nivea88 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 witam . Jestem tutaj nowa i jest to moja jedno razowa wizyta . Pisze z prosba o znalezienie domku dla małego pieska (kudelek) . Kolezanka wziela psiaka ze schroniska i po paru dniach jej rodzice dostawali z nim krecka bo jest strasznie rozbrykany i nie do okielznania ( mialam w swoim zyciu pare psiaków ale z zadnym sie tak nie meczylam w kwesti wychowawczej) i niestety kazali go oddac bo vbroil w domu . Nie chciała oddawac go do schroniska z powrotem i poprosila mnie abym psiaka przygarnela na kilka dni a ona za w tym czasie poszuka mu jakiegos domku . Niestety miala dac mi tez pieniadze na szczepienie tego psiaczka lecz ani domku ani pieniazków nie zobaczylam , mam w domu tez swojego psa niestety nie toleruje mlodego ciagle przed nim ucieka zeby go nie musial ugryzc , i ciagle prowadze o to wojne z moim tztem bo on drze sie na małego ze zaczepia naszego psa a nja na mojego tzta ze sie drze na mlodego bo przeciez to szczenior energia go rozpiera i chce sie bawic . no i niestety moja sytuacja materialna nie pozwala mi na zaszepienie psiaka i posiadania ogolnie 2 psów poniewaz sama mam chorego tego swojego psa ma teraz katar kaszle jak glupi itd... wiec bardzo was prosze o pomoc w znalezieniu domku dla tej małej slicznotki , z tego co mi wiadomo pies został odrobaczony i odpchlony , wet stwierdzil ze ma okolo 6 miesiecy i nie powinien juz duzo urosnac . przez te kilka dni przywiazałam sie do psinki i pewnie bede za nim becec jak dziec wiec prosila bym o znalezienie takiego domku abym mogla od czasu do czasu dostac jakies swieze jego foto i miec kontakt co sie z nim dzieje . I naprawde prosze o pilna pomoc bo boje sie ze kiedys cos sie miedzy psami stanie ze stary go chapsnie . Quote
basia0607 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Podnosz! , dziewczyna potrzebuje pomocy, tzn. pies sie komuś znudził ! Quote
nivea88 Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 [quote name='basia0607']Podnosz! , dziewczyna potrzebuje pomocy, tzn. pies sie komuś znudził ![/QUOTE] no ale mnie sie nie znudzil ja poprostu nie dam sobie rady z dwoma psiakami w domu szczegolnie ze mieszkam jna jednym pokoju. naprawde zal mi psineczki bo nawet nie mam jak z nim wyjsc na dwor jedyne co robi to wychodzi sobie na spacerek na balkonik . jest u mnie pare dni ale wkradl sie do mego serduszka i dlatego tak jak juz napisałam chciałabym miec kontakt z osoba ktora go przyjmie o ile sie taka znajdzie ( i lepiej zeby sie znalazła bo nie chciala bym go znów oddawac do tego ponorego miejsca jakim jest schronisko ) Quote
nivea88 Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 [quote name='nivea88']no ale mnie sie nie znudzil ja poprostu nie dam sobie rady z dwoma psiakami w domu szczegolnie ze mieszkam jna jednym pokoju. naprawde zal mi psineczki bo nawet nie mam jak z nim wyjsc na dwor jedyne co robi to wychodzi sobie na spacerek na balkonik . jest u mnie pare dni ale wkradl sie do mego serduszka i dlatego tak jak juz napisałam chciałabym miec kontakt z osoba ktora go przyjmie o ile sie taka znajdzie ( i lepiej zeby sie znalazła bo nie chciala bym go znów oddawac do tego ponorego miejsca jakim jest schronisko )[/QUOTE] no widze ze pomocy sie tu nie doczekam :( Quote
nivea88 Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 boze no pomoze mi tu ktos?? czy jestem skazana oddac psiaczka do schroniska?? Quote
Emiś Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Robiłaś jakieś ogłoszenia psiakowi? Tu jest link do wątku gdzie są podane adresy stron do robienia ogłoszeń http://www.dogomania.pl/threads/1223...ych-post-1-i-2 sam wątek na dogo to za mało, tu wszyscy zapsieni po uszy. Warto zrobić wyróżnione allegro - koszt ok 15 zł, ale zwykle z takich ogłoszeń jest większy odzew. Quote
Brysio Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Musisz zrobic ogłoszenia i więcej zdjec jest potrzebnych, psiak jest młody powinien szybko znalesc dom Quote
