Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mje drogie, skąd nagle taka zmiana. :cool3: Daisy była juz po wstepnych ustaleniach z domkiem w Sosnowcu, nawiasem mówiąc z mojej rodziny. Wszyscy juz czekali, cieszli sie na przybycie nowej domowniczki , a tu taka niemiła niespodzianka i to bez uprzedzenia.:shake:

Posted

Rozumiem, ze decyzja o wyborze DS nalezy do osoby odpowiedzialnej za psa. Niemniej mozna było sie spodziewać, że osoba, z która prowadzone były rozmowy telefoniczne, zostanie poinformowana o ewentualnych zmianach. Wizyta przedadopcyjna nie została przeprowadzona w Sosnowcu, ciekawa wiec jestem na jakiej podstawie domek został odrzucony. Czy ktos udzieli mi odpowiedzi na forum?.
Bo telefon pani, z która były prowadzone rozmowy - nie odpowiada.

Posted

Namawiałam niedoszłą włascicielke Daisy, aby zalogowala sie na Dogo, opowiadając o portalu i dogomaniakach same superlatywy. Zgadnijcie, jak sie teraz czuję ?:shake:
NIe sądziłam, że bede musiala się wstydzić.:oops:
Bo jak widze, na jakąkolwiek odpowiedz raczej trudno liczyć.:shake:

Posted

nie moge uwierzyc w to sie stalo .. czy ktos dzwonil do tej osoby ? aby rozmowic jej jamniczke?
nie mozna namawiac kogos aby sie logowal tutaj nie mozna tak robic , co wam wpadlo do glowy? przeciez pani chiala jamniczke a teraz takie wiadomosci?
czy nikt tutaj nie dba o dobro jamnika? ludzie co wy robicie szkodzicie tylko psom ktore potrzebuja domu a nie konwersacji tutaj .... nie moge uwierzyc ze zostal odrzucony dom dla jamniczki tylko dlatego ze komus sie zachcialo grzebac w nie swoich sprawach... wstyd jeszcze raz wstyd az mnie szlag trafia ze ktos tak nie odpowiedzialny zrobil takie rzeczy..... JEDNO TRZEBA PAMIETAC NIE WOLNO ŻĄDAĆ ABY KTOS UJAWNIAL SIE TYLKO Z TEGO POWODU ZE CHCIAL POMOC JAMNICZE......... PANI PRAWDOPODOBNIE MIALA DOSC LUDZI KTORZY CHCIELI GRZEBAC W JEJ ZYCIU ...... na przyszlosc zastanowcie sie dobrze zaNIM ZROBICIE COS TAKIEGO....

Posted

Aldira, chyba w ogóle nie zrozumialas mojego postu... O czym Ty w ogóle piszesz? o jakim grzebaniu,?
Twój post to kosmiczne nieporozumienie. Nie znasz wątku, i nie znasz w ogóle sprawy.
Chcesz z mojej strony jakichs wyjasnien to prosze na PW.

Posted

bela51 napisał(a):
Namawiałam niedoszłą włascicielke Daisy, aby zalogowala sie na Dogo, opowiadając o portalu i dogomaniakach same superlatywy. Zgadnijcie, jak sie teraz czuję ?:shake:
NIe sądziłam, że bede musiala się wstydzić.:oops:
Bo jak widze, na jakąkolwiek odpowiedz raczej trudno liczyć.:shake:



oto odpowiedz reszte mozna sobie dopowiedziec...

Posted

[FONT=MS Shell Dlg 2]Faktycznie wyszło nie ładnie.Nieporozumienie wyszło stąd,że w ogłoszeniach były podane dwa numery tel,jeden do mnie i drugi do Ani.Dzwoniła do mnie Pani z Sosnowca i prawie w tym samym czasie dzwoniła do Ani Pani z Darłowa.W związku z tym,że Pani z Darłowa była właśnie w Poznaniu u syna,mogłabyć przeprowadzona wizyta przedadopcyjna (Ania widziała się z Panią).Do Pani z Sosnowca nie dzwoniłam,bo do końca nie była podjęta decyzja.Wczoraj miałam tel od Pani z Sosnowca ale akurat jechałam autem (nie mogłam odebrać),później już nie było żadnego tel od tej Pani.Na dogo nie byłam od tygodnia więc nie wiedziałam jak się sprawa ma .Czekałam na drugi tel [/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]od tej Pani.Decyzja została podjęta dzisiaj rano.Przede wszystkim transport bezpłatny(Pani wracała do Darłowa),dom sprawdzony (nie trzeba było jechać daleko na wizytę a nie było nic mówione,że Pani jest z rodziny dogomaniaczki),nie było drugiego tel od Pani z Sosnowca.Może zawiniłam,że nie oddzwoniłam,PRZEPRASZAM,pomyślałam że jeśli Pani nie próbuje się dodzwonić drugi raz to nie koniecznie dzwoniła z potwierdzeniem.BARDZO PRZEPRASZAM PANIĄ Z SOSNOWCA.Mam nauczkę,następnym razem nie będę myśleć tylko oddzwonię od razu.Jednak jesteśmy dogomaniakami,cieszmy się,że Daisy ma dom.Jest jeszcze tyle jamniczków w potrzebie,może jakiś inny mógłby[/FONT]

[FONT=MS Shell Dlg 2]pojechać do Sosnowca?Jeszcze raz bardzo przepraszam za to nie porozumienie.[/FONT]

Posted

Troszkę się porobiło:roll:

Dziewczyny na aldirę, to nie zwracajcie uwagi .... chodzi sobie po wątkach i na harfie próbuje grać, ale coś nie za bardzo jej to wychodzi:p. Na każdym kołki wiesza :diabloti:

Posted

ata nie bede cie komentowac bo szkoda na ciebie czasu... jeszcze jedno uwazaj bo zaczne ciebie sprawdzac co robisz .. wiec zdaleka sie trzymaj odemnie poki jeszcze mozesz..... mam nadzieje ze zrozumialas .. bo jesli nie bede musia inaczej to zrobic....



co z jamniczka zosia? jest juz w domku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...