Jump to content
Dogomania

Malutki starszy DeDe-DiDi znalazł swój domek w Berlinie! Teraz jest szczęśliwy !:)


Recommended Posts

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witajcie dziewczyny, rozmawialam z pania- b.mila, zaangazowana, rezolutna kobieta.:) Mieszkala nad morzem, ale rozstala sie z mezem-alkoholikiem i rok temu wrocila do Berlina. W marcu musiala uspic swojego trojnozka-kota, wyplakala sie przez te miesiace i teraz zakochala sie w Dede :) Mieszka w mieszkaniu na pierwszym pietrze. Niedaleko ma park i wode. Wydaje mi sie, ze mozna jej dac pieska pod opieke. Finansowo jej sie nie przelewa, ale obiecala pokryc 60-70 EUR kosztow. Czy to wystarczy na wydatki?

Posted

To Dede może się pakować :D

laikinia napisał(a):
Czy to wystarczy na wydatki?


Nie mam pojęcia, bo nie wiem ile kosztuje paszport i chip dla psa, i ile wyniesie transport...
Jeżeli będę wiedziała ile będzie to kosztowało to zobaczymy ile zostanie na transport.
Trzeba też wliczyć opłatę schroniskową w kwocie 30zł.

Posted

Dobrze, jako pierwsze trzeba przygotowac dokumenty- paszport najlepiej bez imienia, albo z imieniem Didi, bo tak mial w ogloszeniu i ta pani chce to zachowac ;-) Mam umowe adopcyjna w jez. niemieckim i moze bym wam podeslala, aby schronisko albo jakas fundacja sie tam wpisalo i bysmy ja wykorzystali, bo jest to b.dobra umowa i chyba dobrze miec ja jasno na papierze w jez. niem.

Posted

Dziewczyny, pani dzwonila dzisiaj - juz nakupowala smakolykow, smycz, wyszukala legowisko... W swoim komputerze ma juz zalozony plik ze zdjeciami pt. "moj piesek Didi" ;-)
22.08 bede z okolic Kolobrzegu (Dźwirzyno) wracala do Berlina. Jezeli latwiej bedzie tam Didi dostarczyc, to moge go wtedy zabrac dalej do Berlina. 19-22.08 jestem w Polsce- tak wiec bezposrednio do Berlina lepiej jest na wczesniej albo pozniej organizowac transport, abym mogla towarzyszyc przy przekazaniu pieska :)
Jedna prosba jest jeszcze, aby piesek mial w miare swieze szczepienia, zeby nie trzeba bylo za miesiac leciec juz do weta.
Hmm... mamy z grubsza 250zl do dyspozycji, wiec troche pewnie zabraknie. Odpracowujmy moze w kolejnosci: chip, szczepienia, paszport, schronisko i zorientujmy sie ile by kosztowal transport... Z tego co piszecie trzeba bedzie na transport jeszcze dozbierac... Ale badzmy dobrej mysli- jakos damy rade :)

Posted

Dziewczyny, jak tam sie maja sprawy Dede- pani juz czeka na niego :) Trzeba organizowac transport. Ja bede prawdopodobnie w sobote w Gorzowie Wlkp. Moge Dede zabrac, jezeli udaloby sie go tam dostarczyc.

Posted

Tia rozmawiała już z Panią z TOZ i ona za-chipuje, wykupi go ze schronu do DT żeby nic mu się nie stało i wyrobi paszport dla maluszka, lecz trzeba jej pieniądze za opłacenie tego czyli około 150zł + ewentualne szczepienia to też około 30zł.
Więc by zostało 70zł na transport.

Tylko musi być 100% pewność że Dede pójdzie do tego domku wtedy weźmie go Pani Ola z TOZ i to wszystko załatwi.

Posted

Dede (Didi) ma domek na 100%. Pani zasypuje mnie mailami- nie moze sie juz doczekac.
Jezeli potrzebne sa pieniadze, to ja wam przeleje, ale potrzebuje konto z nr Swift- na przelew zagraniczny. Do piatku jednak nie dojdzie... wiec pewnie z soboty nic nie bedzie. No nic bedziemy dalej myslec...

A tak swoja droga, dzisiaj zglosil sie mlody czlowiek, ktory tez chcial Dede. Obiecalam mu poszukac innego nieduzego pieska ;-)

Posted

Acha i dajcie mi prosze e-mail na ktory moge przeslac niem. umowe- mozna podpisac 2, w obu jezykach, ale po niem. powinna byc.
I to nawet dobrze, ze Toz bedzie strona umowy- pieczatki zawsze robia wrazenie ;-)

Posted

szkoda ze wczesniej nie wiedziałam bo byłam w Hamburgu to gdzieś by sie tam go podrzuciło.a przyszła włąscieicelka nie moze troche wyjechac do Dede? chociazby do granicy,mysle ze byłoby to na połowie drogi.

