beka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Sonia ma sterylke jutro, płacę ja Tara ma miec w poniedziałek (sponsorowana jeśli się uda..) Zostaje Lara. Sterylka musi się odbyc po moim powrocie czyli po 6 lutego. Quote
LadyS Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Dobrze, więc zajmiemy się sterylką Lary. Od razu powiem, że nie wiem, czy uda nam się od razu przesłać pieniądze za całą sterylkę, ale postaramy się przynajmniej połowę opłacić od razu... Quote
beka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Nightvolf napisał(a):Beka mam pytanko Sonia boi się syczy czy jak z nią wychodziłaś to trzymała się raczej przy nodze cz leciała gdzie ją nogi niosły? Jakby leciała przed siebie to by wylądowała na dziłce, bo bałabym się z nią wychodzic. Trzyma się przy nodze, ale ja mam warunki na takie spacery. Z dala od głównej drogi, prosto w pole bez innych zwierząt i prawie bez ludzi :). Jeśli chcesz z psem duzo spacerowac to Sońka chyba odpada..:( Popatrz jeszcze na Larę :) A kiedy jesteś w okolicy? możesz je zobaczyc i poznac. Albo Roksa. Piękna dostojna, troszkę starsza 4-5 lat chodzi na smyczy, czysta w domu :) Quote
Nightvolf Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 My będziemy w okolicach Wa-wy w sobote węc jeśli była by możliwość to chętnie zajedziemy ;) Wiesz przynajmniej będziemy wiedzieć jakie reakcje wywołujemy u Soni :) Quote
beka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 W jakich godzinach bedziecie? musimy sie jakos umówic, bo mam juz wizytę p. w sprawie Tary, urodziny Mammy... A Sonia bedzie po sterylce wiec raczej na pozytywną reakcję nie ma co liczyc Quote
Nightvolf Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Masz racje nie pomyślałem o tym.W takim razie przełożymy to na później, nie będziemy jej dodatkowo stresowac i przyjedziemy jak wrócisz. Do tego czasu Sonia na pewno odzyska siły . Quote
*Gajowa* Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Udało się cyknąć dziś lepsze fotki... może przydadzą się do ogłoszeń... Lara jest bardzo żywiołowa i w dodatku boi sie aparatu, więc sporo czasu zajęła nam dzisiejsza sesja Quote
beka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Sonia odpoczywa po zabiegu. Jest taaaaka kochana, ale z ta smycz to ja ogromnie stresuje :( Te zdjecia z uśnieżonym noskiem są cudne :) Quote
evel Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Kolejny e-mail: Dzień dobry, rozważam adopcję drugiego psa-suni owczarka niemieckiego. W domu (jednorodzinnym, duża działka, ogrodzona głęboko ze względu na psy) mamy Rozę-wilkowata duża suka, przytulak, b. łagodna, okresowo pomieszkuje kot. Pies mieszkałby z w domu, gdzie okresowo mieszka moja Mama, lat 84, niepełnosprawna, chodzi o kuli i bywają małe dzieci (opiekunka ma synka 2,5 roku). Ja ok. 1x/tyg. pracuję całą dobę, rzadko wtedy (gdy nie ma mamy) pies śpi w budzie, normalnie-w domu. Przy dużym mrozie sąsiad, który też ma psa, zabiera w dni moich nieobecności Rozę i rozpala dla nich w warsztacie, by nie marzły. B. rzadko pies zostaje w domu sam z kotem. Czy któraś z Państwa suk miałaby szansę zaadaptować się w takich warunkach? Pozdrawiam Barbara e-mail zwrotny: [email protected] Może to szansa dla którejś z dziewczynek? :) Quote
beka Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Tara miała wczoraj gości z Pruszcza Gdańskiego i 1go lutego jedzie do domu :). Państwo po nia przyjadą. Wezmą urlop żeby Tara miała mniejszy stres w ziązku ze zmianą miejsca :). w tym tygodniu muszę ją wysterylizowac, niestety nie wiadomo czy uda się to zrobic na fundację bo p dr ma jakieś problemy z lekami :(. Lara pojechała na próbę do domu w Pruszkowie, zobaczymy jak sobie da radę z trójką dzieci;). Na sterylkę państwo z nią przyjadą tylko muszę opłacic .... Quote
beka Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Elv, te sunie co zostały niestety nie pasują do takich warunków. Sonia za bardzo się boi (nie przepada również za psami ), a Roksa nie lubi kotów i wiekszości psów :( Quote
LadyS Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 My, jak pisałam, opłacimy sterylkę Lary - jednak nie teraz, bo obecnie z funduszami nie bardzo, a ja dopiero jutro mogę wystawić bazarki. Quote
