyższym doszliśmy z mężem do wniosku, że chcielibyśmy adoptować TIGRĘ. Nasza sytuacja wygląda tak, że mamu już jedna suczkę bokserkę i baliśmy się trochę ewentualnego konfliktu. Ponieważ Tigra jest już "sprawdzona" jesli chodzi o inne psy - to jest to połowa sukcesu. Mamy nadzieję, że nasza Kluska po jakimś czasie ją zaakceptuje, choć zdajemy sobie sprawę, że początki mogą być trudne. (Niestety wolelibyśmy mimo wszystko suczkę, a nie psa) Przypuszczam, ze w tej sprawie powinnam kontaktować się z Simbik. Dlatego chcialabym prosić o numer tel. kontaktowego. Tak byloby mi łatwiej bo nie mam wdomu jeszcze stalego dostępu do komputera. Dodam jeszcze, ze mamy dom z ogrodem, więc od wiosny do jesieni drzwi na zewnątrz sa stale otwarte. Quote
simbik Posted March 21, 2006 Author Posted March 21, 2006 A ja właśnie miałam się Ciebie spytać czy nie chciałabyś Tigry :lol: . Tylko sprawa się troszkę skomplikowała tzn. przed chwilą dzwonił do mnie pan z Łodzi, który się już wcześniej Tigrą interesował i ma ją jutro obejrzeć na żywo i się zdecydować. Sprawa jeszcze nie jest przegrana, ponieważ różnie to bywa i psiaki do nas niestety z adopcji wracają. Teoretycznie domek fajny. Pan miał już kiedyś dwa boksery. Jedyny problem to dość małe dziecko i to jak Tigra się w stosunku do niego zachowa. Pewność, że tam zostanie będę miała dopiero po jakimś tygodniu. Ewentualnie proponuję przyjrzeć się Dixi http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23442. Ona też jest w kolejce do pobytu u nas i sprawdzenia jej zachowań. Jeżeli czas nie jest dużym problemem, to proponuję poczekać. Równie dobrze pan jutro może dojść do wniosku, że rezygnuje. Mój tel.0696453187 Quote
Zu Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 tyle chętnych na Tigrunię!!!!:multi: mam nadzieję, że znajdzie domek... Quote
simbik Posted March 21, 2006 Author Posted March 21, 2006 Tymczasem Tigra już po kompanku :multi: . Opka dzielnie asystowała, żeby Tigrze nie zrobili krzywdy :lol: . Natomiast nigdy nie widziałam tak zadowolonego z kąpieli psa, jak Tigra :lol: . Teraz dziewczynka grzecznie chrapie przykryta kocykiem. Jutro zrobimy małą sesję zdjęciową Tigry lśniącej i pachnącej :p . Quote
joaaa Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Nie wiadomo który domek lepszy!! :cool1: Oba wydają się świetne. Kluska ja też mam bokserkę i druga sukę, dożycę. U mnie na początku boksia tamtą podgryzała i pokazywała kto rządzi. Mimo tego, że była przyzwyczajona, że w domu pojawia sie stale jakiś drugi pies. Na szczęście dożka była młoda i bez gadania podporządkowała się. Potem było już ok. A jaki ma charakter Twoja boksia? Bo jeżeli jest bardzo dominująca i nie przyzwyczajona do innych psów w domu, to może byc ostro! Wtedy lepszy byłby pies. Quote
koduchaben Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 :multi: :multi: :multi: a może i jedna i druga będą miały szczęście, a może Maczo... Jesli jest w domu już sunia to może dopasować do niej samca.... Quote
