Dzika_Figa Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Bonsai napisał(a)::crazyeye::crazyeye::crazyeye: :angryy: No i co się ciskasz? Fajny dom! Yumanji, masz tam jakieś pudło i trochę folii bąbelkowej? Trzeba go owinąć, żeby się nie poobijał:diabloti: Quote
_Aga_ Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Dzika_Figa napisał(a):No i co się ciskasz? Fajny dom! Yumanji, masz tam jakieś pudło i trochę folii bąbelkowej? Trzeba go owinąć, żeby się nie poobijał:diabloti: Nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać ;) Quote
Ra_dunia Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 hmmmm... A może zamiast folii tak go sianem obłożyć? Teraz ludzie koszą trawniki, sianko by się na pewno znalazło... Spytaj się czy chcą priorytetem czy normalnie... Głupota ludzka mnie przeraża... Przelałam kasę za czerwiec i lipiec. Quote
Lu_Gosiak Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Ra_dunia napisał(a):hmmmm... A może zamiast folii tak go sianem obłożyć? Teraz ludzie koszą trawniki, sianko by się na pewno znalazło... Spytaj się czy chcą priorytetem czy normalnie... . :roflt::roflt::roflt: Quote
yumanji Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Ofoliowany.Myslicie,ze trzeba mu zrobic dziurki,zeby oddychal?to twarda sztuka. Quote
bric-a-brac Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 No co Ty, dziurki?! Jak się załatwi, to się dziurkami wyleje... i się kurier wkurzy. Nie rób dziurek... Quote
yumanji Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 bric-a-brac napisał(a):No co Ty, dziurki?! Jak się załatwi, to się dziurkami wyleje... i się kurier wkurzy. Nie rób dziurek... Ok,no i nie daje mu pic,to dluzej wytrzyma bez sikania. Quote
Dzika_Figa Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Fajnie, to dam znać, jak dostanę adres. Możesz to pudło gdzieś pod schodami postawić, czy co. Dzięki wszystkim za wpłaty! Zrobię rozliczenie, tylko się uporam z innymi rzeczami. Quote
yumanji Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Pudlo wkospalam na razie do piwnicy.Troche piszczalo,ale przestalo. Quote
_Goldenek2 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Odpisz tym durniom, aby wleźli na bananowca i owoce zaczęli prostować..... Quote
yumanji Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Trzeba dorzucic 10 zl dla Bonsai za benzyne...byla u Nas ,zeby zrobic zdjecia do "Mojego Psa" Quote
Dzika_Figa Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Się dorzuci. Tobie mam lać? Chętnie bym jej jeszcze czerwony dywan załatwiła i orkiestrę paszczaków... Quote
Bonsai Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 A propos Mojego Psa, potrzebuję również tekst do ogłoszenia (najlepiej nie za długi, musi zawierać wiek i wysokość każdego psa, bezpośredni kontakt w sprawie adopcji, a także właściwy tekst. W nim - historia psa (jak się znalazł w schronisku i dlaczego), stosunek do ludzi i innych zwierząt, umiejętności, indywidualne cechy - ogólnie, spójrzcie jak to wygląda w gazecie). Ma być też wyprawka od Kakadu, ale jeszcze do mnie nie doszła... Nie wiem o co chodzi... Quote
Dzika_Figa Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Dobra, coś pokombinuję z tekstem. Limit znaków jakiś mi wyznaczasz czy mam rozwijać skrzydełka? Pomiary wymiarów zrobić musi yumanji, ale nie wiem czy zechce jej się to pudło rozpakowywać tylko po to, żeby zmierzyć... Do gazety niestety dostępu nie mam na swoim końcu świata, jak mi ktoś skana podeśle, żebym se zobaczyła, to będę wdzięczna. No i dziękuję Ci Bonsaiza ten cud gazetowy :loveu: Quote
Dzika_Figa Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 [quote name='Bonsai']To podaj maila :) [email protected] ;) Quote
Bonsai Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Mam nadzieję, że publikacja pomoże Rudusiowi! :) Quote
Ra_dunia Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Oby! Yumanji - rozpakowywuj pudło (możesz nieodfoliowywać ;) powinno wystarczyć do pomiarów). Quote
Dzika_Figa Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Dla Rudusia wyrok śmierci stał się paradoksalnie początkiem nowego życia. Pies został zabrany ze schroniska, które chciało go uśpić i umieszczony w psim hoteliku. Jego sierść nabrała blasku a na mordce pojawił się uśmiech. Odżył też ogon - coraz częściej merda. Ostrożny w stosunku do obcych, gdy nabierze zaufania, Ruduś zamienia się w przylepnego pieszczocha. Ma około 7 lat, jest zdrowy i choć prawie nie widzi, to świetnie sobie radzi - umie przeskoczyć płotek, pobawić się w ganianego - jak każdy normalny pies. Bardzo chętnie zamieszkałby w domu z ogrodem, może być w towarzystwie suczek. Nie wzgardzi oczywiście kanapą w bloku i długimi spacerami. Tym, czego Ruduś potrzebuje najbardziej jest człowiek, który będzie go kochał. To może jakoś tak? Yumanji, zweryfikujesz? Quote
Bonsai Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Czy ja wiem, czy Ruduś jest taki chętny na długie spacery? On lubi zapachy, ale spaceruje powoli, nigdzie się nie spiesząc i jednak chyba nie miałby sił na długie spacery. Ale niech Asia powie, bo ja go znam jednak przelotnie. W ganianego z psami też się raczej nie bawi... Ja myślę, że on powinien mieć dom, w którym przede wszystkim zazna spokój. Gdzie nie będzie zbyt młodych i żywiołowych psów (bo chyba go to najbardziej drażni - płeć psa pewnie ma drugorzędne znaczenie), gdzie będzie wychodził na spacerki - ale takie w spokojnym, statecznym tempie, może też siedzieć przy ławce w parku z panią/panem u boku... To nie jest pies dla aktywnych osób. To pies dla ludzi spokojnych, ustatkowanych... Przynajmniej u takich będzie się czuł najlepiej. Quote
Bonsai Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Proponuję tak: pierwszy akapit, tak jak napisałaś, a w drugim to: Wobec obcych Ruduś jest ostrożny, ale gdy nabierze zaufania, cieszy się na znajomy głos i zapach. I choć niemal nie widzi, poza tym jest zdrowy i radzi sobie bardzo dobrze w znanym mu otoczeniu. Może zamieszkać z innymi zwierzętami, byleby nie były zbyt żywiołowe - Ruduś potrzebuje spokoju, ciepłego kącika i swojego człowieka, który obdarzy go miłością i wyrozumiałością. Quote
Dzika_Figa Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 No i bardzo fajnie! Widzisz, ja nie znam Rudusia osobiście, a yumanji pisała kiedyś, że sobie z nią zabawę z berka urządza, ciężko jest tak z różnych pojedynczyhc informacji obraz psa sobie skleić ;) Dzięki! Quote
Bonsai Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Wiesz, ja mogę się mylić, bo znam psa osobiście, ale jednak każda moja wizyta jest dośc krótka. :) Więc niech jeszcze Asia to zweryfikuje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.