Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
aga1215

greystery

Recommended Posts

[quote name='twipsy']czy zostało w tych psach choć trochę pasji myśliwskiej?[/QUOTE]Trochę to mało powiedziane, najlepiej widać tu tych które nie mają domieszki huskiego tylko mix ras myśliwskich. Jak w lesie podejmą trop to jest szalenstwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A mnie zastanawia inna rzecz.
Haszczaki trzymane sa w kojcach, malo kto trzyma zaprzeg w domowych warunkach.
Jak w takim razie chowane sa greye?
Przeciez one siersci prawie nie maja w porownianiu z husky?
Jak one daja sobie rade w kojcach?

Mnie sie bardzo rodezjany podobaja w zaprzegu (z wiadomych przyczyn:cool3:), ale pewnie nikt sie nie odwazy skompletowac taki zaprzeg, bo trzeba by bylo w ogrzewane kojce zainwestowac.:evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
PATIszon jest wiele wyżłów mieszkających w kojcach, i świetnie sobie żyją. Większość "kojcowych" wyżłów jest w rękach myśliwych, ale oczywiście są myśliwi trzymający wyżły w domu.
Więc pewnie greye też normalnie w kojcach mogą mieszkać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='sylrwia']PATIszon jest wiele wyżłów mieszkających w kojcach, i świetnie sobie żyją. Większość "kojcowych" wyżłów jest w rękach myśliwych, ale oczywiście są myśliwi trzymający wyżły w domu.
Więc pewnie greye też normalnie w kojcach mogą mieszkać.[/quote]


Brrrr jakos tak nie wygladaja.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='PATIszon']A mnie zastanawia inna rzecz.
Haszczaki trzymane sa w kojcach, malo kto trzyma zaprzeg w domowych warunkach.
Jak w takim razie chowane sa greye?
Przeciez one siersci prawie nie maja w porownianiu z husky?
Jak one daja sobie rade w kojcach?[/QUOTE]
Moje cały czas mieszkają w kojcach i nie ma problemu, zresztą nie mam innej opcji, bo 9 psów ciężko upchać w domu, a i tak planuję powiększenie stada.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='daveone']My też czekamy na zdjęcia ;) czytałem ten artyk[I]uł i jest bardzo interesujący ... [/I][/QUOTE]
Dużo fotek jest na naszej stronie klubowej:
[url]http://www.grey.info.pl[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja uczucia na temat tej 'rasy' są mieszane.
Z tego co sie orientuje to jeśli chodzi o użytkowość to sa to psie zaprzęgi (nie myślistwo)
Słyszałam, ze często zraża sie ze psy te po przebiegnięciu trasy na zawodach[U] umieraja z powodu zawału serca!!![/U] (Moja koleżanka była nawet świadkiem takiej sytuacji)

Jeżeli psu danej rasy grozi śmierć po wykonaniu czynności/pracy do której został przez ludzi wyhodowany to chyba coś jest nie tak...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Hawana']
Słyszałam, ze często zraża sie ze psy te po przebiegnięciu trasy na zawodach[U] umieraja z powodu zawału serca!!![/U] (Moja koleżanka była nawet świadkiem takiej sytuacji)
[/quote]

można prosić o jakieś szczegóły?
kiedy i gdzie greyster umarł po zawodach?

(interesuje mnie ta rasa, chciałbym mieć takiego psa - stąd pytanie)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Hawana']Moja uczucia na temat tej 'rasy' są mieszane.
Z tego co sie orientuje to jeśli chodzi o użytkowość to sa to psie zaprzęgi (nie myślistwo)
Słyszałam, ze często zraża sie ze psy te po przebiegnięciu trasy na zawodach[U] umieraja z powodu zawału serca!!![/U] (Moja koleżanka była nawet świadkiem takiej sytuacji)

Jeżeli psu danej rasy grozi śmierć po wykonaniu czynności/pracy do której został przez ludzi wyhodowany to chyba coś jest nie tak...[/QUOTE]

