giselle4 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Jestem z Dorocina,było bardzo ciezko nie miałam jedzenia ani wody,spalam na gołej zamarznietej ziemi ale miałam dzieci w brzuszku. Po porodzie ogrzewałam je i pilowałam PRZED ZJEDZENIE przez wygłodniałych wspoltowarzyszy niedoli... :-(nie upilowałam zamarzły i zostaly zjedzone.....przy okzji pogryzły mnie i podrapały nosek Płakałam w ciasnej celi ..ale dobra kobieta mnie wyciągnęła w ostatniej chwili wsadziła do auta z 3 innym i psiakami i pojechalimy do schroniska. Jest mi dobrze,cieplo,mam co jesc i pic,badał mnie lakarz-wychudzenie... ale czesto mysle o tych co tam zostali. mam tylko 2-2,5 roku nie chce reszty zycia spedzic rozpamiętujac co złego dostałam od ludzi ile ponizenia,głodu,zimna i bicia... chece kochac ,miec swoja rodzinke,swoj azyl,gdzie bede bezpieczna i zapomnę o takiej nazwie jak Dobrocin... pomozecie mi.? Jestem zaszczepiona i odrobaczona,juz tak sie nie boje ,nabieram ciała ciesze sie kiedy wiodze jak psiaki biegają z wolontariuszkami my tez bedziemy...tylko ten strach...ale to minie. Jestem łagodna i posłuszna dziewczyna o bursztynowym umaszczeniu prosze-pokochaj nie. Mam na imie Sara Na Sare..... Alicja-20zł tel-74 83 11 800-Jasia 664 315 852 [email protected] jest mi bardzo przykro malutka ...ze juz nie bede przy Tobie chodzic...... mam tylko nadzieje ze znajda Tobie najlepszy domek pod sloncem i nie oddadza na poniewierke.....zegnaj i szczescia zycze.... Quote
giselle4 Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Jestem Lacki,amstaffek ktory trafił do schroniska bo moda sie zmienila..... jestem kochany tutaj ,mam jedzenie i picie miseczki swoje i spacerki ale nie mam domu.....a mialem. Pozbyto sie mnie jak starego kapcia.....fiuuu i na smietnik... Płakałem ale jestem jzu duzy i nikt sie nie litował i nikt nie pocieszył.... Mam okolo 2-2,5 roku,chce sie bawic i skakac ,chodzic na specerki i aportowac...tylko z kim? Jestem umaszczony jak krowka i łagodny jak dzieciak..pokochasz mnie? Oddam Ci wszystko co mam wiernosc, miłosc przywiązanie i radosc zycia...... nie zapomnij o mnie...prosze Tel-664 315 852 74 83 11 800 [email protected] Lacki autogielda.pl adopcje.org ale.gratka.pl adopcjapsa.pl adopcjepsow.org psy.pl doadopcji.pl aukcjezwierzat.pl psiegrane-marzenia.pl mojpupil.pl Quote
wieso Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Boziu, jak ona sie boi....popatrz i pomoz, niech wie ze juz jej nic nie grozi i znajdzie cudny domek.... Quote
giselle4 Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Wiesiu,ona zachowuje się inaczej jak nasze psiaki......i to jest smutne:( Quote
fiorsteinbock Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Tak, Sawa sie bardzo boi czlowieka, podneisiony glos i ona sie juz kuli, przywiera do ziemi. Nie trzeba nawet do niej mowic, poprostu przy niej krzyknac, glosniej powiedziec a reakcja natychmiastowa. Wspominalam juz na watku gdzie jest cala piatka. Jest zastraszonym, zahukanym psem. Boje sie myslec co ją spotkalo u Pana S. Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 zobaczyłam, serce mi pękło..... każdy następny dzień przynosi coś gorszego, świat zwariował....:shake: Trzymam mocno kciuki. Quote
giselle4 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 ..dla nich cos lepszego ale ile takich psow jeszcze cierpi...........? Zycie pisze taki scenariusz......ze nie jednemu czlowiekowi w glowie sie nie miesci..... Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 podnoszę na dzień dobry!!!! Teraz musi być już lepiej :) Quote
giselle4 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Był dobry dzien ,bo był spacerek:) Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 a jakie niunki były na spacerku? paniena daje rade na smyczy? ucałuj ode mnie te delikatne serduszka :) Quote
giselle4 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Ona byla i bialo czarny jej kolega tez...... w malutkiej zakochała sie michelle ona jest bojaca ,ale juz wie ze spacerek nie boli..... Quote
giselle4 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 to jej kolega ktory zawsze mnei rozsmieszy.... łobuziak Quote
giselle4 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 maluchy na pierwsza...po domek http://www.dogomania.pl/threads/180367-Co-chcesz-i-czego-nie-potrzebujesz-tutaj-sie-znajduje-31-03-010 Quote
giselle4 Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 jest prawie dobrze,jedza ,mniej sie boja,juz zaczepiają same czlowieka..... teraz tylko domki dobre....bo to biedaki:( Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 tak, mądre, dobre domki ... ach, gdybym ja mogła, ale nie mogę..... :( ciesze się , ze strach zamienia się w ciekawość : " co to, człowiek może być dobry???, zaczepimy go !!!!" i brzuszki niech im się jedzonkiem wypełniają, to ciepełko na serduszka spłynie!!!!!:) przesyłam dobrą energię, myśle o nich zawsze wieczorkiem... ...i jak w nocy spać nie moge...:( Quote
giselle4 Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Dziekuje i dobrze ze jestes\lzej mi ze ktos zagląda.... KAMILKA PROSZE O OGŁOSZENIA......pomocy Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 jestem i podnoszę Mordki !!! Wszelkie nasze dobre działanie nie ginie, a wraca zwielokrotnione do najsłabszych i ciepiących!!!! Trzymam kciuki:) Quote
giselle4 Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 jest mi bardzo przykro malutka ...ze juz nie bede przy Tobie chodzic...... mam tylko nadzieje ze znajda Tobie najlepszy domek pod sloncem i nie oddadza na poniewierke.....zegnaj i szczescia zycze....SARO,ja Ciebie nie zapomne.... Quote
andzia69 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Gisellko - jestem, poczytam w wolnej chwili i wstawie gdzie trzeba;) Quote
giselle4 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 andzia69 napisał(a):Gisellko - jestem, poczytam w wolnej chwili i wstawie gdzie trzeba;) dziekeje ze jestes Anitko.... Quote
andzia69 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 giselle4 napisał(a):dziekeje ze jestes Anitko.... Gisellko - co sie stało z rudą sunią - nie żyje czy co?:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.