Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 722
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ick napisał(a):
O rany co za uśmieszki ..jak modelka...Musi dostać nowy banerek
no to sobie poczekam na nowy banerek. Jeden z moich ślepych pieseczków "ten co miał marzenie" odszedł juz 2 tygodnie temu za TM (niestety w schronie), to pewnie oddam jego miejsce Bezie.

Posted

paweeł napisał(a):
Marysia a jakie miejsce miałabyś oddać Bezie ?
chyba zbyt niefortunnie się wyraziłam wzbudzając przez to jakies nadzieję.Przykro mi, ale chodziło mi o miejsce w sygnaturze.

Posted

paweeł napisał(a):
Marysia starczy informacji na dobry tekst o Bezie czy jeszcze coś chcesz się dowiedzieć ?
jak dla mnie wystarczy, resztę uzupełnię jak uruchomię swoje szare komórki :cool3:
paweeł napisał(a):
Weźmy się do roboty bo Beza czeka a my tu gadu gadu ....
nie poganiaj:mad: bo 'wene stracę' :razz::razz:

Posted

Każdy pies szuka miejsca w sercu człowieka,
choć nie wie, co na niego w tym sercu czeka.
Mówią, że życie jakie nam dano z wyroku losu to jak gra w ruletkę. Jeden zbiera całą pulę wygranych. Drugiemu pozostają ciągłe przegrane. Jeden doświadcza tylko miłości, ciepła i szczęścia. Drugi zna tylko smak goryczy, rozpaczy i smutku. To samo dotyczy zwierząt.
Beza to młoda suczka , typowy wielorasowiec. Ma około 4 lat i prawie całe te lata spędziła w schronisku. Piszemy „prawie”, ponieważ były w jej życiu krótkie chwile kiedy dano jej poczuć radość posiadania własnego domu, dano jej liznąć przez krótką chwilę to co nazywamy szczęściem.
Została przyprowadzona do schroniska jako malutki szczeniak, który jeszcze nie zdawał sobie sprawy z tego, że już wtedy była dla kogoś niepotrzebna. Niedługo zjawił się człowiek, który zabrał ją do swojego domu. Twierdząc, że będzie jej u niego dobrze. Własny kąt, własna miska, czas i miłość ze strony opiekuna. Życie bardzo szybko zweryfikowało to słowo „dobrze”. Była miska i własny kąt, ale nie było czasu i miłości. Pozostawiony sam sobie młody pies, znalazł dla siebie zajęcie aby wypełnić tę pustkę w swoim codziennym życiu. Zaczął gonić kury. To wystarczyło, aby jej opiekun przyprowadził ją z powrotem na sznurku do schroniska nie patrząc ile rozpaczy i tragedii jest w oczach jego psa, gdy nie oglądając się za siebie opuszczał mury tego psiego więzienia. Głuchy na rozpaczliwy krzyk tego zagubionego psiaka „nie zostawiaj mnie tutaj, przecież nic złego nie zrobiłam”.
Po jakimś czasie Bezę wypatrzył w schronisku inny człowiek. Zawładnęła jego sercem. Postanowił dać jej dach nad głową i podarować wielki kawałek swojego serca. Jednak nad tym psem wisi jakaś klątwa . Fatum, które pokazuje swoją wykrzywioną w szyderczym uśmiechu twarz. Jej kolejny opiekun zachorował, musiał iść na długą hospitalizacje do szpitala. Beza po raz kolejny trafiła między mury i kraty schroniskowej celi. Zasiliła szeregi rezydentów schroniska gdzie czas upływa na wpatrywaniu się w każdego człowieka, który zbliża się do ich celi. Gdzie smutne i zrezygnowane oczy skazańców ciągle się zastanawiają „może właśnie mnie wybierze?? może właśnie to ja u jego boku opuszczę to miejsce”.
Zapytacie ile takich rozczarowań może przeżyć pies ?? Ile takich uderzeń od życia jest wstanie udźwignąć ?? Odpowiemy za Bezę; bardzo, bardzo dużo !! Więcej niż jest wstanie przeżyć niejeden człowiek, ponieważ pies jest jedyną istotą na tym świecie, która wierzy że człowiek jest jego przeznaczeniem i będzie walczyć o jego uczucia jak nikt inny.
Beza jest ułożoną, spokojną suczką, toleruje inne psy, umie chodzić na smyczy i jest posłuszna, lubi zabawy (szczególnie w śniegu) . Beza ma jedną wadę, ma bardzo silnie rozwinięty instynkt łowiecki dlatego nie nadaje się do domu gdzie są zwierzęta typu kury, zające, koty. Biegnie za nim i chce je złapać. Beza jest bardzo dobrym kompanem dla dorosłych ludzi jak również dla dzieci. Jest odrobaczona, odpchlona i wysterylizowana.
Pamiętaj, ktoś mądry wypowiedział kiedyś piękne zdanie
„jeżeli uratowałeś chociaż jedno żywe stworzenie
to warto było się urodzić”
Uratuj Bezę z koszmaru bycia niepotrzebnym stworzeniem na tym świecie, Pokaż jej ,że jest dla kogoś ważna. Uratuj ją z marazmu jaki niesie za sobą życie w schronisku, podaruj jej kawałeczek miejsca w swoim sercu i w swoim domu. Ten pies odwdzięczy Ci się wielką miłością i wiernością, na które nie stać wielu ludzi.
Bo pies to jedyne stworzenie na tym świecie, które z własnej woli nigdy Cię nie opuści.
Jeżeli poruszył Twoje serce los Bezy, która już tyle razy zawiodła się na człowieku, prosimy skontaktuj się z nami pod nr telefonu …… lub napisz do nas na mail’a ……….

Posted

madcat1981 napisał(a):
witam;) Dokładnie wczoraj "stuknęło" Bezie cztery lata w schronisku... Oby od dziś nowe życie się zaczęło...
... a "słowo ciałem się stało", czego również Bezie życzę :lol:
paweeł napisał(a):
co z tego że odwiedzamy wątek Bezy codziennie ? Jeżeli i tak we dwójkę jej nie pomożemy
we dwójkę może i nie, ale pesymisto jest nas tu więcej :cool3:
mam nadzieję, że tekst nie zawiódł Waszych oczekiwań i przyniesie Bezie szczęście:loveu: w postaci już na prawdę stałego domu. To co, ruszamy z allegro ?? czy mam zrobić jakieś zmiany?? :mad:

Posted

Marysiu ... Tekst cudny , piękny , wzruszający :loveu: Bardzo dziękujemy:loveu: Jak dla mnie to można ruszać z allegro , ale poczekajmy na Pawła , niech się wypowie. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...