Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 307
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W tym tygodniu były dwa telefony w sprawie Zytki.
Pierwszy - miła pani zapytała czy Zyta jest powyżej, czy poniżej kolana. Na moją odpowiedź, że piesek jest poniżej kolana, a łepek powyżej stwierdziła że nie pasuje. Całe szczęście, bo nie wiem do czego miałaby pasować :mad:
Drugi telefon, totalny niewypał :shake: Rozbudził tylko moją nadzieję. Inwigilacja ludzi ujawniła, kobietę niezrównoważoną psychicznie i menela, który po alkoholu traktuje psy ,,z buta ''.

Zytka poczekaj jeszcze to nie były twoje domki:-(

Posted

Dzisiaj prosiłam Reksia21 żeby zobaczyła wątek Zytki, czy nadaje się do adopcji do domku do Niemiec. Domek chciał Fridę z banerka w moim podpisie, czyli suczkę wesołą, bezproblemową, łagodną do ludzi i zwierząt. Niestety szczekliwość i tendencja do ucieczek Zyty zdyskwalifikowała ją.:shake:

Posted

A to ,ze zmieniła gusta i nie je gaci Mietka ? Zjadła Kryśce majtki ,ona tak poważnie mi to mówiła a ja mało sie nie posikałam ze śmiechu .
Zyta zmieniła obiekt zainteresowania i przeniosła sie na opiekunke ,
Zyta tobie trzeba kumpla Haskiego on by cie zalatał na smierc .......Nie mialabys czasu gaci zjadac

Posted

Widzę, że przygotowując adopcję Zyty muszę dowiedzieć się jaką bieliznę noszą przyszli domownicy i przygotować wyprawkę składającą się z zapasu dessous potencjalnych właścicieli. Lepiej to przewidzieć niż otrzymać zwrotkę Zytki z pogryzionymi majtalachami.:razz:

Dzisiaj miałam bardzo dobry telefon :p
Miła pani z okolic Zamościa potrzebuje suczki na podwórko, wesołej, szczekliwej, pilnującej obejścia, łagodnej do ludzi i dzieci. Spodobała jej się Zyta. Ma duży, ogrodzony teren, dwa domowe pekińczyki, dwójkę dzieci. Dom oddalony od innych zabudowań. Na podwórku jest też piesek wzięty z azylu, który uciekł i wyprowadził za sobą poprzednią suczkę. Szukali psiaków i czekali na nich 3 tygodnie, piesek wrócił, sunia zaginęła.
Kontakt z ogłoszeń ali123, za co bardzo jej dziękuję :loveu:
Ala przesłała pani na maila zdjęcia z DT Zyty i czekamy na odpowiedź. Pani chce zobaczyć Zytę, my chcemy zobaczyć nowe miejsce do życia dla Zytki. Pani zgodziła się na to.
Trzymajcie kciuki,czekamy na telefon.

Posted

widzę,że cisza na wątku czyli pani zainteresowana Zytą nie odezwała się po otrzymaniu zdjęć? nic ,to szukamy dalej i dalej ogłaszamy.domek gdzieś czeka na pewno :lol:

Posted

Zyta dlaczego nikt o ciebie nie pyta !

Pani odpisała na maila do Ali, że się odezwie jak pomyśli.;) Boję się, że nie wszystkim myślenie służy.
Jeszcze trochę, jak się domek dla Zytki znajdzie, to zacznie się kłopot z Krysią. Ona tak się przywiązuje do zwierząt, że chyba będzie ją trzeba uśpić, żeby Zytę odebrać :cool3:

Posted

Dzisiaj ktoś o Zytkę zapytał :p
Dzwoniła całkiem konkretna pani,mieszkająca pod Lublinem, szukała pieska na podwórko, łagodnego do dzieci, żeby pilnował posesji.
Ale podwórko jeszcze w całości nieogrodzone. Po za tym, jeszcze dom w budowie i przebywa tam jakaś osoba popołudniami i w nocy. To nie dla Zyty, obawiam się, że mogłaby uciec. :shake:
Odesłałam ją do hoteliku u Murki.

Posted

Zytka dla swojego dobra i dotychczasowej opiekunki, z przyczyn obiektywnych musi jak najszybciej opuścić DT.:-(

Bardzo Was proszę o informację, gdzie będzie można ją umieścić.( DT lub hotel ) Potrzebna jest opieka osoby umiejącej pracować z trudnymi psami. W tym stanie Zyta ma nikłe szanse na jakąkolwiek adopcję.:shake:

Posted

Ciągle mam nadzieję, że Zytka jest normalnym pieskiem po przejściach, nie mogę uwierzyć w jej zwichniętą psychikę. Myślę, że po pracy z nią w gronie innych psów, będzie się jednak nadawała do adopcji:roll:

Posted

bianka0 napisał(a):
Ciągle mam nadzieję, że Zytka jest normalnym pieskiem po przejściach, nie mogę uwierzyć w jej zwichniętą psychikę. Myślę, że po pracy z nią w gronie innych psów, będzie się jednak nadawała do adopcji:roll:

Na pewno nie jest tak źle,Zyta nadaje się do adopcji tylko jak to bywa,musi znaleźć odpowiedniego człowieka i ona własnie na niego czeka.

Posted

Dziękuję po raz kolejny Lilith. W poniedziałek prawdopodobnie zmienią się namiary na Zytę.
Zytka będzie przebywała w hoteliku u funi. Ale na razie może zostać mój nr telefonu, dopiero jak to będzie pewne:p

Posted

Zyta już u mnie .
Wszystko przebiegło spokojnie .Zyta biega ,skacze i cieszy się .Troszke posmutniała zamknieta w boksie .
Zobaczymy jutro ,jwszystko musi sie ułozyć

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...