Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='NusiaiJa']Atos dokładnie w Mielcu nie jest tylko w Brześciu, prostej drogi do Mielca/Brześcia nie ma i to jest troszkę więcej niż 150km.[/QUOTE]
A to nic: )Może być i więcej: )

  • Replies 306
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Basia1968']yyyyyy znaczy się znosimy jajka wielkanocne?? tak Ocelotku??[/QUOTE]
Dokładnie, ale warto:)
Nieco zdradzę... wizyta przedadopcyjna się dzisiaj odbyła. A relację napisze osoba która na niej była. Musicie wybaczyć, ale jeszcze w pracy...

Posted

A do mnie dziś dzwoniła pani z hoteliku i się dopytywała, czy Atos w końcu ma domek czy też nie ma:) a tu widzę Aniu, że chyba wszystko zmierza ku szczęśliwemu końcowi :)

Z wieści o Atosku mam takie: został zaszczepiony przeciwko wirusówkom, tzw "kombajnem" koszt 45zł. Na razie jeszcze długów nie mamy i jesteśmy na czysto, ale jak się pobyt przedłuży to trzeba będzie te pieniązki zwrócić.
Poza tym jego opiekunka powiedziała, że Atos nie powinien być raczej z pieskami o dominującym charakterze, bo te niestety go atakują i gryzą . Ostatnio próbowała zaznajomić go z pewna suczką, niestety Atos działał na nią jak płachta na byka. Biedak...za to on nie przejawia żadnej agresji i chyba dałby sie pożreć.:roll:
Tak ogólnie nie ma z nim żadnych problemów i jest wspaniałym psem:):multi:
Nie długo dostane też jego zdjęcia i wrzucę od razu, to zobaczymy jak się hotelikuje:multi:

Posted

ocelot napisał(a):
Dokładnie, ale warto:)
Nieco zdradzę... wizyta przedadopcyjna się dzisiaj odbyła. A relację napisze osoba która na niej była. Musicie wybaczyć, ale jeszcze w pracy...


Dobry wieczór :)

Jak Ania już tu wspomniała, wizyta przed adopcyjna odbyła się dzisiaj. Rozmawiałam z Panią, która była bardzo zainteresowana Atoskiem.
Opowiem Wam troszkę o Pani, która jest zdecydowana na adopcje Atosa.

P. Magda miała już wcześniej Onka, który parę miesięcy temu odszedł po długiej walce z rakiem. W domu jest jeszcze jeden piesek, mały śliczny kundelek Tombiś. Przeurocza psina :loveu:Jest już wiekowym pieskiem, bo ma 10.5 roku. Pani chce dla niego towarzysza, bo piesek całe swoje życie spędził z onkiem Kazanem. Pani Magda też bardzo chce znowu psa, ma duży sentyment do onków.
Mówiła mi, że jak znalazła ogłoszenie Atosa i przeczytała jego treść to wiedziała, że to musi być ten pies, że trzeba mu pomóc i obdarzyć pomocą i miłością.
Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że pani Magda kocha zwierzęta i ma wspaniały stosunek do nich. Jestem pewna, że to wspaniały dom dla Atoska, bo będzie tam kochany.
Bardzo wiele w tej kobiecie ciepła, mądrości i ogromnego serca, wiem, że Atosik to szczęściarz :loveu:
Pani Magda chce zabrać w piątek Atoska do nowego domu, do lepszego życia.

Jeśli chcielibyście wiedzieć coś jeszcze, chętnie służę wszelkimi wiadomościami jakie posiadam po rozmowie z panią Magdą.
Pytajcie - zapraszam :)

Posted

a do tego cudowny i rewelacyjny pies!
wspaniały duet!!!

znowu czeka go podróż samochodem :-)
Ale to dla Atosa nie problem.
Siedział i stał jak chciał za siedzeniem pasażera i nic nie narzekał.... nawet gdy jechałam do tyłu samochodem.... ;-)

Posted

Atos dzisiaj jedzie.
W hoteliku zostało 86 albo 84 złote. Coś na koncie jeszcze u patiji ma. I teraz kochani pytanie co z pieniążkami?

Suczkę jakąś możemy już zawozić, psiaki ewentualnie w kolejce.
Jeśli sunie to, któraś z Jagielonek, ale... tu adopcja nie będzie błyskawiczna... socjalizować trzeba, jeśli psiak to Komisarz Rex albo Rysiek (ale kolejka)

czekam na propozycje.
Psiaki nie mają deklaracji.

Posted

Basia1968 napisał(a):
Aniu a kurcze może tą brązową - wiesz, o której mówię

wiem Basiu, ale i tak deklaracji brak. I tu problem z wyłapaniem nam się kłania.

Posted

ja kurcze na pewno będę wpłacać - Ocelot jesli tylko pojawi się chociaż cień mozliwości pomocy dla suni - prosze weź to pod uwagę. Pozostaje jeszcze ten szczeniaczek.

Posted

ocelot napisał(a):
Iv_ bardzo, bardzo Ci dziękuję za tę wizytę:)Ogromnie....


Cała przyjemność po mojej stronie ;)

Ocelot, gdyby trzeba było zrobić wizytę po adopcyjną - to masz moje namiary :)
Chętnie poznam Atoska osobiście ;)

Posted

Oczywiście, że myślę o wizycie poadopcyjnej:)
zwłaszcza, że umowę trzeba podpisać:)ale o tym zapomniałam powiedzieć. choć nie sądzę, że byłby problem.

Pani Joasia twierdzi, że musi byc dobrze, bo Atos jest najfajniejszym psem teraz w hotelu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...