zerduszko Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Lola została porzucona na jednym z osiedli. Próbowała zwrócić uwagę mijających ją ludzi, chodziła za nimi z miejsca na miejsce. Tak trafiła na miejskie targowisko, jednak i tu nikt się nie pochylił nad samotnym dzieckiem. W końcu postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i poszła za jedną z upatrzonych sobie osób do jej domu. Oczywiście najprościej wywieźć sunię do azylu.... wzięłam ją do siebie, ale mam nadzieję, że szybko znajdzie dom... nie wyobrażam sobie zostawić szczeniaka na 8 h samego. Lola ma ok. 3 m-cy, jest słodka, przytulaśna i sprytna. Bardzo towarzyska, odważna i ciekawska. Nie boi się psów i ludzi. Nic tylko kooochać :loveu: Nie wyrośnie na dużą sunię. Została odrobaczona i odpchlona. Przebywa w Rybniku. Kontakt: [email protected] 519 186 694 Quote
Energy Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 malawaszka napisał(a):obecna :lol: No i ja też:lol: Śliczna dziewuszka, popatrz długo nie miałaś pusto;) Quote
al'akir Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 a co ona jest taka wystraszona , że z podkulonym ogonkiem chodzi ? Czy mi się wydaje? Quote
AgusiaP Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Śliczna maleńka naprawdę nic tylko kochać. Najważniejsze, że jest już bezpieczna. Quote
malawaszka Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 GPooLCLD napisał(a):a co ona jest taka wystraszona , że z podkulonym ogonkiem chodzi ? Czy mi się wydaje? ona nie ma ogonka - kikutek... Quote
al'akir Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 malawaszka napisał(a):ona nie ma ogonka - kikutek... widzę, widzę ten kikutek na drugim zdjęciu , ale na tych stojących zdjęciach taki mi się podkulony wydawał. Quote
zerduszko Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Ona ten ogonek ma śmeiszny, kość się już kończy, a jeszcze trochę jest skóry i sierści - stad taki efekt. Zostały same w domu - było cicho :) Smyczy się nie boi, windy też. Mała cwaniara :) A jak kica na łóżka ;) Quote
malawaszka Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 może kupiona na targu jako królewski piesek Welsh Corgi? Quote
*Monia* Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Ona taki okruszeczek jest :loveu:. W sam raz na otarcie łez :lol: Quote
zerduszko Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Moniu, ale to prezent dla Cię :) Quote
zerduszko Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Każda pomoc się przyda. Ja tyyyyle psów obiecałam ogłaszać, że mi życia braknie :/ Quote
zerduszko Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Mam w domu durszlak :lol: Martwi mnie brak kupki i gazy.... mordercze ;) Ale za to jaka ona jest grzeczna. Wie czym się można bawić i co można niszczyć, jak ciocię Lizkę wyrolować :lol: Quote
Energy Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 zerduszko napisał(a):Mam w domu durszlak :lol: Martwi mnie brak kupki i gazy.... mordercze ;) Ale za to jaka ona jest grzeczna. Wie czym się można bawić i co można niszczyć, jak ciocię Lizkę wyrolować :lol: O jaka dzielna dziewczynka Ci się trafiła:lol: Wcale kupki nie robiła? Quote
malawaszka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 dobrze, że te gazy chociaż są :lol: Quote
zerduszko Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Nie było kupki... a gazy, matko, co ona jadła :lol: Musze ja zacząć ogłaszac, a zdjecia takie ..... ble Liz jest wniebowzięta :evil_lol: Quote
Energy Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 No tak zachwyt jest wypisany na pyszczku:evil_lol:a te oczka mówią wszystko:diabloti: http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/LiziLola001.jpg Zerduszko zdjęcia małej są fajne, co Ci się w nich nie podoba?:cool3: Może do wieczora zrobi kupkę. Quote
zerduszko Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Energy napisał(a):No tak zachwyt jest wypisany na pyszczku:evil_lol:a te oczka mówią wszystko:diabloti: Podobną miała minę na jednym zdjeciu z Supełkiem. Rozpuszczone dziewuchy, zawsze stroją fochy jak im konkurencji przybywa. Mam nadzieję, ze będzie koooo, już mam stresa. Quote
*Monia* Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 [quote name='zerduszko']Moniu, ale to prezent dla Cię Do moich urodzin ponad miesiąc, więc nawet nie ma okazji na prezent :eviltong:. Z resztą trzeci pies pojawi się u nas najwcześniej za 3 lata, bo te głupole muszą dorosnąć do tego (jedna dorasta już 5,5 roku i dorosnąć nie może, a druga 7,5 miesiąca i dopiero niedawno się zorientowała że ona szczeniak jest :evil_lol:). http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/LiziLola016.jpg - świetna minka :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.