Jump to content
Dogomania

Malutki starszy DeDe-DiDi znalazł swój domek w Berlinie! Teraz jest szczęśliwy !:)


Recommended Posts

Posted

Stonhold... to moze ten sam srodek dostalam jeszcze raz... w malej tubce. Chyba powiem, zeby pani dala mu ta tubke za miesiac, bo dziala podobno 4 tyg. Kapany byl psiak w piatek, wiec po 2 dniach, czyli powinien srodek dzialac :)

:loveu:Tola^^^- duzo ludzi przyczynia sie do ratowania pieskow i to prawda, ze tylko w pracy grupowej moze cos takiego funkcjonowac... ja rowniez baaardzo sie ciesze, ze udalo sie Dede "ulokowac" na kanapie... taki maluszek powinien zawsze wylegiwac sie na poduszkach :loveu: Trzymam kciuki, aby byl wiele lat szczesliwy :iloveyou:

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W Berlinie ciagle pada... czasem sa krotkie momenty slonca i znowu deszcz... wiec pani stara sie trafic te suche godzinki na spacerki, ale niestety czasem zlapie ich w drodze woda, wtedy zaczyna sie suszenie Dede ;-)



Posted

Dopiero teraz do Was dotarłam.
Zdjęcia maluszka śliczne, szczęśliwy chłopak bardzo ;)
Cieszę się bardzo, że mogliśmy chociaż tak pomóc, chociaż wiem że opóźniłam Was wszystkich, zaangażowanych w sprawę :roll:

Dostałam za transport 50zł - a okazało się to bardzo za dużo - to ledwie 80km, a więc jakieś 20zł. Dla kogo mam więc przekazać nadpłatę?

Posted

Wiosna, co prawda nie wiem, jak ty te km liczylas :hmmmm: ;-) ale jezeli jest za duzo, to niech bedzie to nasze "mini-startowe" na Wasze nowe schronisko :)
I jeszcze raz dziekujemy Wam bardzo za pomoc. :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Didi jest grzeczny, wyleguje sie i uwielbia spacerki - ostatnio maszerowal 2,5 godz. po parku:crazyeye: :)
Lekarstwa dokonczyl i obserwujemy, czy sie bedzie dalej drapal...
Budzi sie ok. 6.30 i obserwuje pania, czy sie tez budzi... nie wiem co te psy maja w sobie, ale jak tak sie patrza, to czlowiek to wrecz czuje... tak wiec pani budzi sie tez, wstaje i ida sobie na poranne siku ;-) Psiunka jest bezproblemowa- zostaje w domku jak potrzeba, nie halasuje, nie niszczy niczego... Pani tylko sie dziwi, ze je i pije tak malo :)

"Didi na sloneczku"


  • 3 weeks later...
Posted

Pani Dede obiecala zrobic nowe zdjecia naszego kochanego "smieciarza" ;-) Dede dba o srodowisko i probuje zjesc wszystko zjadliwe z ulicy, ale to juz jedyne co mu pani "wypomina" ;-) Mimo, ze Didi w domu wcale nie jest az takim obzartuchem, to jakims znalezionym maly "Snackiem" w drodze nie pogardzi... :D
Tak poza tym, to psiunia jest grzeczny i kochany, rozklada sie po kanapach i chce gonic koty sasiadki- ale mu na to niestety nikt nie pozwala... :shake::evil_lol:
Ta wiec skoro z kotow nici, to musza Dede wystarczyc dlugie spacerki i obwachiwanie kazdego zdzbla trawki ;-) :loveu:
Czyli: czekamy na nowe fotki :)

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Ogolnie, to Didi mimo, ze taki maly, to panoszy sie po calym mieszkaniu- w zaleznosci od humoru lezy sobie na kanapie, fotelu, poslanku lub podlodze...- taki maly kochany dyrektor... pani sie dostosowala- bierze do siedzenia to co jest akurat wolne ;-) :)
A tutaj jeszcze impresje z jesiennego spacerku... :)





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...