Jasza Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Nie znajdę, bo nie szukam. Ale Miska też grzeczna - poza rowerami. I skuterami. I bażantami. I zającami. I myszami. I paralotniami. A wiecie, obcięłam jej wczoraj te farfocle za uszami..matko, jaką ma teraz małą głowę...przy grubym ciałku...chyba jak się ogarnę finansowo, to pójdziemy z Miśką do fryzjera, ( ja też!). Quote
ania shirley Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='Jasza']Ale uszy!! Nooo, słodziak! A widziałaś wątek Maupy4 - miłośniczki bulw? ;-) http://www.dogomania.pl/threads/37453-Czterołapy-Maupy4-Moja-Mona-odeszła-...-A-życie-...-A-życie-jak-to-życie-...-)/page2347 Czytałam chyba wszystkie bulwiaste wątki na Dogo. :p A Coxa bardzo kocham. Uszy ma takie nietoperkowate i one żyją swoim życiem. On nimi wyraża emocje. Quote
Jasza Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 Młody jest? Wygląda na młodzieniaszka ;-) Maciaszku - oj, my z Miśką mamy podobne fryzury w tym sensie, że po pięciu minutach od ułożenia już czesane wiatrem ;-) Quote
Jasza Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 No, to on jak Englert - wiecznie młody 8) No, a może wszystkie buldożki wygladają szczeniaczkowo....:niewiem::hmmmm: Quote
ania shirley Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Teraz już mu przeszło;) , chociaż nie wygląda poważnie - bo jest chudy. ( Taki słabo rasowy mi się trafił - chudy, prawie nie chrapie, niejadek, uwielbia biegać, gryzie). Jak Misia się nie obrazi , to zrobie mu aktualne zdjęcie i wkleje. Quote
__Lara Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='ania shirley']Teraz już mu przeszło;) , chociaż nie wygląda poważnie - bo jest chudy. ( Taki słabo rasowy mi się trafił - chudy, prawie nie chrapie, niejadek, uwielbia biegać, gryzie). Jak Misia się nie obrazi , to zrobie mu aktualne zdjęcie i wkleje.[/QUOTE] Dawaj zdjęcia :D ja dałam Megi to Ty też :) Quote
__Lara Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Pomóżcie proszę :( Toro to psi staruszek, który pomału popada w depresję :( Nie pozwólmy, by odszedł zapomniany w schronie :( Dziś BUDRYSEK widziała go w schronie całego przemokniętego, bo od 2 dni pada :( wątek: klik Quote
Jasza Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 Bidok kolejny... i jeszcze ta pogoda... A ja zapraszam na bazarek, jakiego jeszcze nie było: http://www.dogomania.pl/threads/210350-MO%C5%BBESZ-ZDOBY%C4%86-PIENI%C4%84DZE-DLA-SWOJEGO-PODOPIECZNEGO-KARMA-I-KSI%C4%84%C5%BBKI-do-11.07-21.00 Quote
maciaszek Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='Jasza']Maciaszku - oj, my z Miśką mamy podobne fryzury w tym sensie, że po pięciu minutach od ułożenia już czesane wiatrem ;-)[/QUOTE]Tnijcie się na jeżyka ;). Quote
ania shirley Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 W weekend próbowałam zrobić Coxowi zdjęcia. W wyniku czego mam mnóstwo zdjęć ogona, tylnej łapy, trawy ,itp. Podstępem i kabanosem udało mi się uchwycić kilka ujęć. Cox jest obecnie na wakacjach- z moja mamą i synem (ja jestem z nimi tylko weekendowo). Jak wyjeżdżałam dziś to szczekał jakby chciał o sobie przypomnieć, że jeszcze on jest do zabrania :placz:. (O tej porze się śpi, a nie psa TRESUJE) (No, daj jeszcze kabanosa. Bo sobie pójdę..) (Poszedłem sobie, ale i tu mnie znaleźli. Ci paparazzi..) (Piłeczka? Chętnie!) (Rzuć już tą piłkę!!) Quote
ania shirley Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 (Wreszcie!) (Mam!!) (Wreszcie wyszło słońce!) (Pies zmęczony całodziennym pozowaniem) Quote
ania shirley Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='maciaszek']Fajna bulwa :).[/QUOTE] Dziękuję! Bardzo fajna!! Quote
ania shirley Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Jest łobuzem! Wesoły , kochany i śliczny. W grudniu bardzo chorował, przez 10 dni nie pił! (trochę jadł) Nie wiedzieli co mu jest. Podejrzewali watrobę. Nie bawił się, nie chciał być z nikim, chował się za łózko (a to bardzo towarzyski piesek). 1 stycznia okazało się , że to infekcja układu moczowego. A wątroba - przy okazji. Ale od właściwej diagnozy było juz tylko lepiej. Dziś jest na stałe na lekach wątrobowych i na diecie - gotowany filet, ryż albo pszenne bułki . Ale jest wesoły. Dziś rano zaniósł sobie mój polar na legowisko i warczał(!!!) , gdy mama chciała mu zabrać.:placz: Quote
__Lara Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='ania shirley']Jest łobuzem! Wesoły , kochany i śliczny. W grudniu bardzo chorował, przez 10 dni nie pił! (trochę jadł) Nie wiedzieli co mu jest. Podejrzewali watrobę. Nie bawił się, nie chciał być z nikim, chował się za łózko (a to bardzo towarzyski piesek). 1 stycznia okazało się , że to infekcja układu moczowego. A wątroba - przy okazji. Ale od właściwej diagnozy było juz tylko lepiej. Dziś jest na stałe na lekach wątrobowych i na diecie - gotowany filet, ryż albo pszenne bułki . Ale jest wesoły. Dziś rano zaniósł sobie mój polar na legowisko i warczał(!!!) , gdy mama chciała mu zabrać.:placz:[/QUOTE] Tęskni za swoją Panią, a Pani za nim ;) Quote
Jasza Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 A w poniedziałek mieliśmy obiad z okazji 20-lecia firmy. Przyjechał też znajomy, ktory pracował z nami i z ktorym się z trzy lata nie widziałam. Pierwsze co mi pokazał, to zdjęcie ( w telefonie) psa Jego syna - czarnego buldożka francuskiego - Rokiego. Identyczny jak Cox. ;-) Cała rodina zakochana w gremlinku. Na dodatek adoptowany z jednego ze schronisk, muszę podpytac bulwiaste ciotki ;-) Quote
__Lara Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Hyhy, no proszę :) to chyba Jaszko musi być dobry kolega :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.