Robaczekk Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 lolka napisał(a):kilka dni czekałam na odpowiedz z czwórką...obawiam się że przy innych wersjach będę czekała miesiącami jeszcze ten haszczol został jeszcze ten haszczol zostal :( rozumie ze pieski maja tymczasy? gdzie sa umieszczone? bidactwa:( Quote
magda z. Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Robaczekk napisał(a):jeszcze ten haszczol zostal :( rozumie ze pieski maja tymczasy? gdzie sa umieszczone? bidactwa:( husky w schronie-oddany przez właściciela, labrador u znalazców. Dlatego zalezy nam na szybkim odszukaniu hodowców, chociaz czy pomogą to juz inna broszka, ale coraz więcej takich sytuacji jest. Quote
al'akir Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 magda z. napisał(a):husky w schronie-oddany przez właściciela, labrador u znalazców. Dlatego zalezy nam na szybkim odszukaniu hodowców, chociaz czy pomogą to juz inna broszka, ale coraz więcej takich sytuacji jest. na tej stronie co podałam wcześniej jest mail do Czeskiego Związku. Można do nich po angielsku nawet napisać, podobno są dobrze zorganizowani , mają swoje bazy. Powinni szybko namierzyć hodowle obydwu piesków. A haszczak został oddany bez rodowodu? Może ten "właściciel" nie był jego prawdziwym "właścicielem"? Quote
magda z. Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 GPooLCLD napisał(a):na tej stronie co podałam wcześniej jest mail do Czeskiego Związku. Można do nich po angielsku nawet napisać, podobno są dobrze zorganizowani , mają swoje bazy. Powinni szybko namierzyć hodowle obydwu piesków. A haszczak został oddany bez rodowodu? Może ten "właściciel" nie był jego prawdziwym "właścicielem"? ja tylko francuski i łacina;) haszczak ma w księdze wpisane info o tatuażu, więcej nie wiemy i tak jest fajnie, ze sobie możemy poszperać tam same. Quote
lolka Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 mam dobre wieści.....tz dzwonił do hodowczyni labka....zarówno ona jak i właściciele cały czas rozpaczliwie szukają psa......bardzo się ucieszyli że jest cały i zdrowy....a jak dotarł do polski pozostanie jedynie słodką tajemnicą łapciucha prawdopodobnie jutro po niego przyjadą Quote
magda z. Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 lolka napisał(a):mam dobre wieści.....tz dzwonił do hodowczyni labka....zarówno ona jak i właściciele cały czas rozpaczliwie szukają psa......bardzo się ucieszyli że jest cały i zdrowy....a jak dotarł do polski pozostanie jedynie słodką tajemnicą łapciucha prawdopodobnie jutro po niego przyjadą ale fajnie:) dostaniesz nagrodę?;) teraz został haszczol, jak to robimy, kolezanka czeskiego nie zna, ale ma znajomą, co jest obeznana Quote
basia Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Mieszkam pod czeską granicą. Kilkakrotnie pisałam już do czeskiego ZK. Próbowałyście do nich się zwrócić? Mogę pomóc z czeskim ale oni dobrze kumają też po polsku lub angielsku. Quote
magda z. Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 basia napisał(a):Mieszkam pod czeską granicą. Kilkakrotnie pisałam już do czeskiego ZK. Próbowałyście do nich się zwrócić? Mogę pomóc z czeskim ale oni dobrze kumają też po polsku lub angielsku. to ja do nich po polsku napiszę później. Czas się zająć chłopakiem. Quote
al'akir Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 dorota k. napisał(a):zgłosili się właściciela labka? też jestem ciekawa Quote
lolka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 tak , wczoraj po niego przyjechali.......chcieli w ramach wdzięczności obdarować babeczke szczeniakiem właśnie od niego...ale kobieta ma już swoje łapciuchy i nie chciała, fajna z niej osoba Quote
al'akir Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 lolka napisał(a):tak , wczoraj po niego przyjechali.......chcieli w ramach wdzięczności obdarować babeczke szczeniakiem właśnie od niego...ale kobieta ma już swoje łapciuchy i nie chciała, fajna z niej osoba ciecze się, że labek już w domu :) żeby tak po huskiego też przyjechali . Quote