jade Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 ona czeka na to, że ktoś z nas przyjedzie i zabierze psa. gdzie by jej tam w głowie ogłoszenia. Quote
nivea88 Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 masz pecha dziewczyno bo dałam juz ogloszenie do dz(dziennika zachodniego) ale jakos nikt sie nie zglasza ... pozatym nie mam czasu na siedzenie przed kompem i robienie mu ogłoszen ja tez mam swoje sprawy do załatwiania praca i szkola wiec nie mam na to czasu prosilam zeby mi ktos pomógl niby tak pomagacie psom , ze dopiero teraz widze jakis odzew... jesli w tym tygodniu nikt sie po psa nie zglosi to nie mam innego wyjscia . Przykro mi ... Quote
nivea88 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 aha i ja nie czekam az ktos przyjedzie i zabierze mi tego psiaka bo sama jestem w stanie go dowiezc! i z przykroscia stwierdzam ze jutro jade go zawiesc do schroniska bo nie radzimy sobie juz z nimi dwoma . bardzo bym prosila zeby ktos mi napisal w ktorym schronisku ze tak to nazwe bedzie mu najlepiej ?? Quote
annie90 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 podłość i szantaż.. Przykro mi czytać,że są tacy ludzie.. Zrobiłaś pieskowi nadzieje na lepsze życie, on Cie pokochał, na pewno jesteś dla niego najważniejszą osobą w życiu.. zanim tak po prostu oddasz go do schroniska, to popatrz się chociaż przez chwilę w jego oczka.. jeśli masz chociaż odrobinę serca, nie zrobisz tego. Sama nie raz, nie dwa szukałam domu dla psa, nigdy nie było to kwestią tygodnia, a niestety miesięcy.. Sztuką jest wziąć odpowiedzialność za swoje czyny.. Szkoda mi Ciebie na prawdę.. Myślę,że jeśli skrzywdzisz tego psiaka, tak jak masz w planach, to kiedyś będziesz tego żałowała, a piesek za każdym wejściem człowieka będzie miał nadzieje,że po niego wróciłaś.. straszne. i nie pisz przypadkiem,że 'łatwo się mówi', bo wcale nie jest łatwo. Sama mieszkam w małym mieszkaniu i były sytuacje,że miałam 4 psy i 4 koty jednocześnie. Znalazłam domy dla nich,ale tylko dlatego,że zrobiłam coś od siebie.. starałam się, chodziłam i szukałam, nie wymawiałam się innym obowiązkami- jak się chcę, to ma sie czas na wszystko. Przeanalizuj swój cały dzień i zobacz ile czasu marnujesz.. Quote
annie90 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 A! i skoro Ty nie radzisz sobie z dwoma, to jak ja radziłam sobie z czterema? alfą nie jestem.. ;) potrzebna jest odrobina miłości i zrozumienia z twojej strony.. przemyśl to wszystko;) myślę,że jak zachowasz się trochę inaczej, to wiele osób z forum na pewno pomoże w szukaniu domku. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.. Quote
annie90 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Wierzę w to,że serce nie pozwoli Ci tak skrzywdzić tego psa:] Quote
nivea88 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 prosilam o pomoc . o 16 50 wracam ze szkoly mam okolo 3 godziny do pracy wracam z pracy o 6-7 godzinie spie do 11 i o 12 wychodze do szkoly to kiedy do cholery mam to zrobic ??!! ja wzielam go do siebie bo miała znalezc mu dom i dac na szczepienia ja nie mam na tyle funfduszy zeby wyzywic i zaopiekowac sie 2ma psami umiecie to zrozumiec czy tak wam ciezko ??!! mi tez jest ciezko ale podjełam juz decyzje . prosiłam o pomoc nikt sie nie potrafił odezwac a jak sie juz raczyliscie odezwac to prawicie mi tu morały . musze go oddac bo nie mam zamiaru ciagle myslac bedac w pracuy czy w szkole czy starszy pies nie dostał sie do małego i czy przypadkiem go nie pogryzł co na sile mam ich tu ze soba resocjalizowac ?? przykro mi ... Quote
jade Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 my też mamy swoje sprawy, jesteśmy też ludźmi, niby dlaczego my mamy mieć czas dla Twojego psa, jeśli ty sama nie masz dla niego. zresztą nie będę Ci moralizować. powodzenia. Quote
annie90 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 myślę,że kazdy z nas znalazł by trochę czasu gdybyś i ty trochę go miała.. tak na prawde nie ma sie co oszukiwać;/ jesteś podłą egoistką.. nienawidzę takich ludzi jak ty! i szczerzę życzę Ci żeby kiedyś spotkało cie w zyciu cos na prawde strasznego!!!!!!!! niech krzywda sie stanie komus z twoich bliskich, wtedy zobaczysz, jak to jest stracic kogos kogo sie bardzo kocha. żmija! Quote
