Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 670
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro wybieram się z Charlin do weta do Piaseczna na szczepienie.
Karmela nie biorę bo sama nie dam rady z dwójką.
Ciekawe jak nam pójdzie zakładanie szelek i wsiadanie do samaochodu.
Mam nadzieję, że tym razem nie będę musiała jej nosić na rękach.

Posted

Trzymam kciuki za wyjazd do weta. Właściwie nie wiem za kogo bardziej za Charlinkę czy za "Gajową".Która z pań będzie bardziej zestresowana? Oby wszystko poszło zaskakująco gładko.

Posted

Trudno wysłać post - nie wiem co się dzieje z Dogomanią.
Charlin zaszczepiona p/wściekliźnie - ma już książeczkę.
Zapłaciłam 20 zł.
Nie było łatwo ale i tak duży postęp w stosunku do wizyty w ubiegłym tygodniu.
cdn.

Posted

Drapie się już zdecydowanie mniej.
Smakołyki w sytuacji "zniewolenia" /szelki+smycz/ wogólne nie interesują Charlin. Na rączki musiałam wziąść tylko przy wsiadaniu do samochodu i
żeby ją położyć na stół. Pozostałą drogę przebyła samodzielnie bądź została przyciągnięta na szeleczkach mniej więcej pół na pół.
Najlepiej nam poszło wyjście z gabinetu cały czas szła o własnych siłach
dopiero przy samochodzie przestraszyła się dżwięku pilota i puściła się do ucieczki - było groźnie. Myślałam, że mi się zerwie.
W samochodzie już nie była taka przylepiona do siedzenia jak poprzednio tylko rozglądała sie przez szyby i obwąchiwała moją głowę.
Po powrocie nie była na mnie obrażona i przyszła normalnie zjeść obiad.

Posted

Lara napisał(a):
nie, no to widac postepy!!! :multi:


To samo chciałam napisać. Również się cieszę, że są widoczne efekty pobytu u "Gajowej". Na wszystko potrzeba czasu, a u zwierząt tak samo jak u ludzi jednym pewne rzeczy przychodzą szybciej i łatwiej a inni potrzebują trochę więcej czasu.
CHARLINKO NIEUSTANNIE TRZYMAM KCIUKI.

Posted

Dzisiaj długi poranny spacer odbywała Charlin w towarzystwie Karmela i Gaji. Sunie pięknie się ze sobą bawiły. Karmelek też włączał się do zabawy
ale jest dalej bardzo niedelikatny i Gaja wyraźnie preferuje igraszki z Charlin. Jeszcze nie widziałam Charlin tak radosnej i roześmianej.

Posted

Nie mam jak zrobić testu z kotem. Moja kotka tak wystraszyła się poprzedniej suni, która była u mnie - Iwy, że nie wychodzi wogóle z domu od czasu jak wróciła po 17-dniowej nieobecności. Nie mam sumienia jej znów stresować.
Jeżeli ta pani mieszka niedaleko można próbę zrobić u niej.
Może się mylę ale Charlin jest jeszcze tak bojaźliwa, że z pewnością kota nie zaczepi.

Posted

Lara napisał(a):
hmm... w kwestii kota to niestety wiecej zalezy od kota, wiec to trzeba wybadac na konkretnym kocie :roll:


Chyba kwestię kota jak i ewentualnego transportu w "nieznane" mamy za sobą, bo od rana czekam na maila- I NIC. :roll:
Grunt to nie robic sobie wielkich nadziei......Chyba za bardzo emocjonalnie do tego podchodzę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...