lolka Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 GPooLCLD napisał(a):ciecze się, że labek już w domu :) żeby tak po huskiego też przyjechali . huskiego niestety sam właściciel do schroniska przytargał....tu bardziej chodzi o ty czy aby hodowca nie miałby jakiegoś fajnego domku dla niego....może ma takich ludzi którym zależy na ładnym rasowym psiaku a niekoniecznie szczeniaczku....choc obawiam się ze to raczej nie łałtwe będzie dziewczyny od huskich tez będą się rozglądały za jakimś domkiem tu istnieje groźba, że prosto ze schroniska ktoś go zabierze tylko dlatego że rasowy i potem chłopak będzie zapylał na prawo i lewo Quote
magda z. Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 no niestety to nie czeski pies [FONT=Arial]NIESTETY NASZE HUSKY NIEMAJI TAKICH NUMEROW TATUAZE (TYLKO 4 NUMERA). NAPISZE INFORMACJE O TOM PSIE DO NASZICH STRON KLUBOWYCH, JAK BY GO KTOS SPOZNAL.[/FONT] Macie pomysł? Quote
lolka Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 magda z. napisał(a):no niestety to nie czeski pies [FONT=Arial]NIESTETY NASZE HUSKY NIEMAJI TAKICH NUMEROW TATUAZE (TYLKO 4 NUMERA). NAPISZE INFORMACJE O TOM PSIE DO NASZICH STRON KLUBOWYCH, JAK BY GO KTOS SPOZNAL.[/FONT] Macie pomysł? ale ciotka labek tez miał pięć numerów i był przecież czeski, ponoć te starsze psiaki mają jeszcze takie numerowanie Quote
magda z. Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 lolka napisał(a):ale ciotka labek tez miał pięć numerów i był przecież czeski, ponoć te starsze psiaki mają jeszcze takie numerowanie tak mi odpisali ze strony czeskiego związku, podanego tutaj na wątku, nigdzie indziej nie pisałam. Quote
basia Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 magda, kiedyś w Czechach działał klub rasy SH. Może oni pomogą. Zaraz poszukam, bo miałam na nich jakieś namiary. Edit: MAM! Strona www: http://www.polardogs.org/ e-mail: [email protected] Na stronie jest tez podany nr telefonu, ale to dla odważnych ;) Quote
magda z. Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 basia napisał(a):magda, kiedyś w Czechach działał klub rasy SH. Może oni pomogą. Zaraz poszukam, bo miałam na nich jakieś namiary. dziękuję ślicznie, bo on jest wzrostem,jak husky, ale oczy ma brązowe. Malamutem na pewno nie jest, bo one sa mocniej zbudowane i są wyższe - tego już się nauczyłam:) Ja im zdjęcia posłałam, te które są w 1 poście, aby nie było niedomówień. Quote
basia Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 magda, patrz edit mojego posta!! Znalazłam też (na stronie) maile i tel. do poszczególnych osób zajmujących się w klubie różnymi sprawami. Quote
magda z. Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 lolka po czesku z TZ nawija:) labkowi w ten sposób załatwili namiary:) dzięki Basieńko, zaraz piszę Quote
magda z. Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 napisałam, tzn wysłałam tego samego, też ze zdjęciami. Może teraz się uda, szkoda chłopaka, już ma 8 lat i go właściciel oddał. Quote
basia Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Burak jakiś ten właściciel, zwłaszcza, że w tym wieku husky zaczynają być spokojniejsze i nie stwarzają już takich problemów. No, chyba, że wcześniej nikt nie zadał sobie trudu by psa nieco ułożyć to wiek tego nie naprawi. Quote
magda z. Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 ja takich ludzi nie rozumiem, już samo schronisko, jeśli się wcześniej nie było, robi wrażenie. Teraz tłumy psów, i co wydaje im ise, że akurat ich znajdzie dom. Dwa boksy obok jest suka, też husky, też oddana, adnotacja w zasadzie ta sama-ucieka, skacze przez płoty. I tak pies ma szczęście bo siedzi sam, nie załapal sie też na miejsce przy budzie na łańcuchu, chociaż to i tak lepsze niż zbiorowy boks. Paranoja teraz z tymi psami, coraz więcej rasowców, każdy teraz chce sie pochwalić, a za kilka lat oddają do schronu. Quote
lolka Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 dzięki za namiary....w poniedziałek spróbuje się z nimi dogadać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.