malibo57 Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Wiem, to nie ten Tytus. Namieszałam - już się poprawiam! Quote
karolciasz28 Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 :multi::multi::multi: SUPER!!:Cool!::Cool!::Cool!: Quote
Wiktoria1 Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Witam. Właśnie się tu zarejestrowałam i postanowiłam coś napisać. Szczerze mówiąc miałam problem ze znalezieniem tego wątku, bo Tytusów jest co najmniej dwóch-z czego obaj podobni. Najpierw czytałam tamten wątek, bo myśleliśmy , że to nasz Tytusek, jakiś ostrzyżony, albo stare fotki...dopiero po chwili zorientowałam się, że to nie on. Tytus powoli przyzwyczaja się do nowych warunków. Boi się wielu rzeczy, z początku bał się nawet smyczy, ale już mu przeszło i na smycz reaguje merdaniem ogonkiem. No i wącha, wącha i wącha. Każde drzewo, krzak, kamyk... jak narazie spacery są męką. Zatrzymuje się dosłownie co dwa kroki i znaczy teren. Dziś rano zdarzyła się taka zabawna historia...Na spacerze Tytus oznakował krzaczek. W tym samym momencje z naprzeciwka mijał nas inny pies. Obwąchali się, przywitali i każde rozeszło się w swoją stronę. Po czym tamten psiak obsikał ten sam krzak. Tytus odwrócił się i jak to zobaczył cofnął się i jeszcze raz tam nasikał. Musi postawić na swoim!!! A "minę" miał taką, jakby chciał powiedzieć "co ten koleś sobie myśli? To mój krzak i kropka!" Zabawny jest, tylko tchórzliwy.. No i z tymi smakołykami różnie jest... Czytałam ,że lubi smakołyki, ale moje chyba nie trafiły w jego gust, bo ich nie chce....ani tych sklepowych, psich ciastek, ucho do gryzienia...nie chce też owoców, ani marchewki....może to z nerwów....zobaczymy za pare dni. Pozdrawiam Quote
Murka Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Wiktoria, witaj na dogomanii :multi::multi::multi: Cieszę się, że radzicie sobie jakoś, początki zawsze nie są łatwe, ale z każdym dniem będzie lepiej :) Jeśli chodzi o smaczki to spróbujcie z parówkami, pasztetem, kiełbasą itp. U nas na początku też nie bardzo chciał zjadać, ale te rzeczy mu się smakowały :) Potem zjadał już wszystko jak leci, łącznie ze sklepowymi psimi ciasteczkami :eviltong: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Biały na pewno ma jeszcze stres...ale jestem pewna ,że bedziecie mieli z niego wiele radości!! Quote
malibo57 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Witamy domek Tytusa na Dogo:) Dzień dobry! A, jak z czesaniem, gubieniem sierści? Potrzebna biotyna? Jeśli tak, to podam link. Quote
Wiktoria1 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Hej. :multi: Czeszemy go co parę godzin. Już mu po bokach kępki martwych włosów nie wystają, za to całe mieszkanie jest w kudłach. Czy on zmienia sierśc na letnią, czy będzie tak liniał cały czas? I kiedy go można wykąpać? Szampon do białego już czeka :lol: Pozdrawiam Quote
Murka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Tysiek pechowo wlaśnie gubi zimową sierść, my go już czesaliśmy kilka razy w hoteliku :) Na pewno przez cały rok też będzie coś tam gubił, ale nie aż tak. Wykapać go można jak tylko poczujecie, że się trochę zaklimatyzowal :) Quote
malibo57 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Sądzę, że Tyśkowa sierść już nie będzie taka gęsta w następnym sezonie. Włączy się termoregulator:) Polecam Wam ten preparat - wypróbowany! http://www.krakvet.pl/dolfos-biotyna-preparat-mineralno-witaminowy-psow-proszek-p-1966.html http://www.krakvet.pl/dolfos-biotyna-preparat-mineralno-witaminowy-psow-mini-90tab-p-1965.html Albo ten http://www.krakvet.pl/dolfos-beta-karoten-biotyna-forte-preparat-zapewniajacy-zdrowy-piekny-wyglad-90tab-p-1958.html Obydwa skuteczne. Quote
Murka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 A nasz psiowóz dzisiaj dotarł do warsztatu - musimy go jakoś zreanimować, bo kolejne psiaki czekają na transport w Polskę :eviltong: Dziękujemy z całego serca Malibo za sfinansowanie lawety :loveu::loveu::loveu: Quote
elmira Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Murka napisał(a):A nasz psiowóz dzisiaj dotarł do warsztatu - musimy go jakoś zreanimować, bo kolejne psiaki czekają na transport w Polskę :eviltong: Dziękujemy z całego serca Malibo za sfinansowanie lawety :loveu::loveu::loveu: No tak lawetka super, a jak tam pies, hahahahaha:) No jak on tam się czuję:) Mniemam, że bosko...ohohohoh:) Quote
malibo57 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Dzięki za troskę, szkoda, że taka żółta;-) Doniesienia z Domu Stałego 4 posty wyżej. Quote
elmira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Dzięki Bogu, że z psem ok. Bo przecież dobro psów na pierwszym miejscu. Tak, tak wszystko dla dobra psów:) Quote
Murka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Chmmm, nie wiem o co chodzi :roll: W każdym razie przedstawiam końcowe rozliczenie: Stan konta na 30 kwiecień wynosił -450 zł Koszty: 225 zł hotelowanie (1-15.05) -450 zł - 225 zł = -675 zł. Pozostałość po hotelowaniu Tytusa wynosi -675 zł. Quote
malibo57 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Nie przejmuj się, Murko! To takie sfrustrowane zaczepki;-) Najważniejsze, że wszyscy znaleźli się na swoich miejscach. Kwiecień nie zapłacony? Quote
elmira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Malibo płaci, Malibo rządzi:) Dzi ękuję Małgosiu:) I Ziutko:) Buziolki:) Quote
Dada M Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Dopiero teraz trafiłam na ten wątek. Co za przypadek - "mój" Tytus jest tak bardzo podobny do tego Tytusa :) Imię, wygląd, prawe ucho też stracił w schronisku. Mam nadzieję, że poszukiwania DS dla mojego Tytusa zakończą się tak samo :cool3: Gratuluję nowym opiekunom :) Zapraszam na wątek bliźniaka Tytusa: http://www.dogomania.pl/threads/140753-Tytus-stracił-deklaracje-po-5-mies.-w-DT-grozi-mu-powrót-do-schroniska-..-POMÓŻ-!!! Quote
malibo57 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 elmira napisał(a):Malibo płaci, Malibo rządzi:) Dzi ękuję Małgosiu:) I Ziutko:) Buziolki:) Trafiłaś w sedno, Moniko - choć raz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.