Helga&Ares Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Aniu, koniecznie niech sprawią mu adresówkę. Cieszę się, że wszystko gra :) Quote
malawaszka Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 a ja odcieta od swiata zastanawiałam sie jak się układa wszystko, a tu widzę, że super!!!! :laola: AnkaG, AMIŚKA :Rose: wielkie wielkie dzięki!!!!!!!!! mały super!!!! dużo szczęścia psiaku!!!!! :laola: aha! nie byłabym sobą jakbym nie napisała, że psa nie wolno puszczać tak od razu ze smyczy!!! on nie wiem że to jego nowa rodzina i może się wybrać na poszukiwanie starej - proszę Ania uczul ich na to, żeby nie było dramatu bo zima jest i jak psiak zaginie to katastrofa będzie :( adresówka KONIECZNIE! Quote
AnkaG Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Wiem, mówiłam o nie puszczaniu. Powiem o adresówce. Wybieram się w odwiedziny w piątek. Dzisiaj był u fryzjera - super grzeczniutki był. :) Ale ma jeszcze kołtuny - wezmę przecinak do kołtunów. Mały jest super. :) Pani Hania zakochana po same uszy :) Fryzjerka zainteresowała sie bezdomnymi pieskami (chyba chce sznupa) i może jakiś domek się wykroi ... Dokładnie nie wiem bo nie mogłam rozmawiac przez tel. - miałam pilna robotę. Quote
Helga&Ares Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Wczoraj ktoś do mnie dzwonił ze Szczecina w sprawie pieska - sznaucerka Quote
malawaszka Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Helga&Ares napisał(a):Wczoraj ktoś do mnie dzwonił ze Szczecina w sprawie pieska - sznaucerka Marta P.? dostałam tez maila - zobaczymy, może inne sznupelek będzie miał domek - może Oskarek ze Swarzędza Quote
AMIGA Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Ale cudownie by bylo! Bo tych bezdomnych sznupków wciąz przybywa :-( Quote
AnkaG Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Wiadomości o Aldo: Jak zostaje sam w domu (na razie na godzinkę, dwie) to trochę na początku szczeka ale co najważniejsze nie niszczy w tym czasie nic. Jedyne co zrobił to ściągnął koc z kanapy. Jak dzisiaj rozmawiałyśmy to sobie razem z Panią Hanią leżeli w łóżeczku. :) Wczoraj syn zabrał go do parku na 1,5 godz. - wrócił caly szczęśliwy. Jest całuśny i jak widzi smycz to skacze jak piłka na wysokość twarzy. Chodzi cały czas za Panią Hanią po domu - cały czas musi ją widzieć :) W piątek będę u nich - wezmę przecinak do kołtunów i usuniemy resztki bajzelka na futrze. Quote
Helga&Ares Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Super, dzięki Aniu za wieści! Quote
malawaszka Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Aldo ma super dom, a AniaG ma super nową znajomą :laola: CUDNIE!!!!! Quote
AnkaG Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Byłam dzisiaj u Aldusia :) 1,5 godz. męczyłam go przecinakiem do kołtunów i grzebieniem. Miejscami miał taki filc, że przecinaka nie mogłam wbić. Zostało troszkę na brzuchu ale już tak miał dość, że dalam spokój - ziajał, szczypał ząbkami (ale tylko szczypał), próbował dawac drapaka. Wymęczyłam go straszliwie .... Zmierzyłam Aldo - ma 45 cm w kłębie i wychodzi na to (przynajmniej z książki o sznupach), że ma minimalny wzrost średniaka. Budowa też średniaka. Ma bardzo ładną budowę - jest króciutki i mocno zbudowany. Ładna głowa, ucho prawidłowo noszone. Zachowanie, spojrzenia sznupkowe. :) Dostałam buziaka na powitanie :) Quote
AnkaG Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Popatrzcie tylko na to sznaucerze spojrzenie "] Piękny jestem :) Quote
AnkaG Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Próbowali mnie ustawić i na focie wyszedłem dłuuugi a jestem króciutki "] Po czesaniu miałem dość Quote
GoniaP Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Jej!! To nie ten sam pies!! I nawet kolor zmienił?? :) Quote
Helga&Ares Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Piękny pies!!! Jestem w szoku!!! Quote
AMIŚKA Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 http://img19.imageshack.us/img19/5250/obrazyaldo2003.jpg ale pojasniał:crazyeye: piekny sznupek z ALDO!!!!:lol::lol: Quote
AnkaG Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Wcale nie pojaśniał. Tak światło odbija. Tak go wczoraj oglądałm i doszłam do wniosku, że jest bardzo ciemnym pieprzakiem. A piękny to on będzie jak futerko odrośnie bo teraz na maksa wychapane. :) Wczoraj tak miło mi się zrobiło jak Pani Hania powiedziała: jakie to szczęście, że los postawił Panią na mojej drodze. Ale Aldo jest naprawde super. :) Wycałowałam pychola ile wlezie. Quote
AMIGA Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 No nie, w życiu bym ne powiedziała, że to ten sam piesek, co w schronsku. Piękny jest i fantastycznie, że jest taki kochany :-) Quote
AnkaG Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 W piątek będę u Aldusia wyczesać resztę kołtunów. Psiur się tak rozpaskudził, że spi w sypialni w łóżku z pańcią. W niedzielę o 22 polazł do sypialni i szczekał na Pania Hanię, ze ma juz przyjść położyć się spać .... Quote
malawaszka Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 kochany niuniek :) właściwy pies na własciwym miejscu :) Quote
AnkaG Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Nie byłam w końcu u Aldusia. Ale rozmawiałam z Panią Hanią. Wszystko ok. Jest coraz spokojnieszy - wie, że ma już swój domek. :) Naprawdę fajny psiak z niego :) Minęło już tyle czasu, że możemy chyba spać spokojnie :) Quote
AnkaG Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Nie byłam w końcu u Aldusia. Ale rozmawiałam z Panią Hanią. Wszystko ok. Jest coraz spokojnieszy - wie, że ma już swój domek. :) Naprawdę fajny psiak z niego :) Minęło już tyle czasu, że możemy chyba spać spokojnie :) Quote
AnkaG Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Kilka dni był zakochany - wisiał w oknie i piszczał, zawodził itd. - nawet piłeczka na punkcie której ma hopla go nie interesowała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.