Jeżeli znasz konkrety to napisz a jak nie to nie rzucaj bezpodstawnych oskarżeń. Nigdy nie słyszałem, żeby jakiś greyster zszedł na zawał serce po przebiegnięciu trasy. A to "czesto" jest wyssane z palca. Tych psów jest tak mało, że gdyby "często" kończyły na zawał. To do tej pory ten sport by się skończył.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie rzucam bezpodstawnych oskarżeń, tylko się zastanawiam.
Nie jestem pewna co do miejsca zawodów, chyba były to zawody w Paterku (czy jakoś tak).
Informuje, że nigdy nie byłam świadkiem, tylko słyszałam o takich sytuacjach.
Słyszałam jeszcze, że psy po przebiegnięciu trasy polewa sie zimna wodą, właśnie w celu ochrony przed zawałem.

Zastanawiam sie porostu nad celem hodowli tej rasy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Hawana']Nie rzucam bezpodstawnych oskarżeń, tylko się zastanawiam.
Nie jestem pewna co do miejsca zawodów, chyba były to zawody w Paterku (czy jakoś tak).
Informuje, że nigdy nie byłam świadkiem, tylko słyszałam o takich sytuacjach.
Słyszałam jeszcze, że psy po przebiegnięciu trasy polewa sie zimna wodą, właśnie w celu ochrony przed zawałem.

Zastanawiam sie porostu nad celem hodowli tej rasy.[/QUOTE]
Do tej pory nie szłyszałem, żeby po zawodach w Polsce jakiś pies zszedł na serce. Pisałaś, że Twoja koleżanka była świadkiem takiej sytuacji więć na pewno jesteś w stanie podać szczegóły, jeżeli nie to znaczy, że kręcisz. Greystery nie są rasą, a celem ich hodowli są zaprzęgi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
GREYSTER- co to jest i czy dobrze to napisałam? jest to pies pociągowy ale jeszcze nie uznany w fci jako rasa? właśnie takiego poznałam parę lat temu . czy coś się już zmieniło do tej pory? może jest ktoś kto posiada takiego psa. piszę na forum dla psów zaprzęgowych , ponieważ do tej pory, jak na razie, u siebie w sąsiedstwie mam styczność z psami właśnie w ten sposób pracującymi, jednak to trochę mało. proszę o to by posiadacze takich psów wypowiedzieli się na ich temat. czy one są tylko do zaprzęgów? czy używa się ich w także np. myślistwie z takim samym powodzeniem. na pierwszy rzut oka,wydają się psami myśliwskimi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='sylrwia']W każdej populacji można trafić na jednostke która ma problemuz sercem i padnie po wysiłku. :roll:[/quote]

To prawda, ale jakby na zawodach zszedł jakiś greyster z pewnością byłoby o tym głośno, bo to jest bardzo nieliczna rasa w polsce, mam znajoma ktora byla w patreku i nic na temat nie wspominala, procz tego, ze zawody byly bardzo udane...;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam

Jestem organizatorem zawodów w Paterku robimy je już od 3 lat mało tego dwukrotnie robiliśmy już zawody w innym mieście w Kcyni.
Wszystkie zawody koordynował Polskie Związek Sportu Psich Zaprzęgów. W 2007 roku w Kcyni powierzono nam organizacje Mistrzostw Europu w Patereku 2006 odbyły się zawody Ligi Zaprzęgowej 2007 już Liga ale i Puchar Polski oraz Puchar Świata federacji IFSS, 2008 identycznie Puchar Polski oraz LZ bez Pucharu Świata. Na każdych zawodach jest specjalna kontrola weterynaryjna pies niezdatny do biegu prostu nie jest dopuszczony Weterynarze są również obecni na mecie i starcie. Przez wszystkie te lata zarówno i w Paterku i w Kcyni żaden pies nie zszedł w żadne sposób. Zarówno PZSPZ jak i weterynarze wojewódzcy ściśle kontrolują zawody Psich Zaprzęgów. Co do rasy sam jestem właścicielem dwóch Eurodogów (mieszanka wyżła niemieckiego, pointere, alaskan husky, greyhounda) i mimo iż psy wyglądają na szkieletory są to typowo psy sportowe i niesamowicie wytrzymałe na zmęczenie fizyczne. Jeżeli chcieli byście poczytać o innych rasach zaprzęgowych na moje stronie