annie90 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Poza tym sama piszesz,że masz 2 godziny wolnego! zamiast siedzieć przed tv i sie obżerać mogłabys ruszyć dupsko i zrobić coś żeby mu pomóc! całe życie chcesz tak wysługiwac się innymi?! jestes beznadziejna Quote
nivea88 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 ani nie siedze przed tv i sie nie obzeram tylko ide sie polozyc spac zeby moc przetrzymac cala noc w pracy wiec jak niewiesz jaki mam tryb zycia a ty taki masz to juz nie moja sprawa . i dziewczyno wez sie opamietaj co ty komu zyczysz bo widac po nicku ze jestes troche niedojrzała wnioskujac po twojej wypowiedzi. Pies juz dawno mogl byc w schronie i nikt nie miał by do mnie pretensji chciałam pomoc cos nie wyszlo prosiłaam o pomoc to mi wyskakuje jakas nawiedzona laska co ledwo na forum wlazla i mysli ze jest niewiadomo kim .. wiec prosze cie ucisz sie juz w tym temacie gowniaro. Quote
annie90 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 po twojej wypowiedzi tym bardziej ci tego zycze :/ Quote
Brysio Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 nie rozumiem po co te chore sprzeczki, psu to domu nie znajdzie, skoro dziewczyna nie może go zatrzymac, niech zawiezie do schronu, jest młody szybko znajdzie dom. Lepiej tak niż żeby jeszcze go trzymała przez miesiąc a potem oddala jak juz sie całkowicie przyzwyczai. Przez ten czas co tu jedna drugiej te glupie teksty pociska juz by byly ogłoszenia gotowe. Quote
nivea88 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 a wiec moj chlopak porobił psu pare ogloszen miedzy innymi na morusku, oddam za darmo,cafe animal ijakis jeszzcze stronkach . nikt sie nie odezwał , wiec nie mam innego wyjscia jak oddanie psa. juz i tak wiele dlla niego zrobiłam bo mogl juz dawno byc w schronisku. od dwoch dni chodzi jakis dziwny tam i z powrotem piszczy cały czas i nie wiem co mu jest a jak juz napisałam nie mam funduszy na niego . . jesli moglby mu dac ktos dt to była bym wdzieczna lecz wiem ze i tak sie taka osoba nie znajdzie . poczekam do wieczora na jakis odzew. jesli nikt nie bedzie w stanie dac mu dt to musze go oddac ... Quote
leonarda Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 [FONT=Tahoma]Piszę, choć nie mogę Ci pomóc bezpośrednio - tzn. zabrać nowe zwierzątko do siebie. Jest mi przykro, że zamiast pomocy spotkały Cię głównie nieprzyjemne teksty. Wygląda na to, że chciałaś pomóc psu i koleżance, a teraz zostałaś sama z problemem. Niestety - domu dla psa rzeczywiście nie szuka się łatwo ani szybko. Wiem, bo sama to robię. Ogłoszenia, rozpytywanie wśród znajomych i ich znajomych, wątki.. Gdyby była jakaś lista domów chętnych na psa, każdy by Ci chętnie ją przesłał, ale tu wszyscy są w podobnej sytuacji. Szukają. [/FONT] [FONT=Tahoma]Myślę, niestety, że Brysio ma chyba sporo racji. Jeśli naprawdę, absolutnie nie jesteś w stanie zająć się psem, lepiej oddać go do schroniska, póki jeszcze może się za bardzo nie przyzwyczaił do domu i póki może jakoś sobie tam poradzi. Przynajmniej obejrzy go weterynarz, bo pisałaś, że coś się złego dzieje. Młode psy naprawdę mają spore szanse na adopcję. Dużo też zależy od tego, jak działa schronisko. Trudno Ci jakieś polecać, bo pewnie piesek wróci tam, skąd przybył - raczej nie przyjmą Ci go do innego miasta. Możesz też dalej szukać dla niego wtedy domu, przecież będziesz wiedziała, gdzie jest.. Ogłaszania nigdy za wiele.[/FONT] [FONT=Tahoma]Szkoda, bo to nie jest dobra opcja, ale piszesz, że i tak nie możesz dłużej czekać. Przede wszystkim zaś szkoda, że znów ktoś kompletnie nieodpowiedzialny wziął sobie psa-zabawkę, nie myśląc o tym, że ma prawo być kłopotliwa, ruchliwa itp. Takim ludziom rzeczywiście należą się bardzo ostre słowa! Dla psa takie powroty do schronu są okrutnym doświadczeniem. A ta koleżanka i jej rodzice co? Zniknęli nagle? Nie poczuwają się do niczego?[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.