Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

KoWaL^ napisał(a):
Sunia-tak na nią wołamy jest naszym kochanym pieskiem. Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi ,że ją mamy.Wielkie dzięki.

Witaj KoWal:loveu:cieszymy sie,ze mała znalazła kochajacy domek,teraz czekamy na foty:razz:

Posted

Witaj KoWal na forum, fajnie, że się zalogowałeś, może czasem coś napiszesz o malutkiej Saruni, no i obiecane mam zdjęcia......Bądź szcześliwa Saruniu, zapomnij na zawsze o schroniskowym koszmarze!

Posted

Witaj KoWal na forum, fajnie, że się zalogowałeś, może czasem coś napiszesz o malutkiej Saruni, no i obiecane mam zdjęcia......Bądź szcześliwa Saruniu, zapomnij na zawsze o schroniskowym koszmarze!:multi:

Posted

tula napisał(a):
Ja również serdecznie witam Cie KoWal:) i bardzo sie cieszę że będziemy mieć relacje z pierwszej ręki:)


Witam serdecznie:) Jest kochana i grzeczna,tylko nie bardzo chce jeść:shake: W jednej misce ma suchą karmę a w drugiej z puszki i nie je. Trzeba jej dawać z ręki to trochę zje.Lubi bardzo biały ser:lol: I jeszcze, ona nieraz tak jakby kaszlała tak głośno dycha,może coś z gardłem,nie wiem.Niedługo wyśle fotki.

Posted

KoWal jesli możecie to wybierzcie się z Sarunią do weta, myślę że dobrze byłoby gdyby ją zobaczył, może sie przeziębiła albo ma robaki, przy robakch psy też czesto kaszlą no i mogą nie mieć apetytu. Cieszę się bardzo że sunia jest grzeczna i że do Was trafiła:) Gdybys miał problem z wstawieniem fotek to podaję swojego maila: [email protected], chętnie pomogę:)

Posted

Będzie jadła to kwestja zmiany otoczenia, u mnie ładnie jadła oprócz pierwszego dnia. Proszę dać jej dwa razy z ręki i podsunąć miseczkę. U mnie łapała ją zadyszka jak za bardzo ciągneła, ale to był tylko jeden dzień taki.Wtedy robiłam krótkie spacery, nie wiem czy to nie na tle nerwowym bo stawałam i uspokajałam ją to pomagało.Może tak być,że w pomieszczeniu jest duszno, a na dworzu zimno i zmiana temperatur tak wpływa na oddychanie, ale wizyta u weterynarza jest konieczna. Co do robaków to ładnie się załatwiała, ja ją odrobaczyłam raz no i swoją, była też pryskana na insekty. Trzeba uwarzać bo lubi zbierać na dworzu świństwa. Cieszę się,że znalazła swój kącik. Musi się oswoić i nabrać pewności, że to już jej miejsce. Jest może po prostu rozbita emocjonalnie przy tylu zmianach.Umie jeść i lubi jeść tak więc dobrze będzie.

Posted

No to faktycznie jak Kinga ją odrobaczała to nie ma sensu znowu tego robić, faktycznie może to na tle nerwowym, no a poza tym Kinga najlepiej poznała Sarunię więc na wie o niej najwięcej:) Sunia musi przywyczaic sie do domku i na pewno szybko to nastąpi:)

Posted

Dzięki za śliczne zdjęcia, nareszcie już u siebie, Sara ma fajną rodzinkę i dużo miłości. Napiszcie coś jeszcze, a może uda wam się zrobić zdjęcia na spacerku.....

Posted

red napisał(a):
Dostałam dziś umowę adopcyjną - dziękuję. Co u Saruni nowego?


Witam! sunia ma się dobrze.Lubi jeść i już je i to dużo.Jest naszym kochanym przytulaskiem.:lol:Bardzo ją kochamy i dbamy o nią.Niedługo postaram się zrobić zdjęcie ze spacerku.:loveu:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...