Kluska4 Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Dziewczyny nie załamujcie mnie!!!!!!!!!!! To już trzeci bokser, który mi ucieka!!!!!!!! Najpierw chcieliśmy wziąć Mileczkę z Mielca, ale to były takie jeszcze nieśmiałe przymiarki no i ktoś nas ubiegł. Teraz miała być suczka z Sosnowca i już jej nie ma. Teraz Tigra................ a nasz problem polega tez na czasie. Wzięliśmy juz urlop na piątek i poniedziałek, żeby pobyć z nią trochę dłużej w te pierwsze dni. Jeśli jej nie weźmiemy jutro to szansa przepadnie bo przez najbliższy miesiąc ani ja, ani mój mąż nie dostaniemy już nawet pół dnia urlopu, więc przesunie sie nam sprawa o kolejny miesiąc. Quote
simbik Posted March 22, 2006 Author Posted March 22, 2006 Jeżeli chodzi o Maczo, to będzie napewno kastrowany. Jednak on może być do adopcji za jakiś czas, bo jego stan jest nie ciekawy :shake: . Z psów jest jeszcze Argos i on też będzie kastrowany i do adopcji pójdzie zdecydowanie szybciej. Jeżeli zwolni się miejsce Tigry, to u mnie w domu będzie Argos i Dixi, a Maczo narazie na hotelu. Quote
Zu Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 simbik napisał(a):Jeżeli chodzi o Maczo, to będzie napewno kastrowany. Jednak on może być do adopcji za jakiś czas, bo jego stan jest nie ciekawy :shake: . Z psów jest jeszcze Argos i on też będzie kastrowany i do adopcji pójdzie zdecydowanie szybciej. Jeżeli zwolni się miejsce Tigry, to u mnie w domu będzie Argos i Dixi, a Maczo narazie na hotelu. to w końcu ci ludzie co szukali swojego psa to nie szukali Argosa? Quote
simbik Posted March 22, 2006 Author Posted March 22, 2006 Zu napisał(a):to w końcu ci ludzie co szukali swojego psa to nie szukali Argosa? Wiesz ja nigdy w schronie nie dojdę czy oni mówią prawdę :angryy: . Staneło, że Argosa można wziąć w czwartek popołudniu lub w piątek rano, jeżeli Ci państwo go nie odbiorą (a może oni są fikcyjni, tylko pies ma siedzieć przepisowo na kwarantannie jak najdłużej). Quote
simbik Posted March 22, 2006 Author Posted March 22, 2006 Kluska4 napisał(a):Dziewczyny nie załamujcie mnie!!!!!!!!!!! To już trzeci bokser, który mi ucieka!!!!!!!! Najpierw chcieliśmy wziąć Mileczkę z Mielca, ale to były takie jeszcze nieśmiałe przymiarki no i ktoś nas ubiegł. Teraz miała być suczka z Sosnowca i już jej nie ma. Teraz Tigra................ a nasz problem polega tez na czasie. Wzięliśmy juz urlop na piątek i poniedziałek, żeby pobyć z nią trochę dłużej w te pierwsze dni. Jeśli jej nie weźmiemy jutro to szansa przepadnie bo przez najbliższy miesiąc ani ja, ani mój mąż nie dostaniemy już nawet pół dnia urlopu, więc przesunie sie nam sprawa o kolejny miesiąc. No to szkoda, że nie dogadaliśmy się wcześniej:shake: . Ten pan z Łodzi dzwonił jako pierwszy w sprawie Tigry. Dziś wieczór będzie u mnie około 18. Zadzwoń do mnie około 20 to będę już wiedziała jak sprawa stoi. A jak Ci się podoba Dixi? Jeżeli jutro pojedzie Tigra to mogę ją zabrać, tylko tu nie mogę obiecać, że będzie tak dogadująca się jak Tigra. Quote
AgaiTheta Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 To i Tigra ma domek :cool3: Cudnie Cudnie :Cool!: Simbik Ty to masz rękę do tych bied, złapiesz psiaka i już chyc do domku - SUPER, Wielkie Dzięki :calus: To jeszcze 11 bezdomniaczków. Quote
Imbirka Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 same dobre wiadomości, Simbik jak ty to robisz???????????? Wielkie :buzi: :calus: :buzi: :calus: i strasznie się cieszę:bigcool: :bigcool: :bigcool: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.