mru Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 biedny ten psiak, pewnie taki do końca zycia będzie :/ nic, czekamy, może uda się coś ustalić - może po danych milady? kuuurcze :( Quote
*Gajowa* Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Nie ma szczęścia ten psiak. Warunki w jakich aktualnie Sed przebywa są gorsze niż w Ostrowi - to jest nieduży betonowy boks max.2 x 2 m - okienko malutkie wysoko na drzwiach. On jest MEGA przerażony. Oczywiście mógł się czegoś bardzo wystraszyć i uciec w panice na spacerze ale on na pewno odnalazłby drogę do domu. U mnie był przez 10 miesięcy i raz ludzie zainteresowani adopcją zabrali go na długi spacer. W czasie spacerku Sedzik wyrwał się panu i zwiał razem ze smyczą. Szukaliśmy go wszyscy bezskutecznie przez parę godzin a Sedzik sam wrócił pod furtkę. Przełamał swój strach i w biały dzień mimo, że na ulicach było dużo ludzi i samochodów wrócił do nas. Przedtem nigdy nie opuszczał posesji więc nie znał terenu. "Swój" teren spacerowy w nowym domu znał, więc tym bardziej jest to dziwne. Quote
mru Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 *Gajowa* napisał(a):Nie ma szczęścia ten psiak. Warunki w jakich aktualnie Sed przebywa są gorsze niż w Ostrowi - to jest nieduży betonowy boks max.2 x 2 m - okienko malutkie wysoko na drzwiach. On jest MEGA przerażony. dokładnie! ten pies to tragedia jest :( boże, biedny pies :( wystarczy zobaczyć jak on się rusza na tym filmiku... http://www.youtube.com/watch?v=cZgp8IQ-6cU&feature=player_embedded to jest pies CAŁY CZAS zestresowany - ziewa, miota się, cofa... no i ta jego mina :/ Quote
wtatara Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 dla mnie jest szok- musimy jak najszybciej go wyciągnąć. Tylko gdzie Quote
Awit Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Matko:-( To przerażające, rozumiem, że pies ma smutną przeszłość, znaleziono mu właściciela a teraz ktos go przyprowadził, że niby znalazł na okęciu... Co on musi przeżywać:-( A teraz gdzie on jest, w lecznicy? To dlaczego grozi mu Słomczyn? Quote
idusiek Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Bo ta lecznica ma duzo bezdomnych psów i wozi je na giełdę co tydzien - do adopcji ... Quote
t_kasiek Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 trzeba szukać hoteliku.....KONIECZNIE !!!!! Jest mi smutno bardzo bo duzo ogloszen robilam, zeby Sedzik wreszcie domek znalazł...a tutaj taki zawód :( Quote
esperanza Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 t_kasiek Ty dostawałaś maile ze zdjęciami od claire1983- opiekunki Seda- masz jej maila? Quote
idusiek Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 t kasiek odkopała maila do Pani Sedzika. Czekamy na odzew.... Quote
AGA35 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 przepraszam za ofa http://www.dogomania.pl/threads/180549-przejechana-sunia-szukamy-pilnie-DT-zeby-nie-musiala-jechac-do-schroniska Quote
jayo Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Nie mozna go tak zostawic. Nie wiemy jak stracil dom (poza tym, ze ktos go przywiozl do lecznicy). I czy stracil, czy zostal wyrzucony, czy zaginal.. Jesli tylko Milady odezwie sie do kogos - moze dowiemy sie wiecej. Nie mam pomyslu, gdzie mozna go zabrac. Rozmawialam juz z Gajowa, czy przyjmie Seda do siebie. Na razie niestety nie ma miejsca, ale jesli tylko cos sie zwolni, to Sed trafi do niej do kojca. Bedziemy zbierac fundusze na niego na pewno. Jutro sprawdze ze dwa miejsca, ale pomozcie szukac miejsca dla niego - najchetniej na DT bezplatny ... Nie moze trafic do Slomczyna !!!! Mru - macie najlepsze uklady w leznicy - mozecie ustalic, zeby Sed poczekal na odbior ? Quote
idusiek Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 ja i kasiek posłałysmy maila do jego nowej pani, gajowa do Milady = bo zaden z jej 3 telefonów nie odbiera :( Quote
mru Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 jayo napisał(a): Mru - macie najlepsze uklady w leznicy - mozecie ustalic, zeby Sed poczekal na odbior ? dziś powiemy o co chodzi z Sedem - że to pies kiedyś wyadoptowany przez fundację i że rozpoznany został i że fundacja chce go zabrac - nie powinni robic problemów (on najbardziej adopcyjny z reszta nie jest, gdyby był młodym ONkiem lub DONem to by nas olali) Quote
jayo Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 mru napisał(a):dziś powiemy o co chodzi z Sedem - że to pies kiedyś wyadoptowany przez fundację i że rozpoznany został i że fundacja chce go zabrac - nie powinni robic problemów (on najbardziej adopcyjny z reszta nie jest, gdyby był młodym ONkiem lub DONem to by nas olali) O ktorej tam bedziecie? Quote
mru Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 jayo napisał(a):O ktorej tam bedziecie? miałam dzwonić, bo ja pracuję do 16 a zaraz potem pędzę na RTG z psem stamtąd... jeśli TZ będzie mógł to podjedzie w dzień, zapytam go Quote
mru Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 nowa pani Seda nie dzwoniła, że jej pies uciekł? dziiiwne.... claire1983 Ogólne Informacje Ostatnio aktywny Dzisiaj 08:41 Quote
idusiek Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 KURDE, to znaczy ,ze tu jest...tylko nie pisze :( Quote
mru Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 porażka jakaś... czy dokopiemy się do tych danych? może można jakoś do tego dojść? Quote
idusiek Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 no mozna, albo umowę ma stowarzyszenie albo milady tylko jedno mowią ze nie wiedzą do do Milady nie mozna sie dobić :( Quote
mru Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 chyba tylko imlady ma a po dancyh milady nie da się jej odnaleźć? na jakiejs naszej-klasie czy coś nawet? :P spróbucjcie, bo ja nie znamm... Quote
mru Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 aaaa TZ mojej siotry znalazł coś interesujacego w sieci... idusiek, jayo - czy kto tam! zadzwoncie do mnie 604 129 008 Quote
mru Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 zobaczcie to: http://www.forumowisko.pl/topic/119147-moj-pies-to-morderca-co-mam-zrobic/ oraz to: http://www.forumowisko.pl/topic/117407-jak-kochaja-wasze-zwierzeta/page__view__findpost__p__2079407 sierpień 2009 Sed faktycznie jest agresywny do psów, ale siedzi w boksie z sunią Diną i nie wykazuje żadnej agresji wobec niej... Quote
mru Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 takiego Okęcika bym nie poznała w zyciu... http://img22.imageshack.us/img22/9886/sedn.jpg Quote
idusiek Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Rozmawiałam z Milady. Moze zabrać psa w kazdej chwili- tylko gdzie? Z powou zmiany sytuacji zyciowej nie jest w stanie opłacić całego jego pobytu, ale wstepnie deklaruje max 150 zł. Tyle moze dać od siebie. jayo, mru - podaję jej Wasze nr telefonów. Decydujcie co z nim dalej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.