[url]www.racingteam.szczecin.pl[/url]

w dziale opis ras znajdziecie dużo ciekawych informacji. Opisu greysterów podjął się właśnie Giro (na marginesie dodam iż jest to zawodnik który na 4 psach (greystery oraz eurodogi) zdobył Puchar Europy w 2006/2007 roku oraz 4 miejsce na Mistrzostwach Świata we Włoszech w roku 2007) serdecznie wam polecam. Możecie również znaleźć kalendarz zawodów które odbywają się w całej Polsce może ktoś zobaczy na żywo jak ścigają się psy które przy rowerze skuterze czy specjalnym wózku przekraczają nawet niekiedy prędkość 50km/h naprawdę jest na co popatrzeć. Jako ciekawostkę dodam iż w moim zaprzęgu biega czysty papierowy wyżeł niemiecki który również poluje i bierze udział w innych sportach typowo dal tej rasy biega niesamowicie kondycja jaka wyrabia sobie w polu sprawdza się w zaprzęgu i na odwrót jest świetnie ułożony i co ciekawe od początku wiedział o co chodzi w sporcie zaprzęgowym.
Pozdrawiam Adam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Fiorka
Jak dla mnie to jest tylko jeden minus greysterów ... mają w sobie dużą zawartość % wyżła. Co za tym idzie mają ich popędy i instynkty ... szkoda że nie rozwijane. Jak najbardziej niech greye idą w rozwój swojej rasy, ale dużo Waszych hodowców wciąż opiera się o wyżły w dalszej hodowli a potomstwo nadal mogłoby wspaniale sprawdzić się w polu ...

Wiesz Adaś że jestem kimś kto popiera rozwój psa w wielu dyscyplinach, tam gdzie przyjemność psa tam ma być i on ...

Dlatego popieram rozwój nowej rasy w imie pięknej pasji i psa i człowieka, nie krytykuje tego minusu powyżej bo i wiele czystych wyżłów nie ma możliwości rozwijać swojej pasji.

Giro - nie wiem czy dobrze pisze - ale nie miej żalu do tworzonej przyszłej rasy zaprzegowej, nie do hodowców ... ale do człowieka, która zabija i niszczy życie w każdej rasie, nie rasie, w każdej dyscyplinie, w każdym środowisku ...

Zawsze się znajdzie taki !:mad:


Aha a norweszki nie trawie i jej ambitnych planów tymbardziej .... jezdzi również na czystych wyżłach, zepsuła rase stworzoną do innego celu i w norwegii są WNK o wzroście 70-75 cm w kłębie, a co mnie najbardziej boli że wyżły straciły swoją wartość jako psy rodowodowe, wysokie są szybkie ale 5 godzin nie przejdą w polu w dzikim galopie, dlatego myśliwi ich tam nie cenią i nie hodują. Super że mają zajęcie, że biegają, że lubią to, ale jeśli nikt ich nie spuścił w pole to nikt nie wie co wyżeł kocha i będzie kochać, ile poświęci ...

Dlatego póki polskie hodowle greysterów prą by mieć swoją rase to jestem za.

Jak ktoś ma wątpliwości do tego co pisze to chętnie przetłumacze rozmowy mailowe z norweskim kynologiem grupy VII i artykuły, ale te które szukają przyczyn zaniku rasy WNK w Nor.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]Asiu, piszesz o "polskich hodowlach greysterów" czy mozesz rozwinąc temat???? Jakie to "hodowle", kto je prowadzi i w jaki sposób? Skad pochodzą psy uzywane do krzyżówek? [/B]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Fiorka
Gosiu nie wiem ... kto i jakie psy.