Posted

Ona aktualnie jest rowerowa z koszyczkiem dla Didi... jakby chcial tam siedziec.:) W planach jest Golf, ale jeszcze go nie ma ;-)
Ja bede teraz w Gorzowie Wlkp. - sobota, albo niedziela... I chyba tydzien pozniej jeszcze raz. - to jest ok.150km od Poznania.
22.08 bede wracala z ok. Kolobrzegu do Berlina, ale to juz chyba dalej...
To sa na szybko moje mozliwosci pomocy :)

Posted

miałam na mysli tez pociag? bo z naszego schronu jakby któraś z wolontariuszek jechała to tez raczej pociagiem bo auta nikt nie ma...
do soboty dede nie bedzie miec pewnie paszportu ani czipa to predzej ten 22. nie wiem jak tam dziewczyny,czy juz cos ogarniaja?

Posted

[quote name='Tola^^']Napisałam od Pani z TOZ i napisała mi potrzebne dane i koszty :
"[FONT=MS Shell Dlg 2]120 zł paszport i chip, 30 zł wykupienie ze schroniska ,20 zł szczepienie przeciwko wściekliźnie,40 zł p/ko chorobom zakaźnym i ważne 50 zł stonghold -niszczy pchły,świerzbowca i robaki w jelitach, czyli razem 260zł[/FONT]"

I wysyłam ci na PW dane do przelewu :)

EDIT:
Dede może jechać w sobotę lub w niedziele bo do tego czasu będzie miał załatwiony chip i paszport tylko potrzebny transport ...
Ja zobaczę jak jeżdżą pociągi i jaka cena może udało by mi się jechać z osobą towarzyszącą ...
Laikinia a ty kiedy dokładnie będziesz w Gorzowie Wlkp i w jakich godzinach?

Posted

Super, to jest chlopak juz bezpieczny. Pieniadze tez juz przelane na konto Toz-u:) Teraz juz tylko dopiac sprawe z transportem i niuniek bedzie sie wylegiwal na kanapie i lozku- pani wyraznie zaznaczyla, ze wszystko mu wolno ;-)

Posted

Tak wszystko już załatwione czip i paszport piesek już ma oraz szczepienia wirusowe oraz zakaźne tylko jeszcze w środę dostanie tabletkę na robaki zewnętrzne i wewnętrzne i inne takie:D
Od razu wskoczył do auta na tylne siedzenie bardzo mu się podobało i był bardzo spokojny leżał w jednym miejscu.
Pierwsze szczepienie ma w podajże marcu 2003roku więc prawie 8 latek, ząbki w bardzo dobrym stanie prawie zero kamienia.
Laikinia a ty nie możesz gdzieś bliżej po Dede pojechać uzbieramy na pokrycie kosztów (tzn. od Gorzowa do Obornik i na odwrót)??

Posted

To raczej jest czasowo i zmeczeniowo uzaleznione... jade w jeden dzien do mamy dzieci odebrac i po drodze jade jeszcze gdzies na wies (czyli niestety nie autostrada) na kontrole przedadopcyjna... Nie wiem czy ja to wyrobie i czy bede wtedy wystarczajaco skupiona na drodze... Szkoda, ze tak malo mamy pieniedzy do dyspozycji- jest super pociag poznan-berlin bez przesiadki- niecale 3 godz., ale qrcze bilety kosztuja, to juz chyba by wystarczylo na benzyne dla kogos ;-) Tak sobie mysle o Tarzance- przywozila mi juz mojego psa z ok. Warszawy- moze by sie porwala jeszcze raz na Berlin...
Jeszcze pokombinujmy troche- do poniedzialku mozemy sobie dac czas na szukanie, a potem zaczniemy panikowac i cos sie wymysli :) Na transport bierzcie chyba bardziej czwartek, a nawet sroda bylaby mozliwa. Mialam rozmowe z mama, ze moja corka cos niewyraznie wyglada, ze moze bede nawet przyspieszac przyjazd... ale oczywiscie nie tak aby wam wszystko mieszac- jak bedzie mozliwosc transportu, to sie dogramy... jak tak sobie narazie gdybam, bo musze tez ewent. ten domek do kontroli poinformowac :)

Posted

Dziewczyny, ustalalam z rodzina termin odbioru dzieci i bedzie to czwartek. Tak wiec szukamy mozliwosci transportu Dede do gorzowa na czwartek, albo do Berlina na codzien. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...