zuza911 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 A ja dostałam maila w sprawie Morii, poprosiłam ludzi, aby kontaktowali się ze schroniskiem. Więc może coś z tego będzie:cool3: Quote
Kana Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Nie wiem dlaczego ale nie lubię jak ludzie mają się kontaktować ze schroniskiem :( Quote
zuza911 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Kana napisał(a):Nie wiem dlaczego ale nie lubię jak ludzie mają się kontaktować ze schroniskiem :( Ja też nie lubie, ale przy naszym schronie to nie ma się co dziwić, że mam uraz:roll: Quote
doddy Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Dziewczyny chyba pilotują na bieżąco sprawę Morii, więc mam nadzieję że to one będą rozmawiać z potencjalnymi adoptującymi. Zuza, ja się załamałam, bo u Was jest astusia w zaawansowanej ciąży. :( Quote
zuza911 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 doddy napisał(a):Dziewczyny chyba pilotują na bieżąco sprawę Morii, więc mam nadzieję że to one będą rozmawiać z potencjalnymi adoptującymi. Zuza, ja się załamałam, bo u Was jest astusia w zaawansowanej ciąży. :( Ja też się załamałam szczerze mówiąć... Ale choćbyśmy i miały gdzie ją wsadzić, to dwa tygodnie w boksie schroniskowym ma jak w banku:-( Sterylki aborcyjnej też jej nikt nie zrobi... Quote
Schronisko-czest Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Do wczoraj nikt się Moria nie interesował... Dziewczyna natomiast broni schroniska co sił i każdego nowego obszczekuje z nastroszonym grzbietem. No i nie dość, że depresyjna, to jeszcze obsesyjna z niej suka - liże drzwi, jak zostaje sama w pomieszczeniu i chce wyjść. Potrafi tak lizać i przez 30 min... Quote
olalolaa Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 To nie dobrze :( Te bullowate bardzo zle znoszą schroniska.. Kurcze , zeby szybko ktos sie zakochał w Morusi. Quote
Schronisko-czest Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Źle znoszą odosobnienie, chudną w oczach. Przedstawialiśmy tu Dyzmę - tez mocno schudł, ale podkarmiamy go - na szczęście jego depresja nie dopadał, wraz z apetytem wraca mu lepszy humor, ale nie nadaje się do pokazywania ludziom. Został wykastrowany w zeszłym tygodniu, więc jest do wzięcia praktycznie od zaraz. Quote
agaga21 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 ja zaglądam ale nie potrafię pomóc :( czy niunia ma zrobione allegro? Quote
lilk_a Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 allegro suni http://allegro.pl/show_item.php?item=937008677 Quote
Schronisko-czest Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 UWAGA! DOBRA WIADOMOŚĆ! Za 2 tygodnie po Morie przyjedzie pani z Piły, żeby ją do siebie zabrać. Trafiła na nią dzięki fundacji pomocy amstaffom. :) Dziewczyna miała dzisiaj zabieg - okazało się, ze jest już wysterylizowana, ale trzeba było usunąć przepukliny, które powstały w bliźnie po zabiegu... Quote
fioneczka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 to faktycznie dobra wiadomość ... trzymamy kciuki Quote
lilk_a Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Schronisko-czest napisał(a):UWAGA! DOBRA WIADOMOŚĆ! Za 2 tygodnie po Morie przyjedzie pani z Piły, żeby ją do siebie zabrać. Trafiła na nią dzięki fundacji pomocy amstaffom. :) Dziewczyna miała dzisiaj zabieg - okazało się, ze jest już wysterylizowana, ale trzeba było usunąć przepukliny, które powstały w bliźnie po zabiegu... to mogę podmienić jej allegro na innego psa .... tylko jakiego ? Quote
Schronisko-czest Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Kana - pani dzwoniła z polecenia fundacji pomocy amstaffom , założyliśmy więc, że została sprawdzona. Lilk_o - a może wstawimy na allegro Bolka rottweilera? Quote
doddy Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Domyślam się, że pani to 20 latka mieszkająca z dziadkami. Wczoraj do mnie dzwoniła o Torę chyba. Rodzina jest koniecznie do sprawdzenia. Skoro jest czas, wyślijcie kogoś koniecznie na wizytę, bo rodzina nie została w żaden sposób sprawdzona. Quote
olalolaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Tez uwazam ze ktos z dogo powinien przeprowadzić wizytę przedadopcyjną. Quote
Kana Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Schronisko-czest a jakbym zadzwoniła i powiedziała Ci że też zostałam sprawdzona? Mimo że tak by nie bylo... uwieżylbyś ? Wizyta koniecznie! Najlepiej ktoś doświadczony z TTB. Mimo ze kobita ma chęci .. to nie wystarczy. Quote
olalolaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Kana napisał(a):Schronisko-czest a jakbym zadzwoniła i powiedziała Ci że też zostałam sprawdzona? Mimo że tak by nie bylo... uwieżylbyś ? Wizyta koniecznie! Najlepiej ktoś doświadczony z TTB. Mimo ze kobita ma chęci .. to nie wystarczy. dokładnie tak, wizyta koniecznie Quote
andzia69 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Schronisko-czest napisał(a):UWAGA! DOBRA WIADOMOŚĆ! Za 2 tygodnie po Morie przyjedzie pani z Piły, żeby ją do siebie zabrać. Trafiła na nią dzięki fundacji pomocy amstaffom. :) Dziewczyna miała dzisiaj zabieg - okazało się, ze jest już wysterylizowana, ale trzeba było usunąć przepukliny, które powstały w bliźnie po zabiegu... tak jak piszą - zanim zaczniemy się cieszyc potrzeba kogoś do sprawdzenia tego domu - skoro to młoda osoba mieszkająca z dziadkami, to zeby nie było tak, ze ona sobie weźmie pieseczka i będzie latać po imprezkach ,a dziadki będą sie psem zajmować... Quote
Schronisko-czest Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Dobrze - w takim razie czy ktoś z okolic Piły mógłby podjąć się przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej? Ktoś doświadczony z TTB? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.