O to musisz spytać zaprzęgowców i samych hodowców psów, ja nie chce teraz sugorować kto i z kim i rozpętać wojny między zwolennikami a przeciwnikami. Tak jak napisali koledzy wyżej jest pare miotów Greyów w PL a o to że są opierane wciąż o wnk - przeczytałam na stronie i forum zaprzęgów stake out gdzie takie osoby same o tym napisały i wypowiadały się na ten temat i padły słowa że krew wnk nadal jest dodawana i opiera greye.

W PL nie słyszałam że sprzedaje się WNK bezpośrednio w zaprzęg lub hoduje do tego celu, jedynie iż dodaje się ich krew.


Co do norweskich hodowli to bardzo dużo hodowli sprzedało psy które potem były hodowane pod zaprzęg. Noi o ile się nie myle to sama Lena ma swoje WNK oprócz greyów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]Asiu, nie o wywołanie wojny mi chodzi, pytam z ciekawości...;)[/B]
[B]Swoje prywatne zdanie na ten temat mam.:cool1: [/B]
[B]A na norweskie strony nie wchodzę...strach na to patrzeć:roll:[/B]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Fiorka
[QUOTE] [B]Asiu, nie o wywołanie wojny mi chodzi,[/B][/QUOTE]

Nie mówie że miałaś ją w planie :lol::evil_lol: hihi

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Fiorka']Aha a norweszki nie trawie i jej ambitnych planów tymbardziej .... jezdzi również na czystych wyżłach, zepsuła rase stworzoną do innego celu i w norwegii są WNK o wzroście 70-75 cm w kłębie, a co mnie najbardziej boli że wyżły straciły swoją wartość jako psy rodowodowe, wysokie są szybkie ale 5 godzin nie przejdą w polu w dzikim galopie, dlatego myśliwi ich tam nie cenią i nie hodują. Super że mają zajęcie, że biegają, że lubią to, ale jeśli nikt ich nie spuścił w pole to nikt nie wie co wyżeł kocha i będzie kochać, ile poświęci ...
...
Jak ktoś ma wątpliwości do tego co pisze to chętnie przetłumacze rozmowy mailowe z norweskim kynologiem grupy VII i artykuły, ale te które szukają przyczyn zaniku rasy WNK w Nor.[/quote]

Szczerze mówiąc ja bardzo chętnie bym zobaczyła te maile od norwega... Bo widzisz, większość Norwegów - maszerów - których znam startuje na czystych wyżłach i WSZYSTKIE, dosłownie WSZYSTKIE te psy pracują w polu. Tak naprawdę cała dyscyplina nordic (czyli pies + narty + ewentualnie pulka) opiera sie na czystych wyżłach. De facto greysterów jest tam mniejszość i rzeczywiście ten mix stworzyła Lena Boysen, ale raczej pod zaprzęgi (zaprzęgów czystych greysterów - nie esd - jest na świecie raptem kilka).
Trochę mnie dziwią twoje opinie na temat wnk w Norwegii... Bo rzeczywiście może mają inne podejście do kynologii (np. nie widzą problemu w pokryciu czystym wyżłem mieszańca i nie wylatują za to z NKK) jak również może mniejszą wagę przywiązują do ekstrieru, ale z tego co widziałam użytkowość jest tam na pierwszym miejscu. Wynika to przede wszystkim z tego, że myślistwo w norwegii jest bardzo popularną rozrywką, a nie hobby bardzo wąskiej i elitarnej grupy. (Nie oszukujmy się, warunki mają trochę lepsze niż u nas ;) ) I większość takich myśliwych po prostu nie jest zainteresowana konkursami polowymi czy wystawami. To liberalne podejście do hodowli pomaga się rzowijać zarówno pasjom myśliwskim jak i zaprzęgowym i jakoś nikt nie widzi w tym nic złego. A ja osobiście uwielbiam wysokie i smukłe wyżły (aczkolwiek to 75cm w kłębie to chyba jakieś rzadkie przypadki...).