evel Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Ale dlaczego Ty masz opłacać sterylkę? Uważam, że nowe domki powinny opłacić przynajmniej połowę kosztów zabiegu. Wiecie, wziąć psa odrobaczonego, zaszczepionego, wysterylizowanego to hop siup, mnóstwo chętnych a wolontariusze muszą ponosić koszty - to trochę nie fair. Później mamy długi za zabiegi... :( A tak łatwiej byłoby nam ratować kolejne bidy, bo miałybyśmy o te ileś tam stówek więcej (sterylizacja ONki to tanich nie należy). Może tego maila wystawić na 'przygarnę psa' i niech się sami dogomaniacy kontaktują? Quote
LadyS Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 [quote name='evl']Ale dlaczego Ty masz opłacać sterylkę? Uważam, że nowe domki powinny opłacić przynajmniej połowę kosztów zabiegu. Wiecie, wziąć psa odrobaczonego, zaszczepionego, wysterylizowanego to hop siup, mnóstwo chętnych a wolontariusze muszą ponosić koszty - to trochę nie fair. Później mamy długi za zabiegi... :( A tak łatwiej byłoby nam ratować kolejne bidy, bo miałybyśmy o te ileś tam stówek więcej (sterylizacja ONki to tanich nie należy). Może tego maila wystawić na 'przygarnę psa' i niech się sami dogomaniacy kontaktują? W sumie evl ma rację - Beko, może porozmawiaj z państwem, powiedz, że jeśli dołożą się do kosztów, to pomożemy większej ilości psów dzięki temu, że nie będziemy musieli wydawać całych kwot na zabiegi... Rozumiem, że już jest praktycznie wydana i dotąd nie było mowy o ponoszeniu jakichkolwiek kosztów, ale myślę, że jeśli wyłożysz całą sprawę, a państwo są wielbicielami zwierząt, to chętnie się zgodzą- nie mówię o całej kwocie sterylki, a o części przynajmniej. Evl, wrzuć maila - to dobry pomysł, żeby dać szansę jakiejś bidzie. Quote
mysza 1 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Fajnie, że domki tak blisko. :) Trzymam kciuki za Larę, tyle dzieci :evil_lol: Quote
beka Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Z Larą wszystko ok, z dziecmi wielka przyjaźń. Jedyny problem to czystosc. Lara w ogóle nie załatwia się na dworze mimo spacerów co godzine, państwo nad tym pracują. Chcę tu podziękowac Jayo, do to ona skontaktował mnie z państwem Lary :). Dziękuję w imieniu swoim i Lary Porozmawiam o kosztach, ale czasami to ręce opadają... w razie co też mam jakies fanty na bazarek to może sie uzbiera... Quote
evel Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Mam kolejne zapytanie o Tarę, dziewucha robi furorę na allegro ;) Idę założyć temat na przygarnę psa o tych dwóch domkach. Quote
beka Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Elv pamietaj o Roksie, ona też długowłosa :) Tarcia odpoczywa po wczorajszym zabiegu, jest u Gajowej i tam poczeka do 1 bo w sobote wyjeżdzam. Sonią zajmie się Golf która i opiekuje się Roksą. A miluśiem i pozostałymi 5 psami u mnie w domu moja córka . COrko dziękuje :). Dziś dzwonił pan o Milusia ale chciał go do kojca :(. Także szukamy dalej. Quote
evel Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Czy Roksa się nada do dzieci? Pan ma 3letnie dziecko, niedawno stracił sukę i dziecko za nią tęskni. Dom jak najbardziej do sprawdzenia jeszcze. Quote
*Gajowa* Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Tarunia pojechała wczoraj do swojego domku nad morzem. Quote
golf Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Roksa wczoraj pojechała ze mna do swojego nowego domku. Bedzie miala swoj kominek, dywan,telewizor(jest kinomanka),taras,ogrod, i wogle wszystko czego sobie mozna zażyczyć!!!!!! Bedzie miala cudowna Pania, ktora kocha owczarki, i cale zycie takowe miala. No i najwazniejsze-Pani biega i duzo spaceruje, a Roksia to uwielbia. Oczywiscie sa tez minusy-kot w domu, ale Pani sie nie przeraza, i mowi ze "u mnie zawsze predzej czy pozniej wszystkie zwierzeta zyja ze soba w zgodzie" :) z ciekim sercem ja zostawiala, bo to naprawde cudowna suka, i doskonaly towarzysz podróży!!!!!!! ale mam pewnosc,ze lepszego domku dla niej nie znajde, i obym sie nie mylila!! 3 majcie kciuki zeby nie zagryzla kota... Quote
evel Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Czyli została Sonia, tak? Dostaję nadal masę maili o Tarę i Larę i nie bardzo już wiem co z nimi robić. W wolnej chwili je zbiorę do kupy i wszystkich na dogo sprowadzę chyba, bo już tego nie ogarniam :shake: :lol: Quote
matrioszka2 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Dziękuję Wam za te cudowne informacje.:multi:Dziękuję Wam za pracę, jaką wkładacie w te psy. Za Wasze wielkie serca . Dziękuję, że jesteście.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.