Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 307
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja nie zawsze mam
czasem wiem........... czuje, że to to

ale może nie ma co skreslać pana
może okaze się super
moze to i dobre warunki dla zytki
to trudny piesek jak mi się wydaje
chociaż nie czytuje wszystkich postów
nie mam czasu
mogłam coś przeoczyć

a może masz przeczucie?
był tam inny pies wcześniej?
jak był co się z nim stalo?

Posted

[quote name='bianka0']Tak, nie wiem również dlaczego, nie umiem sobie tego wytłumaczyć. Ale ja tak mam z każdym psem.[/QUOTE]
Dorotka,skoro z każdym psem tak było,to może trzeba spróbować i tym razem. Tylko ta wizyta przedadopcyjna,kto ją zrobi...

Posted

chłopaki jak te lale ,stoja pokazują się jak na patelni ,a ty Bianko marudzisz .Tylko ksiądz przykrył sie sutanną .ja bym zaryzykowała i szukala tam jakiegos dogomanika posłac

Posted

Nie marudzę, cieszę się że Zytką jest zainteresowanie.:loveu:
Przemaglowałam pana chyba z pół godziny, prześlę mu na maila jej ,, port folio'' może mu się spodoba.
No i jest myśliwym, musiał zdać relację w jakim kole i ostrzegłam go że w razie czego mi nie umknie, odnajdę go.:mad:
Dałam mu do zrozumienia, że dostanie psa z którym były związane pewne koszty, więc będzie go musiał szanować. Mam nadzieję że się nie wystraszył:shake:

Posted

[quote name='lilith27']ja nie zawsze mam
czasem wiem........... czuje, że to to

ale może nie ma co skreslać pana
może okaze się super
moze to i dobre warunki dla zytki
to trudny piesek jak mi się wydaje
chociaż nie czytuje wszystkich postów
nie mam czasu
mogłam coś przeoczyć

a może masz przeczucie?
był tam inny pies wcześniej?
jak był co się z nim stalo?[/QUOTE]

Lilith miał suczkę amstafkę, wet powiedział mu że dobrze żeby chociaż raz miała szczeniaki ( znamy tę bajkę wszystkie), przy porodzie suczka zmarła. Potem miał ładnego ON-ka ale bardzo łagodnego, wsiadał do każdego otwartego samochodu, no i mu ukradli.

Posted

[quote name='bianka0']Lilith miał suczkę amstafkę, wet powiedział mu że dobrze żeby chociaż raz miała szczeniaki ( znamy tę bajkę wszystkie), przy porodzie suczka zmarła. Potem miał ładnego ON-ka ale bardzo łagodnego, wsiadał do każdego otwartego samochodu, no i mu ukradli.[/QUOTE]

czyli nie jest źle


i właśnie.......dał maila prawdziwego - firmowego

ślij kochana kogoś na wizyte, może rozwieje twoje wątpliwosci

Posted

bianka pisałaś,że opócz Matrioszki jest jeszcze Plastelina i Teresz10. matrioszka może i nie wie,gdzie jest ta miejscowość, ale to nie problem przecież,na mapie można wszystko znaleźć,odległosć od Lubartowa ok.38km
a z Lublina, tak jak już pisałam jest ok.60km,może ktoś z Lublina zechciałby pomóc

Posted

Będę Alu pytała, ale tamte dziewczyny lepiej zna funia, chociaż sprawdzałam im domek w Janowie dla haszczaka( właściwie nie trzeba było sprawdzać, bo mnie wystarczyło tylko nazwisko chętnego żeby go zdyskwalifikować ). Na razie przesłałam zdjęcia na maila i czekamy.

Właśnie skończyłam nowy bazarek dla Lizki:
http://www.dogomania.pl/threads/179576-DLA-ELIZY-symfonia-smaku-ze-spiA-arni-Do-23-02-2010?p=14069925#post14069925

Posted

Zyta zeżarła Krystynie buty,tylko nie zrozumiałm już czy to wyjściowe czy domowe .To już trzecia para .Była autentycznie załamana bo jak mówi były bardzo wygodne .
Zyta zbieraj ty sie do nowej chałupy .

Posted

funia napisał(a):
Zyta zeżarła Krystynie buty,tylko nie zrozumiałm już czy to wyjściowe czy domowe .To już trzecia para .Była autentycznie załamana bo jak mówi były bardzo wygodne .
Zyta zbieraj ty sie do nowej chałupy .

a co miała zeżreć skoro Mietka spodnie już wcześniej załatwiła?

Posted

funia napisał(a):
Zyta zeżarła Krystynie buty,tylko nie zrozumiałm już czy to wyjściowe czy domowe .To już trzecia para .Była autentycznie załamana bo jak mówi były bardzo wygodne .
Zyta zbieraj ty sie do nowej chałupy .


Czy ta piekielna Zyta musi zżerać ludzką garderobę :shake: Boję się,że żaden dom tego nie wytrzyma, chyba trzeba dać ją do ciepłych krajów, jak zje przepaskę na biodra to nie będzie duża strata.;)

Posted

I bez dużej ilości garderoby przyszłych właścicieli, najlepiej jakby mieli tylko po jednej parze butów i gatek.
Z nich by Zyta nie zdarła i nie pogryzła :evil_lol:

Posted

Qrczę, niedługo nic jej w domu nie zostanie :shake:. Czy nie może wybrać znowu coś z garderoby Miecia, chyba to wolę.
Nikt nie dzwoni, na maila nie ma odpowiedzi. :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...