Dla tych osób, które nie znają historii sportu zaprzęgowego: warto wiedzie że wszystkie dyscypliny narciarskie w zaprzęgach wywodzą sie skandynawskiego myślistwa. Myśliwi używali tam wyżłów do ciągnięcia tzw pulki - małych saneczek na których wieźli swój sprzęt i sami byli do nich podpięci. Tym sposobem pies ciągnął i sanki i myśliwego. Później oczywiście był spuszczany i wykonywał swoją pracę w polu, a na koniec ciągnął myśliwego i zdobycz do domu. Tak więc praca zaprzęgowa w skandynawii od pokoleń wiąże się z pracą myśliwską. Tylko u nas ludzie myślą, że jedno drugiemu przeszkadza :roll: Jak powiedziałam o tym Norwegowii który od lat zwycięża w pulce i skijoringu na ME i MS to roześmiał mi się w twarz i pokazał zdjęcia swoich wyzłów w polu i ze zdobyczą. Naprawdę było na co patrzeć. Swoją drogą skandynawowie wciąż uważają że sam skijorng (konkurencja bez pulki) to profanacja tej dyscypliny i otwarcie z nią walczą :lol:
Tak więc twierdzenie, że wyżły biegające w zaprzęgach pozbawiane są swoich bardziej 'naturalnych' rozrywek to jakieś przekłamanie. Po pierwsze, w skandynawii praca pociągowa jest dla nich równie naturalna, po drugie jak najbardziej pracują jako psy myśliwskie.

Poza tym o jakim zaniku tej rasy w norwegii piszesz??? [URL="http://www.vorsteh.no"]www.vorsteh.no[/URL]
Jak na mój gust to bardzo dobrze sie tam wyżłom powodzi...

Oto zdjęcie z pierwszej strony NVK (wyniki z wystaw, ale widać że pies pracuje w zaprzęgu ;):

[quote]
KV Rugdelias Ozc Memphis (14 mnd) ble kåret til Junior World Winner 2008.
[IMG]http://vorsteh.no/main/images/album/1215964505Rugdelias_Ozc_Memphis.jpg[/IMG]
Rugdelias Ozc Memphis (14 mnd) klarte det!!! Han er kåret til Junior World Winner 2008!!!!.
Mor: Int N S UCh Rugdelias K M S Zenobia
Far: Int Nord UCh S F JCh Don Korleones Conrad.
Memphis slo også JWW-tispen og fikk representere rasen i den store ringen, noe som også ble vist på storskjermer rundt omkring.
Strihår ble bedømt i en annen ring. Det ble også der kåret en norsk verdensvinner.
INT N S UCH N J(K)CH N JCH NV-01 Rondeslottet Kf Quick Silver kan føye enda en tittel til navnet sitt nemlig Veteran World Winner 2008.
Eier: Randi Schulze
Oppdretter: Kjell Fosshaug

[/quote]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fascynujące, a ja się dziwiłam czemu moja sunia (niestety nieżyjący już wyżeł) tak lubi ciągnać rower latem, a zimą sanki. Ten pies był najszczęśliwszy jak mógł pracować :)) I polecam wszystkim miłośnikom wyżłów, które nie polują. Te psy naprawdę kochają pracować dla swojego pana. Oczywiście zalecam rozwagę i umiar, bo łatwo można zniszczyć psychikę psa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Fiorka']JDlatego póki polskie hodowle greysterów prą by mieć swoją rase to jestem za.[/QUOTE]Obawiam się, że w Polsce nie ma żadnych hodowli greysterów, a tym bardziej nie słyszałem, żeby ktoś podejmował działania mające na celu stworzenie takiej rasy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam haskacza 1,5 rocznego i chciałbym mu dokosować jakiego drugiego żeby nie był osamotniony jak ciągnie i jak wisi przed domem przez długie dni.
Podoba mi się, ale już zbytnio nie chciałbym drugiego haskacza bo szkoda mi go jak go widzę w upalny dzień (których jest więcej niż chłodnych).
I czekam na rade jakiego psa mogę mu dopiąć, bo boję się że jak dam wolniejszego to Demon(tak się nazywa) będzie tracił, a jak szybszego to może nie dać rady.
Eurodog i greyster mi się podoba z opisu ale czy będą pasować do huskego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...